Tag Archives: Izba Dyscyplinarna SN

Pod osłoną koronawirusa zabijana jest w kraju demokracja

10 Kwi

Zaraza koronawirusa pozwala władzy PiS w dalszym dewastowaniu Polski.

Postanowienie TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego nie zostanie przyjęte przez polskie władze do wiadomości.

Morawiecki skierował postanowienie TSUE do Trybunału Konstytucyjnego, który nie jest żadnym Trybunałem, a przybudówką partyjną.

Tak samo zadziałała inkryminowana Izba Dyscyplinarna, skierowała w swojej sprawie wniosek do TK. Jest to jawne podważanie Traktatu unijnego.

Myślenie PiS jest takie, iż Bruksela zajęta koronawirusem, nie zauważy bezprawia w Polsce. A jak zauważy, machnie rękę.

Prędzej czy później Unia nas wykopie, władzy PiS będzie to wygodne, bo pozwoli zaprowadzić swój zamordyzm.

Czy Polacy pogodzą się z antypolską władzą PiS. Wątpię. Prorokuję, że dojdzie – jak w czasach PRL – do buntu społecznego, znowu zostaniemy jako państwo zmarginalizowani dla wygody miejscowych satrapów.

Prezes Izby Dyscyplinarnej Tomasz Przesławski (na zdjęciu) sprzeciwia się wezwaniu I Prezes SN Małgorzaty Gersdorf do zaprzestania pracy przez sędziów tej izby. Sędzia Małgorzata Bednarek z Izby Dyscyplinarnej kieruje wniosek o TK o zbadanie zgodności z konstytucją przepisu Traktatu o UE. Wszystko, żeby nie zastosować się do postanowienia TSUE z 8 kwietnia.

Więcej >>>

Prezydent Duda w ostatnich 5 latach nie raz naruszał Konstytucję, ale teraz udaje, że kurczowo się jej trzyma. Zapomina, że Konstytucja w sytuacji pandemii wymaga wprowadzenia stanu klęski żywiołowej i fałszywie używa art. 131, twierdząc, że opóźnienie wyborów oznaczałoby zerwanie ciągłości władzy. Przy okazji robi sobie kampanię. Publiczne radio pomaga.

Więcej o konstytucyjnym zakłamaniu Dudy >>>

W USA epidemia wypchnęła na bezrobocie już 16 mln pracowników. Oxfam alarmuje, że kryzys gospodarczy może wpędzić aż pół miliarda ludzi na świecie w ubóstwo. W Polsce po miesiącu od wykrycia pierwszego przypadku koronawirusa wiceminister zdrowia informuje, że każdy szpital będzie miał wydzielone strefy dla osób zakażonych i z podejrzeniem zakażenia.

W sumie od początku epidemii mamy w Polsce 5575 osób zakażonych, z tego:

  • 284 osoby wyzdrowiały,
  • 174 umarły,
  • 5 177 choruje, w tym 160 jest w stanie ciężkim lub krytycznym.

Więcej o aktualnym stanie zarazy koronawirusa >>>

Minister zdrowia zapowiedział, że wszyscy Polacy w miejscach publicznych będą musieli zakrywać nos i usta. Maseczką, szalikiem, chustą. Czy ma to sens z naukowego punktu widzenia?

Ciekawe, czy premier Morawiecki i minister Szumowski od tej pory będą na konferencjach prasowych nosić maseczki. A prezes Kaczyński w Sejmie? Do tej pory tego nie robił, mimo że używa ich duża część posłów podczas posiedzeń.

Więcej o wątpliwościach ws. maseczek i nakazie od 16 kwietnia >>>

Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie przepisów ustawy o SN dotyczących Izby Dyscyplinarnej obowiązuje wszystkie organy publiczne w Polsce – natychmiast. Trybunał Konstytucyjny, choćby taka była wola polityków, tego nie zmieni. Rząd ma miesiąc na sprawozdanie Komisji Europejskiej z wykonywania postanowienia TSUE.

