Tag Archives: Roman Giertych

Knstytucja 3 Maja dotyczy także Ukrainek i Ukraińców

3 Maj

Więcej o Tusku w Poznaniu >>>

Kmicic z chesterfieldem

Najnowszy Newsweek – czy PiS zrobi z Polski Grecję minus słońce?

Ołeksij Daniłow stwierdził, że Węgry zostały ostrzeżone przez Rosję, że nastąpi atak na Ukrainę. Z informacji ukraińskiego polityka wynika, że kraj rządzony przez Viktora Orbana miał nawet mieć nadzieję na przejęcie części terytorium.

Więcej o Orbanie, który wiedział wcześniej o napadzie Rosji na Ukrainę, a możliwe, że PiS też >>>

 

View original post

 

Za mema o księdzu pedofilu dają w Polsce 3 lata więzienia, a za bycie księdzem pedofilem nic

14 Kwi

Kmicic z chesterfieldem

Sikorski z zakłamanym, pazernym buractwem się nie pitoli.

Rząd stracił całkowitą kontrolę nad tym, co dzieje się z budżetami domowymi Polaków. Tusk próbuje punktować imposybilizm PiS-u i pokazać, że PO to alternatywa nie tylko polityczna, ale i gospodarcza – mówi dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych. – Jeśli chodzi o sankcje wobec Putina, to rząd nie ma za bardzo czym się pochwalić. TIR-y jak jeździły, tak jeżdżą, konfiskaty majątków nie ma, polskie MIG-i i czołgi nie trafiły na Ukrainę, więc praktycznych konsekwencji ta radykalna retoryka nie ma – dodaje.

Rozmowa z dr. Jackiem Kucharczykiem >>>

 

View original post

 

Kaczyński wyparował

2 Mar

Kmicic z chesterfieldem

Rząd i Prezydent od tygodnia zaczął się zachowywać zgodnie z zasadami sojuszniczymi NATO i wreszcie zaczęliśmy dostarczać broń na Ukrainę. Poparcie dla naszego sąsiada jest w Polsce tak ogromne, że wszelka dalsza współpraca z Orbanem (który zablokował dostawy broni), czy z panią Le Pen lub Salvinim stała się politycznie niemożliwa. PiS ogłasza sie teraz rzecznikiem Ukrainy korzystając na odruchach serca, które są naturalne dla każdego Polaka. Tysiące ludzi pomagają uchodźcom i modlą się o powodzenie ukraińskiej armii. Nie wolno jednak zapominać, że jeszcze dwa tygodnie temu najbliższym sojusznikiem PiS-u były partie proputinowskie w Europie. I w tym kontekście spójrzmy na rzekome sankcje gospodarcze wobec Rosji, a właściwie na zupełny brak tych sankcji

Więcej o udawanych sankcjach nałożonych przez pisowskich pokraków na Rosję >>>

Wojna gospodarcza jest lepsza, niż wojna militarna, a Putin nie pozostawił nam wyboru. Jeżeli zawiodła dyplomacja, to pozostają tylko sankcje, które są niestety obosieczną bronią w wojnie…

 

View original post 78 słów więcej

 

Pisowskie wykształciuchy intelektualnie ledwie wiążą koniec z końcem

15 Lu

Kmicic z chesterfieldem

Ujawniony przez dziennikarzy Radia Zet „raport” o stanie polskiej armii więcej nowego niż o niej mówi o stanie ministerstwa obrony. Osoba z kierownictwa resortu zdecydowała się w praktyce na oskarżenie polityki własnego obozu politycznego.

Nie twierdzę, że wojna się rozleje na Europę. Twierdzę, że zagrożenie bezpośrednie dla krajów sąsiadujących z Ukrainą, z Federacją Rosyjską, będzie nie tylko wyimaginowane, ale będzie wręcz realne – powiedział na antenie Polsat News gen. Mieczysław Gocuł, były szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Wojskowy w mocny sposób skomentował doniesienia Radia ZET o raporcie, według którego „armia nie jest zdolna do przeprowadzenia nawet niewielkiej operacji obronnej”.

Więcej o tym, jak Polska została bez obronności >>>

Zmarł Daniel Passent, wybitny felietonista, autor książek, publicysta związany zawodowo od lat 60. z tygodnikiem „Polityka”, ostatnio także z radiem TOK FM. W latach 90. był ambasadorem w Chile. Miał 83 lata.

Więcej o żegnaniu Daniela Passenta >>>

 

View original post

 

Jak Kaczyński złapie koronawirusa, to co?

19 Paźdź

Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce pozostaje na bardzo wysokim poziomie i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie sytuacja miała się diametralnie zmienić na lepsze.

