Tag Archives: PiS

Zarażeni

11 Mar

Polska nie jest przygotowana na walkę z koronawirusem. Polska rządzona przez PiS na nic nie jest przygotowana, jedynie co Morawieccy, Dudowie et consortes potrafią to rżnąć, kłamać, kraść.

Takie nieudaczniki dorwały się do władzy. Możemy zastanawiać się, jak taki intelektualnie, duchowo niedorobiony człowiek Jarosław Kaczyński wypromował swoją małość?

Ale to nie załatwia sprawy. Za to, że dopuściliśmy do koryta takich zrujnowanych osobników, często prezentujących postawę mało polską, jesteśmy my – my: podkreślam – odpowiedzialni.

Matołek w telewizji publicznej zastanawia się nad niebytem Boga. Czy ktoś wierzy w ten niebyt, czy nie wierzy. Ba, niedoczytany powołuje się na dżumę XIV wieku, iż ludzie pchali się do kościołów. A taki matołek nie zada pytania, czy w ogóle wiedzieli o źródle zarazy, o wirusach, etc. Nie wspominam o „Dekameronie” Boccaccio, który jest odtrutką na tamte ciemnogrodztwo, nie wspominając do zabity dechami umysł dzisiejszych Polaczków.

Nie wspominam polskich biskupów, którzy stanowią osobny rozdział ciemnoty.

Jeżeli Polacy nie odwołają PiS, to grozi nam gorsze niż spustoszenie przez koronawirusa. PiS to nie tylko zaraza, to szarańcza, która mutuje się w każdym napotkanym nieudaczniku.

Prawicowych publicystów oburzyło zawieszenie mszy św. w kościołach we Włoszech, a nawet propozycja polskiego episkopatu, by komunię podawać na rękę, a nie do ust. „To świętokradztwo”, mówi Rafał Ziemkiewicz w TVP Info. Jego rozmówca z nostalgią wspomina czasy „czarnej śmierci” z XIV w., gdy ludzie tym chętniej gromadzili się w kościołach.

O Ciemnogrodzie związanym z koronawirusem w TVP, w tzw. gadzinówce, tutaj >>>

Podczas nagrywania obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 marca kamera OKO.press wychwyciła rozmowę oficerów SOP. Wiele wskazuje na to, że posługiwali się tzw. kryptonimem, jakim nazywają Kaczyńskiego.

Więcej o Brylancie Kaczyńskim >>>

I ty zostaniesz Kleofasem tutaj >>>

Dokładnie rok temu PiS rozpoczął krucjatę przeciwko Światowej Organizacji Zdrowia. Jej wytyczne miały demoralizować polskie dzieci, uczyć je masturbacji i wykorzeniać z tradycji. Dziś, po pierwszych przypadkach koronawirusa w Polsce, określane przez WHO standardy są dla rządu PiS wzorem i punktem odniesienia

O zarażonych pisowcach tutaj >>>

Oczywiście liderzy klubów parlamentarnych wychodząc ze spotkania RBN mówili, że spotkanie było dobre i merytoryczne, tylko co z tego wynika dla obywateli? To rząd musi dzisiaj podejmować decyzje, a ewidentnie się boi – mówi Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów, w sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej odpowiedzialna za program kandydatki KO na prezydenta. Rozmowa o ograniczonej kampanii w czasach koronawirusa, specustawie gospodarczej i możliwości przesunięcia wyborów prezydenckich. Pytamy też o działania rządu i prezydenta. – Premier Włoch Giuseppe Conti zdecydował o przekazaniu 10 mld euro na walkę z koronawirusem. A prezydent Duda, wiedząc jak niedofinansowana jest ochrona zdrowia, jak zadłużone są szpitale, zgadza się przekazać 2 mld na partyjną, propagandową telewizję zamiast na onkologię. To nawet trudno skomentować – podkreśla

Rozmowa z Izabelą Leszczyną tutaj >>>

Koronawirus i kryzys w Polsce

10 Mar

Koronawirus przykryje wszystkie tematy polityczne. I nie dziwota – wszak chodzi o nasze życie.

Władza PiS zaniedbała służbę zdrowie, jest gorzej niż kilka lat temu, pozamykane szpitale i oddziały zakaźne.

Duda obiecuje Fundusz Medyczny, ale z tego nic nie wynika, bo z pieniędzy tak czy siak przeznaczonych na służbę zdrowia, tylko inaczej nazwanych.

To nie tyle kłamstwo tej władzy, to jest szajs. Oni są z szajsu i szajsem chcą kupić społeczeństwo.

Dojdzie w Polsce do sytuacji, jak we Włoszech, gdzie chorzy na koronawirusa wyrywają sobie respiratory, walczą o łóżko na oddziałach w szpitalach.