1. Co postanowił Trybunał Sprawiedliwości UE 8 kwietnia w sprawie C-791/19 R?

TSUE zawiesił stosowanie przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 roku dotyczące jej ustanowienia (art. 3. 5) i funkcjonowania (art. 27 i art. 71.1) Izby Dyscyplinarnej w SN w zakresie, w jakim jest ona sądem dyscyplinarnym I i II instancji dla sędziów SN i sądów powszechnych.

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego wydała oświadczenie, w którym wzywa:

  • wszystkie osoby powołane na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Dyscyplinarnej do natychmiastowego powstrzymania się od jakichkolwiek czynności związanych z rozpoznawaniem spraw określonych w art. 27 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2019 r., poz. 825).
  • pracowników Sądu Najwyższego zatrudnionych w Izbie Dyscyplinarnej do przekazania wszystkich akt spraw, w tym także zakończonych, do izby Sądu Najwyższego właściwej w związku z zaprzestaniem stosowania art. 27 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym.

2. Kogo obowiązuje to postanowienie TSUE?

Postanowienie TSUE jest skierowane jest do wszystkich organów władzy publicznej w Polsce, które w zakresie swojej właściwości mogą stosować wymienione w nim przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 roku dotyczące Izby Dyscyplinarnej SN.

3. Czy postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE obowiązuje dopiero po potwierdzeniu przez organy krajowe w Polsce?

Nie. Postanowienie TSUE wywiera bezpośredni skutek natychmiast. Nie tylko nie wymaga, ale i nie dopuszcza żadnej formy potwierdzenia, czy uzależnienia jego skutków od organów krajowych.

(…)

11. Czy Trybunał Konstytucyjny ma kompetencje do oceny orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE?

Nie.

Więcej pytań i odpowiedzi w sprawie postanowienia TSUE tutaj >>>

Co – oprócz odgrywania kiepskiej komedii – umie robić partia obecnej władzy, skoro respiratorów brak, dobrych ustaw brak, a w kasie widać dno…

Ludzie to już w ogóle stracili poczucie humoru, zwłaszcza w Polsce. Owszem, nie mamy wpływu na naturę, w tym również na naturę maseczek chirurgicznych, które zanikają, jak tylko zaczynamy ich akurat potrzebować. No, ale nie znaczy to przecież, że w tych ponurych czasach „wojny biologicznej” wszyscy mamy – jak mawiał mój pułkownik od obrony cywilnej, obdarzony żołnierskim dowcipem – owinąć się w prześcieradło i ewakuować na najbliższy cmentarz. Zwłaszcza teraz, uwięzionym w ciasnych M-ileś, należy się nam przecież trochę rozrywki i odrobina radości.

Felieton Bożeny Chlabicz-Polak >>>

PiS nabiera tylko swoich wyborców, możemy z Kaczyńskim wygrać i odesłać go w pisdoo

3 Mar

TSUE nie daje się nabierać na cwaniactwo pisowskie i nie przystało na przeciąganie wydania wyroku w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sąd Najwyższego.

Izba ta zaprzecza niezależności sądownictwa w Polsce, poprzez nią PiS niszczy standard demokratyczny, a Unia Europejska póki co jest związkiem krajów demokratycznych.

Małgorzata Kidawa-Błońska w ofensywie. Zwraca się do Dudy, co on rzeknie o panującej drożyźnie, a ceny rosną z dnia na dzień i niedługo będą galopować.

Sondaż OKO.press pokazuje, iż wprawdzie w I rundzie wybory wygra Duda, ale druga należy do Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, wszakże pod pewnymi warunkami – szczególnie mobilizacji elektoratu opozycji.

Sądy są jeszcze niezależnie i umorzyły zaskarżenie Władysława Frasyniuka przez prokuraturę Ziobry.

Panie i panowie, wszyscy razem PiS-owi nakopiemy w dupę i odeślemy ich na śmietnik historii, a niektórych, jak wspomnianego Ziobrę do kicia, aby w nim powalczył o to, by współwięźniowie nie zrobili z niego taboretu z dziurką.