Jesteśmy w drugiej fali pandemii. Wszystkie respiratory są zajęte w każdym szpitalu, który potencjalnie został wyznaczony do hospitalizowania pacjentów z COVID-19″ – powiedziała w rozmowie z Radiem ZET dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska, ordynator oddziału w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie i wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Pani ordynator mówiąc o bardzo trudnej sytuacji w służbie zdrowia odniosła się bardzo dosadnie do oficjalnych informacji rządowych dotyczących liczby wolnych łóżek i respiratorów.

To są liczby, w które my nie umiemy uwierzyć. Skąd one się biorą. Statystyki wyglądają pięknie, a życie wygląda inaczej. Czasem się odłączy jednego pacjenta na dwie godziny, przesunie się go w inne miejsce, a na to miejsce podstawi się łóżko z pacjentem, które wymaga tlenoterapii.”

Zdaniem dr Cholewińskiej-Szymańskiej życie bardzo szybko zweryfikowało decyzję wojewodów o opróżnianiu oddziałów szpitalnych i przygotowanie ich na pacjentów z Covid-19, bo szpitale nie mają gdzie odesłać hospitalizowanych pacjentów i przede wszystkim większość oddziałów nie posiada dobrego zaopatrzenia w tlen. „Systemy tlenowe, które są wbudowane w ściany muszą być wystarczające na to, żeby zabezpieczyć tlenoterapię u tych chorych” – mówiła lekarka.

Równie krytycznie skomentowała budowę szpitali polowych, w których – w jej opinii – nie będzie można wykonać prawidłowego postępowania medycznego. „Jak już naprawdę nie będziemy mieć nic, to wtedy ludzi będziemy kłaść pokotem w tych halach czy namiotach. Ale znowu potrzebny jest tlen, potrzebny jest respirator, potrzebny jest anestezjolog do obsługi tego respiratora i potrzebne są pielęgniarki i asystenci medyczni. Skąd ich wziąć i jaki jest pomysł? Bo dać same powierzchnie, to jest najprostsze” – powiedziała ordynator i zaznaczyła, że pracownicy służby zdrowia potrzebują w tej chwili ogromnego wsparcia społecznego, a często spotykają się z hejtem i to nawet ze strony polityków.

To nie jest tak, jak mówią politycy, (że jest) niechęć lekarza, któremu się nie chce pracować. Tylko to jest rzeczywiście dramatyczna sytuacja, kiedy lekarz w izbie przyjęć czy w SORze musi wybrać, którego pacjenta zostawia, a którego odeśle. I oczywiście to, że go przyjmie do szpitala nie daje gwarancji, że on trafi na łóżko z tlenem” – tłumaczyła dr Cholewińska-Szymańska.

– Rząd wydał miliony na respiratory widmo. My nie dostaliśmy ani grosza. To skandal. Jesteśmy już u kresu sił. Jesienią będzie chaos – mówili pracownicy sanepidu, kiedy pod koniec sierpnia pisaliśmy o tym, że są wyczerpani i brak im motywacji do dalszej pracy. Ten scenariusz właśnie się ziszcza.

Wygląda na to, że obywatele sami, bez udziału skompromitowanej władzy, muszą wygrać wojnę z COVID

COVID 19, długo nie niepokojony przez rządzących, zebrał siły i rzucił się do zmasowanego ataku. Idzie mu łatwo, bo planów obrony wciąż nie ma, pas fortyfikacji dziurawy, amunicji zaczyna brakować, uzbrojenie tandetne, obsługa nieprzyuczona, a cywilne dowództwo lekceważy rady zaprawionych w bojach generałów i miota się w popłochu wysyłając walczącym oddziałom sprzeczne rozkazy. Nic dziwnego, że z każdym dniem przybywa ofiar głupoty, ignorancji i lenistwa rządzących, bardziej zainteresowanych wojenką z opozycją i utarczkami we własnych szeregach niż prawdziwą walką o przetrwanie. Nie ma chyba wielkiej przesady nazywając takie działania rządu zbrodnią przeciwko ludności.

Felieton Andeja Karmińskiego >>>

Komisja Europejska powinna skarżyć rządy państw członkowskich UE do Trybunału Sprawiedliwości UE za systemowe naruszenie unijnych wartości. Wyroki TSUE stwierdzające punktowe naruszenia prawa UE nie wystarczą, żeby zatrzymać erozję demokracji i praworządności

Więcej o tym, iż Komisja Europejska powinna zaskarżyć do TSUE systemowe bezprawie w Polsce >>>

Sąd w Poznaniu nie zgodził się na areszt dla pięciu osób, w tym biznesmena Ryszarda Krauze. Sąd uznał, że prokuratura nie uprawdopodobniła wystarczająco zarzutów. W tej samej sprawie zarzuty ma również adwokat Roman Giertych.