Nałóżmy na to kryzys ekonomiczny, bo ten idzie, a nasz kraj ma zdewastowane finanse publiczne, kreatywną księgowość (krętacz Morawiecki do tego doprowadził), a więc kryzys ekonomiczny będzie u nas zdecydowanie cięższy niż gdzie indziej.

Koronawirus przyczyni się do zaatakowania w pierwszym rzędzie ustroju demokratycznego w Polsce, najprawdopodobniej dotknie też instytucje unijne, włącznie z tym, że może być zagrożony byt UE.

Taka zawsze była polityka. Nagle robiła zwroty, skręty. A Polska zaniedbana, rządzący do dupy. Jeżeli uzmysłowimy sobie, że tak duży naród nie powinien tracić niepodległości (a tracił), to możemy sobie wydedukować z tego, iż jako naród mamy elity polityczne do dupy. PiS to najgorsza formacja, jaka dostała się do koryta po 89 roku.

Już powinien być przesunięty termin wyborów prezydenckich. W takiej sytuacji szanse dla opozycyjnych kandydatów są mniejsze.

Kampanie kandydatów zaś zawieszone, bo to grozi rozpowszechnianiem wirusa.

Nowy Fundusz Medyczny ma osłodzić Polakom utratę 2 mld zł, które otrzyma z budżetu rządowa Telewizja Polska. I zwiększyć szanse Andrzeja Dudy na reelekcję. Na co mają iść te środki? Czy będą to osobne pieniądze, czy takie, które i tak muszą trafić do systemu w ramach ustawy 6 proc.?

Więcej o krętactwie Dudy w sprawie Funduszu Medycznego tutaj >>>

Bunty w więzieniach, domy opieki zamieniane w szpitale zakaźne, dramatyczne decyzje – kto dostanie respirator, kto łóżko na intensywnej terapii, jedna trzecia kraju pod kwarantanną. Dlaczego we Włoszech epidemia koronawirusa wybuchła z taką siłą? Być może winą są oszczędności i błędy, ale też i styl życia.

Więcej o chaosie i pandemonium we Włoszech tutaj >>>

Jest niewybaczalnym błędem obecnego rządu, że 3 tygodnie temu, gdy opozycja organizowała debatę w Senacie w spr. Koronawirusa, rząd zlekceważył problem.

Jeszcze wówczas można było poprzez kontrolę wszystkich podróżnych, ich spisywanie oraz umieszczanie podróżnych z terenów zainfekowanych w 14-dniowej kwarantannie ograniczyć zagrożenie. Rząd PiS uznał, że debata w Senacie to próba ataku na układ rządzący i publicznie lekceważył epidemię.

Więcej trafnych spostrzeżeń Giertycha o koronawirusie tutaj >>>

Prezydent Andrzej Duda na wtorek na godz. 11.00 zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego – poinformował dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marcin Kędryna. Chodzi o sytuację związaną z koronawirusem – w kraju liczba osób nim zakażonych rośnie.

Przypomnijmy – w skład RBN wchodzą marszałek Sejmu, marszałek Senatu, premier, szef MON, szef MSWiA, szef MSZ, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań politycznych posiadających klub parlamentarny lub poselski lub przewodniczący tych klubów, szef kancelarii prezydenta i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

O jej zwołanie w tej sprawie apelowała od kilkunastu dni cała opozycja. Dodajmy, że ostatnie posiedzenie RBN zwołane przez Dudę odbyło się prawie 4 lata temu i dotyczyło szczytu NATO w Warszawie.

Pojawiły się pierwsze komentarze przedstawicieli opozycji. – „Dobrze, że prezydent zdecydował się na to działanie, ale szkoda, że tak późno, bo Lewica apelowała o to od prawie trzech tygodni” – powiedział szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. – „Trzeba było naprawdę realnego poczucia zagrożenia, żeby prezydent Duda odważył się zdecydować na rozmowę z liderami parlamentarnych środowisk politycznych. Oni nie gryzą, na pewno nie zrobią panu prezydentowi krzywdy” – stwierdził poseł PSL Krzysztof Paszyk.

Sprawę komentowali też internauci: – „A tyle się Bielan naperorował w różnych telewizjach i rozgłośniach, że nie ma żadnego uzasadnienia, by zwoływać RBN”; – „Czyżby władza sobie nie radziła? Chcą przerzucić odpowiedzialność?”; – „Kiepsko musi być. W sondażach albo statystykach”; – „1. Spóźnieni 2. Przerażeni 3. Chcą zwalić winę na innych”.

