Tag Archives: Tadeusz Kościuszko

Duda, a gdzie złota rybka!

3 Czer

Witaj, grotesko! Andrzej Duda wymyślił oczka wodne przed domami. Dopłaci z naszej kieszeni, czyli budżetu państwa, 5 tys. zł – byle głosowano na niego.

Chore, aż w oczy szczypie.

– Chciałbym, żeby przy każdym domu takie oczko [wodne] było. Nie tylko domu jednorodzinnym, ale także domach wielorodzinnych, żeby jak najwięcej tych małych zbiorników wodnych powstawało. Ten program „Moja woda” to jest program dofinansowania tego typu inwestycji. W tym programie będzie dofinansowanie do 85% kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł – mówił Duda w Sulejówku.

Ale…

Po 2015 roku rząd PIS zmniejszył wydatki na gospodarkę wodną o 40% (z 3,2 mld zł do 2 mld zł). A wydatki na ochronę gleb, wód powierzchniowych i podziemnych aż o 70% (z 3 mld do 0,9 mld zł). Źródło danych: Rocznik Statystyczny GUS 2018 strona 115.

Więcej o oczkach wodnych Dudy >>>

PiS wyprodukował sobie elektorat, który jest odporny na krytykę władzy i który nie przyjmuje do wiadomości, że PiS niszczy podstawy demokracji, ale także nie chce wiedzieć o wszystkich aferach korupcyjnych, które się toczą jedna za drugą – mówi dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych. Ale dodaje: – W drugiej turze przeciwnicy obecnej władzy poprą kandydata, który daje nadzieję, że odsunie Dudę od drugiej kadencji i ograniczy władzę PiS. To sytuacja trudna dla opozycji, która jest podzielona i pewnie dlatego jej najsilniejszy kandydat, czyli Rafał Trzaskowski, jest kilkanaście punktów procentowych za Dudą, ale jednocześnie to pokazuje siłę Polski nie-PiS-owskiej, która nie chce dalszego monopolu władzy tej partii.

Rozmowa z Jackiem Kucharczykiem >>>

Tadeusz Kościuszko był buntownikiem i walczył o najbardziej demokratyczny ustrój, jaki wówczas istniał. W Polsce konserwatyści go nienawidzili. Popierał wolność i redystrybucję własności oraz burzył ustalony porządek społeczny, który uważał za niesprawiedliwy.

Podczas protestów w Waszyngtonie zdewastowany został m.in. stojący nieopodal Białego Domu pomnik Tadeusza Kościuszki. Cokół został pomazany antyprezydenckimi i antyrasistowskimi napisami. Część z nich była wulgarna — np. na cokole ktoś namazał napis „Fuck Trump”.

Więcej o radykalnym Kościuszce i sytuacji w USA, polski bohater stanąłby za protestującymi, a przeciw Trumpowi >>>

Trybunał Julii Przyłębskiej – w składzie pięciu sędziów, bez dublerów – uznał 2 czerwca 2020, że nie można kwestionować statusu sędziów, jeśli powołani są przez prezydenta. To odpowiedź na pytanie prawne Kamila Zaradkiewicza i jeszcze dwoje neosędziów z SN.

Julia Przyłębska w uzasadnieniu stwierdziła, że mianowanie sędziów jest prerogatywą prezydenta i ma on w tym zakresie pełną swobodę. Jedynym warunkiem, który musi zostać spełniony dla ważności takiego powołania, jest wniosek KRS.

Więcej: osoba powołana na urząd sędziego „nie musi spełnić dodatkowych warunków przed powołaniem ani tym bardziej już po nim nie przechodzi jakiejkolwiek innej weryfikacji”.

Skoro Kaligula mógł uczynić konia senatorem, to prezydent Duda może uczynić… (tu każdy niech wpisze, co zechce) sędzią.

Więcej o chorobie toczącej Trybunał Konstytucyjny i amoralnej Przyłębskiej >>>

Trzaskowski będzie miał mniej niż 10 dni na zebranie 100 tys. podpisów. Ustawa wyborcza przegłosowana w Sejmie. PiS odrzucił najważniejsze poprawki Senatu,

Trzaskowskiemu kłody pod nogi

Najpierw o poprawkach, które PiS dysponujący większością w Sejmie odrzucił. Tak jak można było przewidzieć, Sejm odrzucił te dotyczące nowych kandydatów, czyli tak naprawdę dotyczące kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.