Kim jest sędzia Renata Żurowska >>>

W ten dokładnie sposób, w jaki Rosję zniszczyła „władza radziecka”, a Wenezuelę Chavez i jego następca, tak samo niszczy Polskę Kaczyński. Zużywając rezerwy i destruując społeczne elity, które te rezerwy wypracowały, więc po ich zniszczeniu więcej bogactwa do rozdania nie będzie – pisze Cezary Michalski

Czytaj esej Cezarego Michalskiego >>>

Kiedy był na to czas, to najważniejsza była wojna z LGBT i przygotowanie do wyborów prezydenckich. Teraz wszyscy za to zapłacimy, zwłaszcza ci, którzy zachorują, jeszcze bardziej ci, którzy umrą – mówi gorzko o działaniach rządu Morawieckiego w sprawie pandemii były premier Leszek Miller, dziś eurodeputowany. Rozmowa też o zatrzymaniu Romana Giertycha i unijnych funduszach powiązanych z praworządnością. – Polska ich nie starci, ale będą one czekać na to, kiedy Polska wróci na drogę państwa demokratycznego i w pełni praworządnego – podkreśla.

Rozmowa z Leszkiem Millerem >>>

 

Duda wraz z PiS zmierza ku katastrofie

2 Czer

Wybory prezydencki 28 czerwca zdecydują, czy wyjdziemy z autorytaryzmu Kaczyńskiego, czy na trwale zdegradujemy kraj.

Świetne wejście Rafała Trzaskowskiego może tylko cieszyć, dzisiaj wydaje się, że przy determinacji jego i Koalicji Obywatelskiej jest w stanie wygrać z Andrejem Dudą.

W polityce czasami drobiazg decyduje, któego działanie trudno przewidzieć. PiS i gadzinówka TVP będą prowadzić brudną kampanię. Na ile skutecznie syndrom „dziadka z Wehrmachtu” jest w stanie powstrzymać zwycięstwo Trzaskowskiego? – oto dzisiaj pytanie.

Ordynacja została przyjęta przez Senat, z pewnością Sejm odrzuci wielu poprawek, bo z nimi nie po drodze Kaczyńskiemu.

Trzaskowski wygra (jakieś szanse też ma Szymon Hołownia) – co wówczas? Przecież prezes PiS z tym się nie pogodzi, zakwestionuje wynik wyborów Trybunał Konstytucyjny, a służby zostaną wysłane przeciw protestującemu społeczeństwu.

Krew? Chyba tak. Najgorsze jeszcze przed nami.

„Tylko głos wyborców, a nie żadne sztuczki, zdecydują o tym, kto będzie prezydentem” – mówił w Senacie Marek Borowski, prezentując szereg poprawek, które wniesiono do nowej ustawy wyborczej. Wiele z nich poparli też senatorowie PiS. Ale nie te kluczowe.

Najważniejsza poprawka to:  10 dni na zbieranie podpisów przez nowych kandydatów.

Więcej o senackich poprawkach >>>

Sąd krajowy nie może rościć sobie pierwszeństwa wobec Trybunału Sprawiedliwości UE. Dotyczy to zarówno sądu, który jest niezależny oraz funkcjonuje w zdrowej demokracji, jak i takiego, który został „przejęty” w autokratycznym państwie Unii – piszą profesorowie prawa unijnego i konstytucyjnego z uniwersytetów na całym świecie.

O wyższości prawa unijnego >>>

Mamy przed sobą dwa scenariusze. Jeżeli pogoda nie ma znaczenia, będziemy mieli ponownie spore ogniska, które będą się pojawiać w różnych częściach kraju. Jeśli jednak lato przyhamuje transmisję, to złapiemy oddech na czas wakacji. Kiedy warunki jednak się pogorszą, to wirus wróci – tłumaczy prof. Krzysztof Pyrć, biolog, specjalista w zakresie mikrobiologii i wirusologii z UJ. – Dane historyczne mówią, że koronawirusy mają naturę sezonową. Niestety informacje o przebiegu epidemii w Ameryce Południowej i innych cieplejszych miejscach sugerują, że wirus sobie świetnie radzi w warunkach pogodowych, które przypominają nasze lato – dodaje.

Wywiad z prof. Pyrciem >>>

Samooskarżenie

Obejrzałem dzisiaj „Wiadomości” TVP i zrozumiałem swoje grzeszne czyny. Wynikało z TVP bowiem, że to ja stoję za wszelkimi bezecnymi atakami na PiS. Że to ja podpuściłem szefa KNF, aby proponował swego kumpla na prawnika za drobne 40 milionów.

Strasznie się tego wstydzę i nie mogę sobie tego darować, że tak zacnego i uczciwego człowieka, którego sam prezes Glapiński pod niebiosa wychwalał (w przerwie swych konsultacji z ważnymi dyrektorkami i asystentkami) władowałem w tę straszną propozycję.