Wywiad o koronawirusie w Polsce z prof. Markowskim tutaj >>>

Czytaj o Włoszech, które stają się strefą zamkniętą – tutaj >>>

Kampania Andrzeja Dudy nie jest tak słaba przez zły dobór ludzi, którzy są za nią odpowiedzialni. Jak sugeruje dzisiejszy “Wprost”, w tle trwa wojna domowa w Zjednoczonej Prawicy.

O tym, że coś dziwnego dzieje się w obozie rządzącym, już dawno wiadomo. Trudno wyliczyć wszystkie wpadki, pierwsze z brzegu to np. wojna Mariana Banasia i CBA z resztą aparatu władzy czy działania Zbigniewa Ziobry i jego “młodych wilków”, którzy mają chyba apetyt na przejęcie sterów władzy, gdyby Jarosław Kaczyński przeszedł na emeryturę. No i słynny już środkowy palec posłanki Lichockiej. To jednak tylko najbardziej widoczne problemy. Pod pokrywką tego garnka wrze.

Więcej o wojnie domowej w PiS tutaj >>>

Jak CBA walczy z Banasiem tutaj >>>

O tym, jak Ziobro zniszczył wymiar sprawiedliwości tutaj >>>

O „uczciwości” w PiS (sitcom) tutaj >>>

O matołectwie kwalifikowanym – Anna Kwiecień – w PiS tutaj >>>

„Do pieca wsadzić Kaczora, w ten sposób naród by się obudził, a Kaczor przestał ogłupiać ludzi” – to fragment „Ballady Milanowskiej” napisanej przez Jolantę Turczynowicz-Kieryłło i jej męża… Szok! Szefowa kampanii Dudy @AndrzejDuda @mecenasJTK @jbrudzinski @AdamBielan. (za wyborczą)

Koronawirus obnaża ruinę Polski, do której doprowadził PiS

9 Mar

Koronawirus COVID-19 w Polsce ma się dobrze. Późno odkryty i stosunkowo mała liczba zachorowań to wynik olbrzymich zaniedbań obecnego rządu PiS. Służba zdrowia w rozsypce, likwidowane są szpitale, w tym oddziały zakaźne.

Wielokroć więcej jest zachorowań niż oficjalnie się podaje, tak naprawdę nie istnieją procedury wykrywalności, wszystko jest zdane na przypadek i kilkudniowe potwierdzenie laboratoryjne zachorowania.

Andrzej Duda od rzeczy pieprzy o jakimś Funduszu Zdrowotnym, nie mówiąc skąd pieniądze i gdzie one w budżecie się zapisane, to takie pisowskie seplenienie o stępce.

Koronawirus w Europie się dopiero rozwija. Jakie osiągnie rozmiary? – trudno powiedzieć. Czy będzie dżumą XXI wieku? Oby nie.

W istocie sprawa sprowadza się do jednego organu: płuc. One szczególnie powinny być chronione. Najsłabsze mają osoby starsze i to one są głównie ofiarami.

Epidemia może (a PiS u władzy: na pewno będzie wykorzystana politycznie, włącznie z tym, że wybory prezydenckie mogą odbywać się w warunkach zarazy i być całkowicie zmanipulowane.

„COVID-19 posiada jedynie receptory komórkowe dla komórek płuc – zaraża tylko płuca. Jedyne WROTA zarażenia to NOS lub USTA, na które ktoś bezpośrednio nakichał, lub które zostały dotknięte zainfekowanymi dłońmi” – wyjaśniał swoim bliskim wybitny badacz koronawirusów prof. James Robb. List wyciekł do sieci i rozszedł się po świecie jak wirus (internetowy).

James Robb: Temat: Moje osobiste sugestie i zalecenia w związku ze zbliżającą się pandemią COVID-19 (coronavirus) – tutaj >>>

Niekontrolowane przez społeczeństwo służby specjalne mogą być wykorzystywane do rozgrywek politycznych. Tak można odczytywać niestandardowe zaangażowanie CBA w poszukiwanie materiałów obciążających marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, przeszukanie w biurze szefa NIK Mariana Banasia, czy powrót do sprawy rzekomego kupna willi przez prezydenta Kwaśniewskiego.

PiS na potęgę inwigiluje i kontroluje społeczeństwo poprzez służby specjalne. Państwo policyjne – czytaj tutaj >>>

W ciągu ostatniego roku media średnio co 8 dni donosiły o kolejnym przypadku kościelnej pedofilii, choć przestępstw popełnionych w tym czasie wykryto tylko kilka. Ujawnienie starszych spraw zawdzięczamy głównie filmowi Sekielskich i ustawie zobowiązującej do zgłaszania sprawców.

Mapa kościelnej pedofilii ma własną stronę. Można ją obejrzeć tutaj.