TSUE oddalił wniosek Polski o przesłuchanie świadków w ramach postępowania w sprawie wniosku KE o zawieszenie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Wysłuchanie stron w tej odbędzie się 9 marca przed Wielką Izbą Trybunału Sprawiedliwości UE.

– Tak, rzeczywiście odwiedziłam ten bazarek w Warszawie. Szczególnie stoiska z jarzynami i warzywami. Towarzyszyły mi panie, które tutaj robią zakupy, bo na tych bazarkach zakupy bardzo często robią emeryci i dla nich każda złotówka, każdy grosz ma znaczenie. Zrobiłam bardzo proste zakupy, kilogram ziemniaków, trzy jabłka, włoszczyzna. Z ekstrawagancji kupiłam sobie pęczek kolendry, czyli takie naprawdę najprostsze zakupy. I słuchajcie, to jest prawie 17 zł. To 17 zł. Najprostsze rzeczy, które które każdy z nas powinien kupować. Ziemniaki bardzo drogie, jabłka bardzo drogie. I sprzedawcy i kupujący mówią, że ceny naprawdę w naszym kraju zwariowały. Oczywiście sprzedający mówi, że ceny na rynkach, na giełdzie podrożały, bo wszyscy liczą poniesione opłaty za elektryczność, wszystkie inne które rosną. Dodatkowe opłaty na ZUS, wszystko to jest w naszych cenach i tak naprawdę ludzie są bezradni, bo te ceny będą rosły – stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska na konferencji prasowej.

– Zawsze te ceny są wysokie, ale w tym roku wyjątkowo i mam takie pytanie, bo mówi się, że z tym nic nie można zrobić, że to się kiedyś skończy, ale Polacy tego dłużej nie wytrzymają. To, że RPP, prezydent nie zaprosił, co zrobić, żeby ceny tak drastycznie nie rosły, nie miało miejsce. Panie prezydencie, Polacy nie mogą odpowiadać za błędy PiS-u. Chcą wiedzieć że ceny są stabilne, że za te same pieniądze mogą kupować ten sam towar i żeby nie musieli wybierać, czy kupują dzisiaj dwa jabłka i marchewkę, tylko żeby mogli kupić i jedno i drugie. Dlatego panie prezydencie, proszę zareagować. Ceny nie mogą rosnąć, bo rosną jak oszalałe i wszyscy to czują, i sprzedający i kupujący i tak naprawdę nie wiadomo co z tym dalej zrobić – mówiła dalej kandydatka KO na prezydenta Polski.

Pogłębiony sondaż OKO.press pokazuje, że Duda ma aż 79 proc. bezwzględnie oddanego elektoratu, ale poza nim w II turze może liczyć tylko na 1/3 wyborców Bosaka. Kidawa-Błońska ma większą niż Biedroń, Kosiniak-Kamysz i Hołownia zdolność skupienia wyborców całej opozycji. Jak rywalizować w I turze, by nie przegrać w II turze? Oto pytanie opozycji na dziś.

Wnioski. Duda pewniakiem w I turze, II tura dla opozycji, jeśli…

Analiza pokazuje, że na 10 tygodni przed wyborami:

  • Duda ma zdeterminowany elektorat i pewne zwycięstwo w I turze (OKO.press szacowało już jego wynik na maksymalnie 45 proc., realistyczne wydaje się 40-42 proc.), ale w II turze może liczyć na wzmocnienie tylko przez jedną trzecią  zwolenników Bosaka i pojedyncze głosy wyborców Hołowni i Kosiniak-Kamysza;
  • wyborcy Kidawy-Błońskiej są zdeterminowani silniej niż wyborcy innych kandydatów opozycji. Na 10 tygodni przed wyborami jest pewną kandydatką do II tury (ale to tylko sondaż, „fotografia chwili”);
  • suma elektoratów czworga kandydatów opozycji demokratycznej (50 proc.) przeważa nad elektoratem Dudy (41 proc.), nawet z „całym Bosakiem” (5 proc.). Rzecz w tym, jaka część tego elektoratu pójdzie w II turze głosować przeciw Dudzie;
  • Kidawa-Błońska ma największy potencjał przejmowania głosów opozycji. Nie ma natomiast żadnej zdolności przejęcia wyborców Bosaka, czy podkradania głosów Dudzie;
  • Kosiniak-Kamysz miałby większą moc przyciągania wyborców Bosaka, a nawet Dudy, ale wśród wyborców opozycji demokratycznej jest mniej popularny od Kidawy-Błońskiej. Nawet wyborcy Hołowni częściej wybierają jako drugi wybór Kidawę-Błońską (a nawet Biedronia).