Roman Giertych ironizuje z PiS i gadzinowego TVP >>>

Zgniły PiS, Macierewicz pozwany

27 Maj

Opozycja dmucha na zimne. Mianowicie nie godzi się na termin wyborów 26 czerwca, gdyż jest niekonstytucyjny.

Gdyby wybory tego dnia wygrał kandydat opozycji Rafał Trzaskowski bądź inny, PiS mógłby podważyć wybór w sądzie i miałby racje.

Ale nie jest winą opozycji, że mamy taki galimatias konstytucyjny, mianowicie: gdyby Kaczyński i jego marionetka Morawiecki ogłosili stan nadzwyczajny, wybory odbywałyby się konstytucyjnie, acz w późniejszym terminie.

Państwo, które zafundowało nam PiS jest nie tylko w ruinie, z kartonu i teoretyczne, jest to zgniła Polska, która wychodzi z Unii Europejskiej.

„Trwa jakiś teatr wokół wyborów prezydenckich” – stwierdziła marszałek Witek i miała rację. Na opozycji nikt bowiem nie zakłada, że poprawka o organizacji wyborów po 6 sierpnia przejdzie. Pytanie, kto na opozycji zyska na kolejnym sezonie debat o tym, kiedy zrobić wybory.

Politycy opozycji przekonywali, że PiS może podważyć wynik wyborów, gdyby wygrał Trzaskowski, Hołownia lub Kosiniak-Kamysz. Sąd Najwyższy miałby wtedy uznać, że ustawa, na podstawie której przeprowadzono wybory, jest niezgodna z Konstytucją. „Nie możemy przyłożyć do tego ręki” – mówi polityk Koalicji Obywatelskiej.

Taka strategia grozi powtórzeniem drogi Małgorzaty Kidawy-Błońskiej: skoro wybory są niekonstytucyjne i powinny się odbyć po 6 sierpnia, to czemu opozycja bierze w nich udział? W ten sposób odbiera się powagę i wiarygodność własnemu zaangażowaniu wyborczemu. W tym przypadku – startowi Rafała Trzaskowskiego.

„Jestem przeciwny ponownemu bojkotowi wyborów” – zapewniał  senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Jednocześnie jednak z Senatu idzie przekaz: wybory 28 czerwca są niekonstytucyjne.

Więcej o galimatiasie wokół terminu wyborów prezydenckich >>>

„Ja, Antoni Macierewicz przepraszam panów Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego i Tomasza Siemoniaka za […] przypisywanie ukrywania wiedzy o sprawcach katastrofy smoleńskiej. […] Proszę o wybaczenie dokonanego naruszenia dóbr osobistych” – takich przeprosin chce pełnomocnik pozywających mec. Roman Giertych. I pieniędzy na WOŚP.

Więcej o pozwie przeciw Macierewiczowi >>>

Polityka transakcyjna, którą prowadził PiS przez 5 lat, była prosta, żeby nie powiedzieć prostacka, ale szalenie skuteczna: my wam dajemy pieniądze, ale wy nam poparcie, i to działało. Tylko to jest jak z narkomanem. Dopóki diler dostarcza narkotyki, jest dobry, ale gdy żąda zwiększenia pieniędzy albo przestaje odbierać telefon, to przestaje być dobrym dilerem. Wówczas uzależniony zaczyna szukać innego dilera – mówi prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. – Wszystko wskazuje na to, że w II turze znajdą się reprezentanci dwóch najsilniejszych partii, chyba że PiS odpali jakąś totalną bombę na Trzaskowskiego, ale wątpię. Trzaskowski jest ciągle w polityce i gdyby coś było, to wyszłoby przy kampanii samorządowej i innych okazjach – podkreśla.

Rozmowa z Markiem Migalskim >>>

Hołownia nie jest przeciwnikiem praw kobiet, o ile nie wkraczają one w domenę Kościoła

Wielu inteligentnych i miłych ludzi zaangażowało się w kampanię Szymona Hołowni. To fakt. Dla mnie niezupełnie zrozumiały. Jak w kraju zagrożonym fundamentalizmem religijnym można być zwolennikiem kogoś, kto deklaruje otwarcie, że jest człowiekiem Kościoła i zagrożenia fundamentalistycznego nie widzi. Jak po Dudzie łapiącym hostię, rozmodlonym i zależnym do biskupów, można chcieć Hołownię, który akurat w kwestiach wiary i zależności od Kościoła w niczym nie ustępuje obecnemu prezydentowi (choć wierzę, że jest niezależny od Kaczyńskiego)?

Cały felieton Magdaleny Środy >>>

Koniec Kaczyńskiego

11 Maj

Czy jesteśmy świadkami końca Jarosława Kaczyńskiego? Do tej pory miało być tych końców wiele. Ale ten wydaje się być najpoważniejszy,  koniec zarazy pisowskiej przyspiesza zaraza koronawirusa.