Co 8 dni nowy przypadek

Na 223 punkty oznaczone obecnie na mapie jako sprawcy skazani lub opisani w mediach, jest w rzeczywistości 168 księży i zakonników rzymskokatolickich. 72 to osoby skazane, a 96 tylko opisane w mediach, przez co należy rozumieć albo sprawy przedawnione, albo wręcz przeciwnie – toczące się aktualnie przed organami ścigania i sądami bądź też takie, których dalszy ciąg nie jest znany.

Więcej o Mapie kościelnej pedofilii tutaj >>>

Najpierw usłyszeliśmy długą przemowę premiera i prezydenta o tym, jak wspaniałe są media publiczne i jaką realizują cudowną misję, po czym na koniec dowiedzieliśmy się w jednym zdaniu, że właśnie odwołują prezesa telewizji. Bardzo chciałbym usłyszeć zatem, dlaczego, bo z wypowiedzi panów wynikało, że TVP jest tak wspaniale prowadzona, że prezes Kurski powinien dostać medal, a przynajmniej nagrodę – mówi nam Krzysztof Luft, były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Wywiad z Krzysztofem Luftem tutaj >>>

Małgorzata Kidawa-Błońska: PiS zawłaszczył państwo, łamiąc przy tym wszelkie reguły trójpodziału władzy. Robi to konsekwentnie, odkąd objął rządy, ze szkodą dla naszej ojczyzny. Dzisiaj wyraźnie to widać. Mam na myśli tę wojnę pomiędzy NIK i CBA, która wymknęła im się spod kontroli. Obecnie trudno przewidzieć, czym to się skończy. Jedno jest pewne: nie można dziś mówić o sprawnie działających instytucjach państwowych.

Wiem, że tym niebezpieczeństwem, o które mnie Państwo pytają, jest zaniepokojonych wielu obywateli. PiS zawłaszczył sądy, aby jego finansowe i polityczne nadużycia pozostały bezkarne. Dlatego wizja przegranej prezydenta Dudy wzbudza tak ogromny popłoch w szeregach tej partii. Spodziewam się wszystkich brudnych chwytów, dlatego potrzebna będzie obywatelska kontrola wyborów.

Ostatnie wybory parlamentarne to była nierówna walka. Głównie z powodu wykorzystywania w kampanii wyborczej TVP, która promowała i promuje PiS. Przez ostatnie lata TVP dostała kilka miliardów złotych z podatków Polek i Polaków. Nie mam złudzeń, ta kampania będzie przez to trudniejsza. Z tego powodu jednym z najważniejszych dla mnie działań w tej kampanii są i będą spotkania z ludźmi. Podczas otwartych rozmów z Polkami i Polakami chcę pokazać, że rzeczywistość wygląda inaczej niż w obrazie przedstawianym w TVP.

Cały wywiad z Małgorzatą Kidawą-Błońską tutaj >>>

Państwu nie przybywa mocy wskutek codziennych bezpośrednich transmisji ze wstawania z kolan.

O sile państwa nie świadczą chełpliwe proklamacje rzekomej wielkości własnej nacji ani pretensje i żądania wywodzące się z historycznych przewag. Potęgi kraju nie budują lekceważące docinki i groźby kierowane do innych narodów. Państwu nie przybywa mocy wskutek codziennych bezpośrednich transmisji ze wstawania z kolan, ani dzięki buńczucznym zapewnieniom, że nigdy w życiu, nikomu, ani guzika. Siłę państwa weryfikuje konfrontacja z sytuacjami nadzwyczajnymi, z wydarzeniami niespodziewanymi, z kataklizmami, które stają się sprawdzianem wyobraźni i umiejętności prognozowania z jednej strony oraz refleksu i sprawności w likwidowaniu zagrożeń – z drugiej.  Rzeczywisty stan państwa ocenić można w starciu z takim na przykład wyzwaniem, jak epidemia.

Siódmy gatunek z rodziny koronawirusów, wywołujący chorobę zwaną COVID-19, obnażył pyszałkowatą bezradność państwa PiS.  Kiedy na mapie zasięgu nowej epidemii świat wokół nas zabarwił się na czerwono, Polacy otrzymali wiadomość, że kraj jest w pełni gotowy odeprzeć zarazę. Zapewniano nas, że jesteśmy odpowiednio uzbrojeni w przepisy przygotowane na takie zagrożenie, że placówki służby zdrowia są odpowiednio wyposażone, lekarze przeszkoleni, społeczeństwo poinformowane, odpowiednie służby w gotowości i ogólnie jest tak bezpiecznie, że prezydent może spokojnie jechać na narty i nie wracać aż do wyborów. Gdy media zaczęły dowodzić, że nie ze wszystkim jest tak pięknie, bo zadłużone aż na 17 mld zł polskie szpitale nie poradzą sobie z epidemią bez pomocy państwa, i kiedy opozycja zażądała wyjaśnień, władza jakby się ocknęła podejmując właściwe sobie „energiczne działania”.