Pełna analiza jak pokonać Dudę, a prezydentem w maju będzie Małgorzata Kidawa-Błońska, czytaj tutaj >>>

Rzecznik Praw Obywatelskich sprzeciwia się stawianiu zarzutów sędziemu Igorowi Tulei za ujawnienie mediom w trakcie posiedzenia fałszywych zeznań, które posłowie PiS złożyli w sprawie tzw. kryzysu sejmowego z grudnia 2016 roku. „Sędzia miał społeczny i moralny obowiązek, by ujawnić postępowanie w celu zagwarantowania informacji o nim opinii publicznej”,

Więcej o sprzeciwie Adama Bodnara wobec bezprawnego postępowania Ziobry wobec Igora Tulei >>>

Legendarny działacz „Solidarności” nie będzie ukarany za wyrywanie się policji podczas kontrmiesięcznicy smoleńskiej. Kary chciała prokuratura. Stołeczny sąd orzekł jednak, że czyn Frasyniuka ma znikomą szkodliwość społeczną i umorzył sprawę.

Jak Frasyniuk wygrał z Ziobrą tutaj >>>

Polska to Zadupie. Tak PiS zdegradował nasz kraj

25 Lu

Niewystarczająco zwrócono uwagę na wykład Donalda Tuska podczas Festiwalu Dyplomatycznego w Białymstoku.

Jak utrzymuje Waldemar Kuczyński, wraz z Tuskiem związane jest najwyższe wyniesienie Polski w Europie od XVII wieku.

To nie tylko jego zasługa, ale także innych gigantów, bo polityka nie powstaje w próżni.

Gigantów – mam na myśli nie tylko persony polityczne, ale przede wszystkim społeczeństwo polskie, które po 1989 roku okazało się wielkie i fascynujące.

Dlaczego jednak doznajemy obecnych porażek za sprawa PiS, a dokładnie Kaczyńskiego? Po wielkości przychodzi zapaść, wielkość w którymś momencie męczy i wówczas przychodzą skrzaty i kurduple.

Skrzaty opowiadają niestworzone rzeczy i wychodzi z tego małość wielkości Kaczyńskiego. Polska metr pięćdziesiąt w kapeluszu. Wychodzi z Polski Zadupie. Tusk nazywa to prowincjonalizmem, nie liczeniem się kraju nigdzie.

W interesie Polski nie jest, aby rządzący zaproponowali nam ucieczkę do przeszłości. Jak patrzę na posłów, ministrów, premierów, to myślę, że to jest ich pragnienie, żeby cofnąć Polskę do czasów i świata, które oni ogarniają. A ja chciałbym żyć w Polsce, która jest bardziej zwrócona w przyszłość niż Jarosław Kaczyński – mówił Donald Tusk w Białymstoku.

„Prowincjonalizm, jeśli zatriumfuje w polskiej polityce, będzie dla nas zabójczy. Nie tylko intelektualnie, ale także politycznie. I dlatego otwarcie i myślenie wspólnotowe wydaje mi się warunkiem przetrwania w tej czekającej nas cywilizacyjnej konfrontacji”.

Cały wykład Tuska dostępny tutaj >>>

„Działania [Wirtualnej Polski i Ministerstwa Sprawiedliwości] wpisują się w szeroko rozumiane szerzenie dezinformacji. Stosowanie ich przez organy państwowe budzi poważne wątpliwości dotyczące ochrony wolności słowa i debaty publicznej, prawa do informacji oraz etyki dziennikarskiej” – pisze Adam Bodnar do Mateusza Morawieckiego.