To prawda, że pod osłoną koronawirusa podejmowane są antydemokratyczne decyzje, włącznie z tymi słusznymi, jak maseczki na ulicach i zachowanie odległości, ale dotyczące zgromadzeń – niekoniecznie pożądane.

Koronawirus ujawnia jak zostało zdewastowane państwo, budżet jest pusty, a walka z zarazą to tylko propaganda.

Drożyzna, ujawniane będą kłamstwa informacji o skali zakażeń i ofiar wirusa. Tarcze antykryzysowe w istocie są puste, bo nikt nie dostanie pomocy od państwa, a bezrobocie będzie rosło.

Każda władza upada tylko z jednego powodu, mianowicie gdy nie ma co wrzucić do gara.

Będzie to Rewolucja Zakażonych, choć przecież nie chodzi o zakażonych, tylko o czas zarazy, który pokazuje, że polityczną zarazą jest PiS i ich lider Kaczyński.

Gniew ludu jest nieobliczalny i tego powinien się bać Kaczyński, nie pomogą mu żadni ochroniarze, czy też kordon policjantów, oni dadzą piersi nogę. W ten sposób działa syndrom Smroda, którym to smrodem jest tchórzliwy Kaczyński.

Mam nadzieję, że to wszystko skończy się dla Polski dobrze, że nie wypieprzą nas z Unii Europejskiej, a Kaczyńskiego spotka zasłużona kara.

Po uchwale wydanej w niedzielę 10 maja przez PKW wiemy już niemal na pewno, że prezydenta będziemy wybierać w lipcu. Nie wiemy jednak, kto zorganizuje wybory, kto w nich wystartuje i na jakich warunkach. I czy uda się władzy dogadać z opozycją na tyle, by zdążyć przeprowadzić zmiany, które przywrócą wyborom choćby elementarne reguły demokracji.

Więcej o możliwych scenariuszach wyborów prezydenckich >>>

O żałosny tyranie, czy nie wiesz, że brak normalnej demokracji oznacza kryterium uliczne? Czy nie wiesz, że w związku z kryzysem czas twojej partii i twych akolitów jest już skończony, gdyż ludzie was przegonią szybciej niż myślisz? Jeżeli nie pozwolisz ludziom wybrać w normalnych wyborach głowy państwa, to padniesz nie w wyniku głosu wyborców, ale demonstrantów.

Wpis Romana Giertycha >>>

„Jarek, kiedy odejdziesz?” – krzyczy ktoś z Ogrodu Saskiego, gdy Jarosław Kaczyński składa wieniec pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej.

Prezes, premier, marszałkini Sejmu, szefowa Trybunału Konstytucyjnego i połowa rządu na 121. miesięcznicy upamiętniającej lotniczą katastrofę. Plac Piłsudskiego i wszystkie ulice w pobliżu zamknięte, snajperzy na dachach i policjanci z oczami dookoła głowy, gotowi dogonić każdego, kto chciałby zaprotestować.

Konstytucja z powydzieranymi kartkami nabita została na gwóźdź w toalecie na Nowogrodzkiej

Ostatnie wydarzenia mocno rozgrzały widownię, a szczególnie licznych narratorów polskiej sceny politycznej. Trudno powiedzieć, dlaczego. Nie stało się przecież nic szczególnego, a już na pewno nic, co mogłoby zaskoczyć przeciętnego obserwatora wydarzeń pięciu już prawie lat życia publicznego.

Od kilku dni słychać donośne głosy oburzenia, że oto dwóch zwykłych posłów, niepełniących żadnych funkcji państwowych, uznało się źródłem prawa i ot tak, odwołało sobie wybory. Emocje podgrzewa decyzja obu panów, że Sąd Najwyższy, który zgodnie z Konstytucja orzeka o prawidłowości WYBORU konkretnego kandydata, tym razem ma stwierdzić, że całe WYBORY są nieważne. Tym samym więc zostało ustalone, że SN oceni coś, co w ogóle się nie zdarzyło, chociaż równie dobrze najwyższy trybunał mógłby orzec nieważność również przyszłych wyborów parlamentarnych, które też się przecież nie zdarzyły. Dodatkowo bulwersował fakt, że dwaj Jarosławowie decydowali o dacie i sposobie wybrania wspólnego jednak kandydata na prezydenta, a różnica między nimi była tylko w metodzie – czy te wybory przeprowadzić na rympał, czy klucząc pokrętnie między przepisami prawa wyborczego i Konstytucji…

Cały felieton Andrzeja Karmińskiego>>>

Pogarda rządu PiS do obywateli

24 Kwi

Jaką pogardę rząd pisowski wyraża dla Polaków w czasach zarazy forsując wybory prezydenckie, które muszą kosztować dziesiątki, jeżeli nie setki, a może tysiące ofiar.