Cały felieton Andrzeja Karmińskiego tutaj >>>

Co z tym koronawirusem?

5 Mar

Co z tym koronawirusem? – chciałoby się zapytać.

Znamy władzę PiS, jest indolentna, takiej do tej pory nie było. PiS to pierwszy przypadek w historii po 89 roku, który wyznaje ideologię lewizny.

Lewizna – nachapać się i załatwić swoje kompleksy, bo niczego Bozia nie dała. Przykład Kaczyńskiego ewidentny. To chory człowiek, który powinien przebywać w zakładzie zamkniętym, a nie rządzić.

Acz zakładem zamknięetym jest Nowogrodzka i stamtąd polityczny koronawirus rozprzestrzenia się na kraj, wykorzystując medium gadzinówki TVP.

Gdyby koronowirus miał przyjąć postać dżumy z XIV wieku, Polska zostałaby cmentarzem, bo ideologia lewizny to w sam raz dla grabarzy z PiS.

Grabią nam Polskę.

Pierwszy w Polsce pacjent z koronawirusem jest w dobrym stanie, nie ma już gorączki. Zgodnie z procedurą, nie trafił na SOR, ale na oddział zakaźny. Ale od przyjęcia na oddział do podania informacji minęły 44 godziny, o dobre 20 za dużo. Marszałkini województwa skarży się na brak wsparcia ze strony rządu. Potrzebne są m.in. respiratory.

Więcej o pierwszym przypadku koronawirusa i pokractwie rządu PiS w tej kwestii – tutaj >>>

Po pierwsze – brak kontroli, czy stosowanie radykalnych przepisów tej ustawy jest uzasadnione, po drugie – to próba obejścia konstytucji i wprowadzenie stanu nadzwyczajnego „kuchennymi drzwiami”, i po trzecie – wyjątkowo niski poziom techniki legislacyjnej – ostrzega prof. Jerzy Zajadło.

Ostrzeżenia w kwestii przyjętej ustawy formułowane przez konstytucjonalistę prof. Zajadło – tutaj >>>

Według prof. Ewy Łętowskiej specustawa, która wyszła z Sejmu, narusza konstytucję, godzi w przedsiębiorców, wyższe uczelnie i ubezwłasnowolnia samorządy. – Pani prof. Łętowska jest fantastyczną osobą i doświadczonym prawnikiem. Jeśli ona tak mówi, to jestem przekonana, że tak jest i będziemy mieć bardzo dużo pracy w Senacie, aby poprawić ustawę – mówi prof. Alicja Chybicka, senator Koalicji Obywatelskiej, lekarz. – Mogę powiedzieć to, co mówią moi zaprzyjaźnieni zakaźnicy, że nie jesteśmy gotowi. Zamknięto wiele oddziałów, jest za mało łóżek zakaźnych, na oddziałach zakaźnych pracują ludzie w wieku starszym, czyli ci, którzy są najbardziej zagrożeni, i młode matki, które jak zamkną przedszkole czy żłobek, to do pracy już nie pójdą. To będzie duży problem, tylko proszę pamiętać, że mówimy o momencie, kiedy będziemy mieć do czynienia z epidemią. Na razie mamy jeden przypadek potwierdzony. Na razie nie czas na ocenę i podsumowania. To trzeba odłożyć na później, podobnie jak spory polityczne. Teraz wszystkie ręce na pokład do walki z wirusem. Kiedy już poradzimy sobie z infekcją, to trzeba będzie dokonać podliczeń i oceny, ale nie teraz. Teraz do roboty – podkreśla.

Wywiad z prof. Chybicką tutaj >>>

Świadczenia socjalne są w Polsce źle zaprojektowane, a zasiłki nie są waloryzowane. Aktywizacja zawodowa kobiet jest na niskim poziomie, państwo nie dociera do nieaktywnych zawodowo. Brakuje infrastruktury opiekuńczej. To wnioski z raportu Komisji Europejskiej. Potwierdzają to, o czym w OKO.press piszemy regularnie: polityka społeczna w Polsce ma się źle

Więcej o braku właściwej polityki społecznej – tutaj >>>

Koronawirus jest kolejnym testem dla naszego państwa z dykty – i nie wróżę władzy sukcesów w walce z prawdziwą epidemią, gdyby taka nastąpiła, ale być może uda się opanować sytuację, jeśli rozmiar zagrożenia nie będzie zbyt duży.