O liście Bodnara do Morawieckiego tutaj >>>

Kampania Dudy jest komedią pomyłek i błędów. Od konwencji, poprzez wybór ze wszystkich adwokatów w Polsce akurat pani Jolanty Turczynowicz-Kieryłło, która jak się okazało, ma tyle za uszami, że wystarczyłoby dla kilku innych, poprzez wybór na trójkę najważniejszych osób w sztabie trojga europosłów, którzy są tłustymi kotami i którym się nie chce, a na co dzień są w Brukseli – mówię o Szydło, Brudzińskim i Bielanie, plus korzystanie z osób, którym się wydaje, że coś rozumieją z polityki – np. pan Fogiel.

Wywiad z Markiem Migalskim tutaj >>>

To, co obserwujemy teraz, kontrastuje z tym, na co PiS w pocie czoła latami pracował – opinia publiczna obserwuje chaos i konflikty wewnątrz instytucji – mówi nam prof. UW dr hab. Rafał Chwedoruk.

Wywiad z prof. Chwedorukiem tutaj >>>

Szanowna Pani Prezes!

Uprzejmie informuję, że wczoraj otrzymałem dokument opatrzony pieczęcią SN, w którym wzywa się mnie do zapłaty rzekomej grzywny nałożonej podobno w ramach kary porządkowej przez tzw. Izby Dyscyplinarną SN oraz doręczono mi wyciąg z protokołu, w którym trzy osoby podają się za sędziów SN i podejmują decyzję o ukaraniu mnie porządkową karą grzywny.

List Giertycha do I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf tutaj >>>

Komisja Europejska orzekła, że przepisy dyscyplinujące sędziów są niezgodne z unijnym prawem

12 Lu

Komisja Europejska ma plan w stosunku do niepraworządności w Polsce.

Stanowczo wymagane są standardy demokratyczne, a nie jakieś podejrzane eksperymenty demokratyczne w stylu Putina.

A więc sądownictwo ma być nizależne od polityków, czyli wyroki nie mogą być dyktowane na Nowogrodzkiej.

Kaczyński też ma być pozbawiony dyktatu w sprawie wyników wyborów, gdy PiS przegra.

A przegra Duda. Co wtedy prezes PiS postanowi? Wyśle policję i służby specjalne przeciw protestującym?

Zadam pytanie: czy społeczeństwo już nie jest inwigilowane, a liderzy towarzyszeń pozarządowych nie zastraszani.

Znając PiS można po nich spodziewać się, że arkana zabijania wolności posiedli w równym stopni jak komuniści i naziści.

Komisja Europejska orzekła, że przepisy dyscyplinujące sędziów są niezgodne z unijnym prawem i to potrójnie.

Nowa ustawa dyscyplinująca sędziów potrójnie niezgodna z unijnym prawem – twierdzi rzecznik Komisji Europejskiej. Christan Wigand powtórzył, że KE nie zawaha się użyć dostępnych środków – co według naszej korespondentki w Brukseli – oznacza zapowiedź wszczęcia procedury o naruszenie unijnego prawa.

Więcej o Komisji Europejskiej wobec bezprawia PiS tutaj >>>

O tym, że Polska pisowska zapłaci ogromną cenę – pozbawieniem kasy z Brukseli – tutaj >>>

Podczas debaty w PE o praworządności w Polsce europosłom PiS brakowało sojuszników. Prawie wszyscy mówili jednym głosem: Polska narusza zasady UE i kpi z dialogu. Argumentacja PiS pozostała bez zmian: „Odmawia się Polsce podejmowania suwerennych decyzji. Inicjatorzy tej debaty chcą wpłynąć na wynik wyborów w Polsce”.

Więcej o samotności pisowskich europarlamentarzystów (1:27) w PE tutaj >>>

Iustitia składa zawiadomienie o popełnieniu deliktu dyscyplinarnego przez członków Izby Dyscyplinarnej, którzy 4 lutego zawiesili w obowiązkach i obcięli pensję sędziemu Juszczyszynowi. Stowarzyszenie wzywa też wszystkich sędziów do pójścia w ślady Juszczyszyna i badania umocowania KRS i jej członków. 