Dlaczego forsują wybory za wszelką cenę? Bo wiedzą, jakie bagno poczynili u koryta. Jak został okradziony budżet, ile dokonali machlojek.

Takiej parszywej władzy nie mieliśmy w historii. Komuchy przy Kaczyńskim i jego ancymonkach Dudzie, Morawieckim, to małe pikusie.

Więcej >>>

Kasa państwa została obrabowana przez Morawieckiego na polecenie Kaczyńskiego.

Czeka nas los gorszy niż galopująca inflacja na końcu PRL-u. Czeka nas los latynoskich państw: Wenezueli i innych.

Budżet w ciągu dwóch tygodni został kompletnie wydrążony. Zostaliśmy wystrzeleni kosmicznym długiem

>>>

Nasza praca, nasze wyrzeczenia, trud wielu pokoleń przez patałachów pisowskich został skopany, kolokwialnie nazwę: zjebany.

Takim ancymonkom pozwoliliśmy rządzić.

Więc nie łudźmy się, wybory zostaną przeprowadzone i sfałszowane. A w czasie protestów przeleją naszą krew, bo wiedzą, że Kaczyński, Morawiecki, Duda w innym wypadku skończą w pierdlu.

Tam ich miejsce.

Duda poszedł dalej niż Kaczyński. „Ci, którzy mówią, że wybory majowe są groźne dla Polaków, powinni zrozumieć jak groźny jest brak wyborów, konsekwencją będzie paraliż państwa. Kraj pogrąży się w chaosie. Opozycji podoba się ta perspektywa, ale dla zwykłych ludzi będzie dramatyczna”. Wniosek: trzeba wybrać Dudę, by ratować Polskę. A „pandemia gaśnie”.

Trzeba przeprowadzić wybory w maju, bo inaczej dojdzie do paraliżu państwa

W wywiadzie dla „Gazety Polskiej” 22 kwietnia (cytat za stroną prezydenta) Andrzej Duda wypowiedział zdumiewające zdanie:

Żeby zrozumieć wywód Dudy, trzeba wyjść od obowiązującej w obozie władzy tezy Jarosława Kaczyńskiego, że nie ma powodu, by wprowadzać stan nadzwyczajny, w szczególności stan klęski żywiołowej.

Duda szykuje argumentację pod stan wyjątkowy?

Andrzej Duda już wcześniej powtarzał tezę Kaczyńskiego, że konstytucja po prostu nakazuje przeprowadzenie wyborów.

Powtarzając, że wybory korespondencyjne są bezpieczne Duda korzysta z opinii najwyższego autorytetu Jarosława Kaczyńskiego, tak jak scholastycy w Średniowieczu odwoływali się do Biblii a czasem do Arystotelesa. Prezes PiS już przesądził, że:

Ale Duda poszedł znowu o krok dalej niż Kaczyński.

Więcej o tym, co szykują Kaczyński z Dudą >>>

W Polsce resort zdrowia poinformował o 11,9 tys. testów, choć zapowiadano 20 tys. Amerykanie zarejestrowali już 26 mln bezrobotnych. We Francji po pomoc zgłosiło się 10 mln pracowników. Naukowcy z Hong Kongu w prestiżowym „Lancet” twierdzą, że w Chinach chorych było 4 razy więcej niż wg oficjalnych danych.

O koronawirusie w kraju i na świecie >>>

Jest kolejna propozycja rozwiązania wyborczej łamigłówki. Kosiniak-Kamysz i Gowin proponują, by wybory odbyły się w sierpniu. Budka ma wątpliwości, ale będzie rozmawiał. Lewica: nie ma o czym rozmawiać. Prawnik komentuje dla OKO.press: „To kombinacje. Nie do pogodzenia z zasadą ochrony zaufania jednostki”.

O rozmowach opozycji z Gowinem >>>

Rząd zlecił druk i przygotowanie dystrybucji pakietów do głosowania korespondencyjnego, choć nie ma jeszcze ustawy o takim głosowaniu. Według wicepremiera Sasina, premier wydał decyzje na podstawie ustawy anty-covidowej. Ale ta weszła w życie 2 dni po pismach Morawieckiego do drukarni i poczty. Prawdopodobnie przerobiono też bezprawnie wzór karty wyborczej.

O przestępstwach władzy pisowskiej >>>

Być prezydentem w kontekście tego, co może się zdarzyć nie tylko w Polsce, ale i na świecie, może być bardzo trudne. Można zatem powiedzieć, że wynik wyborów, jeśli odbędą się w najbliższym czasie, jest raczej rozstrzygnięty, ale polska polityka w obliczu światowego kryzysu gospodarczego, pandemii i wyborów w USA może być mocno niestabilna, dużo bardziej niż w ostatnich latach – mówi prof. UW Rafał Chwedoruk, politolog. – Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy w takiej sytuacji lepsze są wybory, które są Wielką Improwizacją, czy też lepszy jest brak wyborów i Wielka Improwizacja ustrojowa. Diabelska to zaiste alternatywa, ale nieuchronna – dodaje. – Z perspektywy politologa być może będzie ciekawie w najbliższych latach, ale boję się, że z perspektywy przeciętnego obywatela będzie bardzo źle – podkreśla.