Zważywszy na to, że przyjmowana w nocy i pisana na kolanie ustawa mająca pomóc naprawić sytuację zawiera więcej zagrożeń dla wolności obywatelskich niż pomysłów na ratowanie sytuacji, mam sporo obaw, czy zagrożenie koronawirusem nie stanie się dla PiS między innymi pretekstem do ograniczania praw obywatelskich.

Na tym etapie obserwuję, mam oczy otwarte i krytycznie patrzę władzy na ręce, równocześnie starając się na siebie uważać. I zwłaszcza to ostatnie, wobec mierności naszej służby zdrowia i klasy politycznej Państwu też polecam.

Cały felieton Elizy Michalik tutaj >>>

Mordy zdradzieckie. 14 przykładów języka pogardy obozu rządzącego

2 Mar

Anna Mierzyńska w OKO.press zebrała 14 przykładów hejterskich ataków obozu prorządowego z ostatnich pięciu lat.

Niby się przyzwyczailiśmy się do języka jadu Kaczyńskiego i jego służalców, pogodziliśmy się, że zło ma miejsce we wspólnej przestrzeni publicznej.

Zły zawsze oczekuje, że przyzwyczaisz się do zła, a jak „kupisz” to zło, odwracając jego kierunek, Kaczyńskiego nazywając zły, ten zaciera ręce i się cieszy.

W tym miejscu wszak Kaczyńskiego nazwałem złym. Ale usprawiedliwieniem niech będzie, że on faktycznie jest zły, a my reagujemy, jesteśmy reakcją na akcję zła.

Reakcja jest wtórna i nie jest źródłem zła.

Zaniedbania w służbie zdrowie za rządów PiS osiągnęły poziom niespotykany do tej pory. Wiadomym jest, że koronawirus będzie w Polsce poczynał sobie swobodnie, bo nie mamy opracowanych procedur, ani środków (nie tylko finansowych), ale przede wszystkim infrastrukturalnych i personalu medycznego. Do tego upadające szpitale i oddziały zakaźne.

PiS chce przekuć propagandowo owe złodziejskie cwaniactwo: łapać złodzieja, albo „wina Tuska”. To ten sam mentalny sowiecki chwyt.

Umysł sowieta zagospodarował umysł Kaczyńskiego. Ten przeszczep się udał.

Aby w dyskusji o „szacunku w polityce” odnosić się do faktów, przygotowaliśmy zestawienie hejterskich ataków obozu prorządowego z ostatnich pięciu lat. Zawarliśmy w nim najbardziej bulwersujące zdarzenia, mające związek z szerzeniem nienawiści w sieci, ataki, systemowe kampanie hejtu oraz dyskredytowania osób publicznych i grup zawodowych.

  1. „Mordy zdradzieckie”

W lipcu 2018 roku, a dokładnie w nocy z 17 na 18 lipca w Sejmie odbyła się debata nad ustawą o Sądzie Najwyższym. Wypowiedzi opozycji bardzo zdenerwowały Jarosława Kaczyńskiego. Wstał, wszedł na mównicę i powiedział słowa, które stały się symbolem „szacunku PiS” w polityce – właśnie dlatego to od nich zaczynamy zestawienie:

„Przepraszam bardzo, panie marszałku, ale ja bez żadnego trybu. (Dalej do opozycji) Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata, niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami!”

Analiza języka pogardy Kaczyńskiego i 14 przykładów z ostatnich 5 lat, czytaj tutaj >>>

Typowym demagogicznym chwytem ludzi dążących do rządów autorytarnych jest stosowanie kwantyfikatora ogólnego tam, gdzie powinien być stosowany szczególny. Są to na przykład zwroty: „wszyscy kradną”, „wszyscy politycy to złodzieje”, „wszyscy politycy grają tylko pod siebie”, „każda władza jest nieuczciwa” i inne podobne.

Esej Krzysztofa Łozińskiego tutaj >>>

Media publiczne mogą obejść się smakiem i jednak nie otrzymać opiewającej na niemal 2 mld zł rekompensaty z budżetu państwa. Przynajmniej przed wyborami – wynika z informacji Gazeta.pl.

Jak po goebbelsowsku PiS che orżnąć propagandowo publikę >>>

Dlaczego do polskiej praworządności pretensje mają wszyscy, a do norweskiej tylko PiS?

Nieskoordynowane ruchy palców dłoni, gorączkowa nadpobudliwość, nagłe zmiany nastroju, ataki agresji i otępienia, bełkotliwa mowa… Można by te objawy nazwać „kaczą grypą”, gdyby nie powaga prawdziwej choroby, przyczajonej pod granicą Polski albo już buszującej po kraju, unikając z łatwością rzadkich posterunków wystawionych przez słabnące państwo PiS. Jak zwał tak zwał, ale faktem jest, że w szeregach PiS rośnie niepokój i zamęt. Nawet prezes wysyła sprzeczne sygnały, a co dopiero prości wyrobnicy produkujący propagandę „dobrej zmiany”.