O obszczymurkach z Izby Dyscyplinarnej SN tutaj >>>

Generalnie mam prośbę do tych wszystkich, którzy dobrze życzą Polsce, a więc nie chcą drugiej kadencji p. Dudy, aby nie atakowali polityków i partii opozycji, a zwłaszcza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Felieton Stefana Niesiołowskiego tutaj >>>

Wraz z oficjalnym startem kampanii wyborczej ujawnił się jej duch: będzie to brutalna walka PiS o zachowanie w Polsce władzy, bez reguł i z kłamstwem w roli głównej. Walka o wszystko, bowiem tylko Andrzej Duda wybrany na drugą pięcioletnią kadencję jest gwarantem utrzymania destrukcji państwa w duchu nihilistycznej rewolucji bezprawia. Rewolucji, którą chce dokończyć Jarosław Kaczyński.

Esej Przemysława Szubartowicza tutaj >>>

Duda jako nico

7 Lu

Z Dudą nie mamy problemu, bo to tylko dudek. Dlaczego jednak godzimy się na degradację kraju, gdy ten niedojrzały człowiek tego dokonuje na naszych oczach – i świata, który dziwi się, że takiemu bubkowi pozwalamy reprezentować nas.

A więc problem mamy ze sobą, bo dudek to my, tak zdegradowaliśmy się, że takie „nico” jest prezydentem RP.

„Wzywamy społeczność międzynarodową do reakcji na kryzys rządów prawa w Polsce w sposób odpowiedni do jego powagi, zanim szkody wywołane w polskim systemie prawnym staną się jeszcze większe”, napisali prawnicy z Międzynarodowej Komisji Prawników, zrzeszającej wybitnych sędziów i prawników z całego świata.

Więcej o wezwaniu świata o praworządność w Polsce czytaj tutaj >>>

Prof. Adam Strzembosz w „Kropce nad i” Moniki Olejnik wytłumaczył w czwartek 6 lutego, na czym polega kryzys praworządności w Polsce. Mówił, że Izba Dyscyplinarna SN “działa bezprawnie” a sędziowie Izby „dopuszczają się czynu karalnego”; Trybunał Konstytucyjny “zrobi, co mu powie Nowogrodzka”, a członkowie KRS nie reprezentują sądownictwa.

Wypowiedzi prof. Strzembosza tutaj sklasyfikowane >>>

Na sutek wiernopoddaństwa
„P” straciła głowa państwa
Głowa bez „p”, ot – incydent
To „rezydent”, nie „prezydent”
Niby jedno małe „p”, a robi wielką różnicę…

Nie, żeby o przynależności partyjnej prezydenta-rezydenta nie było wiadomo już wcześniej. Bo – i tu dygresja historyczna – Andrzej Duda nigdy szczególnie nie krył, że jest prezydentem „tych, co na niego głosowali”. Ale zbliżają się wybory, więc trzeba się było przypomnieć wyborcom, jakie są partyjne barwy głowy państwa.

A wszystko w trosce o dobro „pisowskiego ludu”. Żeby nie chodził głosować na Bosaka.

(…)

Więc chyba dla zachowania równowagi w tych rozstaniach i powrotach, od chwili podpisania „ustawy kagańcowej” urzędnicy partii władzy nic, tylko podkreślają, że „jesteśmy w Polsce”.

I chyba nie bez powodu. Bo niektórzy (ci, co ciągle jeszcze chodzą bez kagańca) upierają się, że już na Białorusi.

Cały felieton Bożeny Chlabicz-Polak tutaj >>>

Duda podpisał ustawę kagańcową, wychodzimy z Unii Europejskiej

4 Lu

Stało się najgorsze – Duda podpisał ustawę kagańcową. A to oznacza, iż PiS – a w zasadzie Kaczyński – nie wyprze się, że dąży do Polexitu.

Oto pisowska PL powiedziała wyraźnie: wychodzimy z Unii Europejskiej.

Tak prezes chce, bo nie chce oddać władzy, a poza Unią zaprowadzi zamordyzm. Jakkolwiek autokrację nazwalibyśmy.