Wywiad z prof. Chwedorukiem >>>

W Wisconsin w przeprowadzonych „na siłę” podczas pandemii wyborach kandydat Trumpa przegrał…

Nie tylko zwolennicy partii aktualnie zarządzającej Polską prą do głosowań w cieniu tysięcy ofiar pandemii. Ale tylko u nas już wiadomo, jaki będzie wynik. Bo tu jest Polska, nie Wisconsin.

Tam, w jednym z niewielkich stanów środkowej Ameryki, pomysłu na wybory  w kryzysie zdrowotnym twardo broniła w lokalnym parlamencie republikańska większość. Przy czym argumenty za utrzymaniem terminarza padały niemal identyczne, jak nad Wisłą. Najważniejszym z nich było „uniknięcie chaosu”, jakim – ponoć – miałoby grozić odłożenie w czasie zmian personalnych na stanowisku stanowego kandydata do Sądu Najwyższego.

Cały felieton Bożeny Chlabicz-Polak >>>

Z Kaczyńskim Okrągłego Stołu nie będzie

23 Kwi

Karty do korespondencyjnego głosowania są już drukowane, choć nie ma prawnego zezwolenia. Jacek Sasin za ten akt pójdzie prędzej czy później siedzieć.

Obecna władza jest proweniencji kryminalnej. Rządzi krajem margines.

Po upadku komuny wydawało się to niemożliwe, ale nie doceniliśmy Kaczyńskiego. Ten tchórz, który przyczaił się w demokracji, zebrał zgraję podobnych sobie mentów (ment – od mentalny).

W czasie zarazy koronawirusa zaraza polityczna dewastuje nam kraj.

Wyraźnie trzeba rzec, iż nie będzie z PiS-em żadnego Okrągłego Stołu. Kaczyński musi iść siedzieć. Sytuacja wszak jest zupełnie inna niż z Jaruzelskim, który w PRL-u był złem narzuconym z Moskwy.

Może mniejszym złem. Kaczyński jest złem, który zagraża naszemu życiu, bytowi Polski (bo zostaniemy porzuceni przez sojuszników), a ponadto szybko nas relegują z Unii Europejskiej.

Po koronawirusie nie zatriumfuje na świecie żadna ideologia totalitarna, nastąpi powrót do wartości demokratycznych, liberalnych, bo tylko one gwarantują rozwój i społeczną stabilizację.

Drukowane są karty do głosowania, chociaż nie ma jeszcze przepisów, a ustawa, według której mają się odbyć wybory, jest dopiero w Senacie. Posłowie opozycji zapowiedzieli w tej sprawie złożenie zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wyborczego przez ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. – Nasze państwo funkcjonuje dziś na podstawie decyzji ośrodka politycznego na Nowogrodzkiej. Tym decyzjom wszyscy się podporządkowują, nie zważając na to, że to jest działanie bezprawne – komentuje mec. Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy.

Minister łamie prawo

Chodzi o środową wypowiedź wicepremiera Jacka Sasina, że karty do głosowania są już drukowane na jego polecenie w Drukarni Papierów Wartościowych.

– Dzisiaj wicepremier polskiego rządu mówi wprost: złamię prawo. To sytuacja niebywała, ale to też sytuacja, która obrazuje, w jakim miejscu w kraju jesteśmy. To też moment, kiedy należy powiedzieć jasno, że dzisiaj wszystkie partie opozycyjne powinny w pierwszym rzędzie zrobić wszystko, żeby te wybory odbyły się w bezpiecznym terminie, w bezpieczny sposób – mówił Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.

Zawiadomienie składają z art. 248 Kodeksu karnego, który odnosi się do nadużyć przy przebiegu wyborów.

Więcej o zarządzaniu Polską przez Kaczyńskiego >>>

Jak dowiaduje się OKO.press, rząd dysponuje analizami, z których wynika, że do wygaszania epidemii daleko. Kluczowy wskaźnik reprodukcji R nie chce zejść poniżej 1. Inne źródła potwierdzają, że R = 1,2. Dlatego poluzowanie restrykcji, nie mówiąc o wyborach – nawet korespondencyjnych to duże ryzyko. Zamiast politycznych manipulacji, potrzeba więcej informacji.