Cały felieton Andrzeja Karmińskiego tutaj >>>

 

Duda do olania, Małgorzata do wybrania

1 Mar

Dwie sobotnie konwencje wyborcze opozycji pokazały, jak silnych mają kandydatów na prezydenta.

Jest coraz większa nadzieja, iż Duda w maju przestanie plamić imię Polski. Przeorientowanie go na centrowy elektorat jest coraz trudniejsze.

I to powinno cieszyć. Jeżeli dołożymy fatalny sztab wyborczy z niefortunną szefową Jolantą Turczynowicz-Kieryłło, można zakładać, iż pojawiać się będzie coraz więcej błędów.

Można tylko się zastanawiać, jak ten ancymonek mógł zostać prezydentem. Przestała działać Konstytucja RP, a on sam musi się szybko obracać i szczekać, aby nie było widać nitek, które służą prezesowi do uruchamiania go jako marionetki.

Nawet, gdy wyborcy zadecydują, że Duda ma iść won, wcale nie znaczy, że PiS odda Pałac Prezydencki ot tak, tylko dlatego, że ten dudek przegrał.

Polskę dotknęło nieszczęście – zaraza (koronawirus, że porównam) kaczyzmu, małości metr pięćdziesiąt w kapeluszu.

A opozycja pokazała klasę. W normalnym kraju Małgorzata Kidawa-Błońska nie miałaby problemu, aby zostać prezydentem w I turze.

Sondaż OKO.press. Macierewicz usunął się na bok, ale – tak jak w 2016 i 2017 roku – w smoleński zamach wciąż wierzy jedna czwarta Polaków. Ogromna większość z nich to zwolennicy PiS. Równo 50 proc. elektoratu Dudy twierdzi, że doszło do zamachu, a tylko 27 proc. że to był wypadek. W elektoratach innych kandydatów wyznawców zamachu niemal nie ma.

Więcej  wyborcach, którzy wierzą w zamach smoleński – tutaj >>>

 

>>>

Nowy impuls w kampanii kandydatów opozycji. Prezydenckie konwencje Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Władysława Kosiniaka-Kamysza zostawiły daleko w tyle imprezę, która otworzyła kampanię Andrzeja Dudy dwa tygodnie temu.

Więcej o konwencjach Kidawa 2020 i Kosiniaka-Kamysza >>>

Lista Iustitii. Już ponad 50 sędziów doznało represji i szykan służbowych za obronę wolnych sądów, czy wydawane orzeczenia. Ściganych i szykanowanych jest niemal tyle samo niepokornych prokuratorów. To cena, jaką oba zawody płacą za niezależność od Zbigniewa Ziobry. Ale to dopiero początek represji.

O liście repesjonowanych sędziów czytaj tutaj >>>

„Biskupi zaczynają pielęgnować w sobie jakieś wyimaginowane zagrożenie, zaczynają bronić instytucji wbrew elementarnym racjom rozumu” – mówi prof. Stanisław Obirek o homofobicznych wypowiedziach abp. Marka Jędraszewskiego w książce „Wąska ścieżka. Dlaczego odszedłem z Kościoła”.

O homofobii Jędraszewskiego i fragment książki prof. Obirka o antychrześcijańskich wartościach biskupów polskich >>>

Ludzie „dobrej zmiany” zapewne mają w pamięci los, jaki spotkał funkcjonariuszy reżimu komunistycznego po upadku PRL – i łudzą się, że im tak samo się upiecze.

Zupełnie nie wiem, na co liczy niejaki Dariusz Ziomek. Ponieważ osobnik ten jest nieznany, spieszę wyjaśnić: to właśnie ten prokurator, który skierował do tzw. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sprawę sędziego Igora Tulei.

Cały felieton Wojciecha Maziarskiego tutaj >>>

Od pięciu lat rządzą w Polsce środowiska, które konsekwentnie budują antydemokratyczny, ksenofobiczny, homofobiczny katofaszyzm

29 Lu

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska ma się coraz lepiej, Duda czuje jej oddech na plecach. A gdy doda się do jej procentów innych kandydatów opozycyjnych, to raczej Duda pożegna się z Pałacem Prezydenckim i będzie musiał myśleć o zapłaceniu ceny za łamanie Konstytucji.

Trybunał Stanu może być dla tego niedojrzałego człowieka za mało.

A kampania Kidawy-Błońskiej dopiero teraz ma oficjalny start (29. lutego, sobota).

Jak to w polityce, może się dużo zdarzyć, bo nawali kandydat, albo zostanie wrobiony. Widać jednak obsuwę Dudy, a odwrócenie trendu raczej jest niemożliwe, mimo że zostanie rzucony szmal na przekupstwo elektoratu.