Sejm nie przyjął m.in. poprawek, które:

  • gwarantowałyby 10 dni na zbieranie podpisów poparcia dla kandydatów na prezydenta. W czasie dyskusji poseł-sprawozdawca ustawy Przemysław Czarnek z PiS uspokajał, że KO będzie miała „kilka dni” na zebranie podpisów;
  • umożliwiałyby zbieranie podpisów poparcia dla kandydatów w sposób elektroniczny, tzn. za pomocą platformy ePUAP;
  • zwiększałaby czas przeznaczony na audycje przygotowane przez komitety wyborcze w TVP i w Polskim Radiu;
  • zmuszałyby Marszałek Witek to ogłaszania kalendarza wyborczego „w porozumieniu z PKW”, a nie – co ostatecznie zostało w ustawie – „po zasięgnięciu opinii PKW”. Witek podczas sejmowych głosowań rzuciła jedynie do posłów opozycji: „Nie sądzicie państwo, że zrobię coś mimo negatywnej opinii PKW”.
  • zwiększałyby minimalny skład obwodowych komisji wyborczych do 5 osób (będą 3 osoby).

Więcej o ordynacji wyborczej przyjętej przez większość pisowską w Sejmie >>>

Felieton Stefana Niesiołowskiego >>>

PiS fundnął najdroższych szwejów na świecie

15 List

Dla porównania – na utrzymanie żołnierza wojsk lądowych MON przewiduje 65 tys. zł rocznie, sił powietrznych – 89 tys., marynarza – 84 tys., a sił specjalnych – niemal 100 tys. zł. Tak wynika z wyliczeń, których dokonał Marek Świerczyński z tygodnika „Polityka”.

Wojska Obrony Terytorialnej to – jak wiadomo – „oczko w głowie” byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. „Dzieło” poprzednika kontynuuje obecny szef MON Mariusz Błaszczak. WOT są poza normalną wojskową strukturą dowodzenia. Podlegają bezpośrednio ministrowi obrony.

Tygodnik publikuje dokładne wyliczenia wydatków przeznaczonych na WOT. W 2016 roku, kiedy dopiero je powołano do życia, już wydano 400 milionów złotych, w 2017 roku – 880 mln zł, a w tym 1,1 mld zł. W przyszłym roku państwo PiS zamierza przeznaczyć na nie aż 1,5 mld zł. To oznacza, że w sumie w ciągu czterech lat powołanie tej formacji pochłonie prawie 4 miliardy złotych.

„Portal internetowy „wPolityce.pl” oraz tygodnik „Sieci” opublikowały zarzuty skierowane w stronę autorów reportażu „Polscy neonaziści”, w którym pokazana była uroczystość obchodów urodzin Adolfa Hitlera w lesie w okolicach Wodzisława Śląskiego w 2017 roku. Odrzucamy wszelkie zarzuty zawarte w tych publikacjach, a w szczególności ten, że telewizja TVN zapłaciła osobom trzecim za zorganizowanie tego wydarzenia” – czytamy w wydanym przez TVN oświadczeniu. Już wcześniej stacja reagowała na doniesienia prawicowych mediów, o tym w artykule „TVN: „Stanowczo odrzucamy insynuacje Beaty Mazurek, że materiał o polskich nazistach był opłaconą inscenizacją”.

TVN w związku z tym zapowiada skierowanie sprawy do sądu. – „Oskarżenia te są całkowicie niezgodne z prawdą, co wykaże postępowanie przed sądem. Publikacja tej fałszywej informacji jest zniesławiająca i narusza prawa osobiste dziennikarzy oraz prawa TVN, dlatego do sądu zostanie wniesiony odpowiedni pozew” – napisano w oświadczeniu.

Tymczasem dzisiaj autorzy tego reportażu Bertold Kittel, Anna Sobolewska i Piotr Wacowski uhonorowani zostali Nagrodą Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Jest ona przyznawana od 14 lat „za odwagę w docieraniu do prawdy i odkrywanie tego, co wcześniej było ukryte lub niedopowiedziane”. – „Po materiale o neonazistach, wielu przedstawicieli władzy zaatakowało nas, a ten zjednoczony front obrony neonazistów okazał się dosyć hałaśliwy. Ale my nie mamy żadnych wątpliwości, że zadaniem wolnych i odpowiedzialnych mediów jest odsłanianie fałszu i mówienie głośno, gdy dzieje się zło” – powiedział Kittel. Kapitułę nagrody tworzą redaktorzy naczelni i przedstawiciele największych polskich mediów.