O fałszowaniu rzeczywistości przez Dudę, Szumowskiego, Morawieckiego >>>

W imieniu Fundacji Obrony Demokracji składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez p. Jacka Sasina z art. 231§2 kk poprzez zlecenie kart wyborczych bez uprawnienia w przepisach prawa, czym zamierza on osiągnąć korzyść osobistą w postaci uzyskania przychylności władz swojej partii.

Doprowadzę wcześniej lub później do posadzenia pana Jacka Sasina na ławie oskarżonych i będę się w imieniu instytucji społecznej, którą reprezentuję domagał się, aby została wobec niego orzeczona maksymalna kara przewidziana za to przestępstwo przez kodeks karny.

Więcej o bezprawiu Sasina i innych pisowców >>>

Wszystko wskazuje na to, że w obecnym tempie wzrostu zachorowań milionowy przypadek zakażenia w USA zostanie odnotowany w najbliższy weekend. Sondaże pokazują duże poparcie dla obostrzeń. Szef WHO ostrzega świat przed samozadowoleniem. W Polsce smutna norma: znów fala zachorowań w domach opieki, a PiS wbrew prawu przygotowuje wybory.

Dzień przyniósł 313 nowych zachorowań na koronawirusa (zmarły 22 osoby), tym samym przekroczyliśmy w Polskę liczbę 10 tys. zakażonych. Łącznie od początku epidemii odnotowano 10 169 przypadków. Liczba zachorowań zdiagnozowanych 22 kwietnia jest nieco wyższa niż dzień wcześniej (263) jednak wzrost zakażeń w naszym kraju utrzymuje się na dość optymistycznym poziomie: po rekordzie z 19 kwietnia (545 przypadków) kolejne dni przyniosły dużo mniej nowych zachorowań.

Więcej o stanie koronawirusa w Polsce i na świecie >>>

Mieliśmy sami sobie dać radę i opanować świat, który miał nam być posłuszny. Mieliśmy poczucie omnipotencji, a tu nagle okazuje się, jak kruchą istotą jest człowiek. I że do pełnego człowieczego bytowania potrzebuje innych – mówi psychiatra prof. Andrzej Cechnicki.

Rozmowa z prof. Cechnickim >>>

KO składa wniosek do NIK. Chodzi o zbadanie legalności działań KPRM, MAP, Poczty Polskiej i PWPW w związku z wyborami prezydenckimi.

Opozycja nie odpuszcza. Walka o równe i demokratyczne wybory trwa. Na konferencji prasowej poseł Robert Kropiwnicki i Kamila Gasiuk-Pihowicz stwierdzili, że NIK musi zająć się ostatnimi działaniami władz, by sprawdzić, czy nadal możemy liczyć w naszym kraju na “wolne wybory”.

Wolne wybory zostaną zlikwidowane?

 Panowie [premier Morawiecki i wicepremier Sasin] uparcie dążą do likwidacji wolnych wyborów w Polsce z uporem godnym pionierów radzieckich, którzy utrwalali komunistyczną władzę, dążą do tego, żeby zrobić wybory w trybie kopertowym – uważa Kropiwnicki.

Więcej >>>

Jacek Sasin powiedział, że trwają już przygotowania do wyborów korespondencyjnych, w tym drukowanie kart do głosowania. W reakcji na te słowa posłowie KO zapowiedzieli, że złożą do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu dokonania przestępstwa wyborczego.

Zgodnie z planem PiS, wybory mają odbyć się 10 maja w trybie korespondencyjnym. Na ich przygotowanie nie zostało więc wiele czasu. Choć ustawy wciąż ostatecznie nie przyjęto – obecnie pracuje nad nią Senat – to odpowiedzialny za organizację wyborów minister aktywów państwowych Jacek Sasin przyznał, że prace nad ich przeprowadzeniem już się rozpoczęły.

– Dzieje się to przede wszystkim na podstawie decyzji marszałek Sejmu, która wyznaczyła wybory prezydenckie zgodnie z konstytucją na 10 maja i na podstawie decyzji premiera wydanej na podstawie ustawy „antyCovidowej”, która nakazała państwowym firmom takim jak Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Poczta Polska przygotowanie do tych wyborów, tak aby mogły się odbyć w trybie korespondencyjnym – tłumaczył Sasin.

Więcej >>>

Fragmenty Morawieckiego w FAZ >>>

Ostatnie posunięcia polityków Lewicy są tak bardzo nieracjonalne i nie dające się wytłumaczyć, że robią wręcz wrażenie jakiejś umowy z partią Kaczyńskiego

Reakcja Lewicy na propozycję, skądinąd sensowną, Borysa Budki, żeby wybory prezydenckie przełożyć o rok, a następnie przeprowadzić je, używając zwiększonych środków ostrożności, pokazała, że nie ma nadziei dla polskiej sceny politycznej w jej obecnym kształcie.

Cały felieton Elizy Michalik >>>