Polska potrzebuje normalności, aby się rozwijać. Pamiętajmy, że wiele lat zajmie nam czyszczenie z pisowskiego brudu. Kurduple nabroili, jakby kraj najechali sowieccy Hunowie.

1.

Sztabowcy Koalicji Obywatelskiej wciąż nie uważają się za faworytów prezydenckiego wyścigu, ale zaznaczają, że zmiana nastrojów społecznych wśród Polaków jest zauważalna. – Czuć coś w powietrzu. Zmianę, nastrój rewolucyjny – mówi nam jeden z nich. Sobotnia konwencja Małgorzaty Kidawy-Błońskiej ma ten rewolucyjny nastrój dodatkowo podsycić.

2.

Małgorzata Kidawa-Błońska – mimo sceptycyzmu, który w jej kontekście wyrażali prawicowi dziennikarze – jest dziś tą kandydatką opozycji, która ma największe szanse na wejście do II tury wyborów prezydenckich. Mało tego, to ona może pokonać w niej Andrzeja Dudę i zostać pierwszą kobietą-prezydentem w historii Polski.

Więcej o możliwej wygranej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej tutaj >>>

Jeszcze pół roku temu sztab PiS był niedościgłym dla opozycji wzorem profesjonalizmu. Dziś jego członkowie zachowują się tak, jakby kampania prezydencka spadła na nich niespodziewanie.

Więcej Wojciecha Szackiego tutaj >>>

Dzień po ogłoszeniu tej informacji sekretarz stanu norweskiego ministerstwa spraw zagranicznych Audun Halvorsen ogłosił, że Norwegia wycofuje się ze współpracy z polskim resortem i przekazania mu blisko 300 mln zł: „W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce jasne jest, że władze norweskie nie podpiszą umowy z Polską w sektorze wymiaru sprawiedliwości w sprawie finansowania z funduszy EOG. Jest to silny sygnał dla polskich władz, który świadczy o trosce rządu norweskiego o stan praworządności i niezależności sądów w Polsce”.

Więcej Ewy Siedleckiej >>>

Od pięciu lat rządzą w Polsce środowiska, które konsekwentnie budują antydemokratyczny, ksenofobiczny, homofobiczny katofaszyzm, środowiska katolicko-prawicowe, które demolują system prawny, chronią pospolitych przestępców, umarzają postępowania przeciwko zwykłym bandytom szykanując ich ofiary oraz sędziów i prokuratorów, którzy chcą tych bandytów ścigać.

Więcej Marcina Zegadło >>>

Gdy sędzia Tuleya zostanie zaaresztowany, to na pewno nie zostanie sam, ale wszyscy mamy świadomość, że za obronę zasad przyjdzie nam zapłacić i nie można wykluczyć również i takiej sytuacji, że może być to nawet i aresztowanie pod jakimkolwiek pretekstem – mówi sędzia Bartłomiej Przymusiński ze stowarzyszenia sędziów Iustitia. – Ustawa kagańcowa dała zielone światło na tego typu działanie, bo o uchyleniu immunitetu decyduje teraz Izba Dyscyplinarna SN, a nie sąd dyscyplinarny przy sądzie apelacyjnym, wobec tego system się w pełni domknął i sprawa może być załatwiona przez kilku lojalnych funkcjonariuszy Zbigniewa Ziobry. Trzeba jasno powiedzieć, że ten cały aparat represji ma imiona i nazwiska i ci, którzy biorą w tym udział, zostaną odnotowani – podkreśla

Rozmowa z sędzią Bartłomiejem Przymusińskim tutaj >>>

Ekonomiści zajmujący się konsekwencjami gospodarczymi zmiany klimatu często nie doceniają – czasami nawet bardzo poważnie – wynikających z nich szkód. Niedoszacowania występują zwłaszcza w scenariuszach, w których temperatura Ziemi wzrasta o więcej niż 2°C, a więc powyżej celu uzgodnionego w Porozumieniu Paryskim.

Więcej 0 cenie obrony klimatu i przetrwania ludzkości >>>

W pisowskiej Polsce narzucanie obywatelom, jak mają żyć już nie jest fikcją. 

To nie jest bajka z gatunku fantasy. Każdy, kto dobrze zna historię, widzi to podobieństwo do totalitaryzmów, które już miały miejsce. Zakazane księgi, wykluczenie części społeczeństwa, które po prostu nie pasuje do wizji Panów Narodu, tworzenie „stref wolnych od…”, narzucanie obywatelom, jak mają żyć – to już nie jest fikcją. To naprawdę się dzieje.

Cały felieton Bożeny Olszewskiej tutaj >>>