I w zasadzie możemy mieć pretensje do siebie. Nie dość skutecznie protestowaliśmy, aby odsunąć Kaczyńskiego i jego kamarylę od koryta.

Teraz może być za późno. Bo wraz z wychodzeniem z UE, Kaczyński zastosuje przemoc, przeleje krew.

O sprawie poinformował na antenie Polskiego Radia 24 rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

PiS nie ma respektu do żadnej zagranicy. Vide: jak klękali przed Macronem, aby następnego dnia, gdy wyjechał, mógł Duda podpisać coś tak ohydnie antydemokratycznego, jak ustawa kagańcowa.

Czy Komisja Europejska nie chce za późno zabezpieczenia zakazu orzekania przez Izbę Dyscyplinarną?

PiS (Duda) tymczasem ubiegł Brukselę.

Prokuratorzy Ziobry spieszą się.

Pierwszy pod pisowski młotek idzie symbol niezależności sądownictwa sędzia Paweł Juszczyszyn.

Teraz każdy sędzia, który zagrozi władzy PiS zostanie zawieszony.

Izba Dyscyplinarna zawiesiła bezterminowo Pawła Juszczyszyna za próbę zbadania legalności nowej KRS i statusu powołanego przez nią sędziego. Izba uznała, że nie miał do tego prawa. Obrońcy sędziego zapowiadają, że sędzia przyjdzie do pracy, bo orzeczenia Izby są nielegalne.

Więcej o zawieszeniu sędziego Juszczyszyna tutaj >>>

Gdyby okazało się, że z listami poparcia kandydatów do nowej KRS „jest coś nie tak”, nie będzie to miało znaczenia, „ponieważ otrzymali oni nominację sędziowską od prezydenta Rzeczypospolitej. Kropka” – powiedział Andrzej Duda. Prezydent jest w potrójnym błędzie, a sędziowie powołani na wniosek nowej KRS są „suspecti”.

O Dudzie, który zakłada sobie pętlę Trybunału Stanu tutaj >>>

Czy sędziowie powołani z udziałem neo-KRS mogą orzekać? Kiedy powinni się powstrzymać? Nikt jeszcze tak dokładnie nie wyjaśnił, co oznacza dla nas wszystkich uchwała SN z 23 stycznia oraz jaka jest skala jej oddziaływania.

Kapitalne wytłumaczenie sędziego Laskowskiego, jak PiS ukształtował bezprawie, czytaj tutaj >>>

Minister kultury Piotr Gliński powołał „Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I. J. Paderewskiego”. Dyrektorem zostanie Jan Żaryn, b. senator PiS. Placówka ma zajmować się propagowaniem „myśli narodowej” wśród młodzieży oraz przedstawianiem jej w dobrym świetle. Antysemityzm trudno będzie jednak z niej wyprać.

O państwowym antysemityzmie, który ma zapanować w pisowssiej PL tutaj >>>

Afera mięsna w Peerelu była wielkim widowiskiem przygotowanym przez PZPR, czyli matkę – partię dla ludu miast i wsi. Oskarżonych było około 400 osób. trzeba było wybrać jakiegoś kozła ofiarnego. Padło na Stanisława Wawrzeckiego. Nie był niewiniątkiem, ale jednym z wielu, którzy dokonywali przekrętów. Wszyscy czekali z napięciem na wyrok. Towarzysz-prezes Gomułka zażądał kary śmierci! W imię prawa i sprawiedliwości społecznej, i dlatego, że na to czeka lud, oczywiście, niewątpliwie. Chciał także pokazać, że jest potężny, ma władzę absolutną. No i pokazał.

(…)

Epilog w aferze mięsnej. W 2004 roku, a więc dopiero po pół wieku, odrażający wyrok został uchylony przez Sąd Najwyższy.

Czy to marzenie chorych umysłów o władzy absolutnej może zostać spełnione? Cóż, rządy polityków nie zawsze są zdrowe. Często prowadzą do wynaturzeń. Ten kto ma nierówno pod sufitem a dostaje władzę, chce mieć jej jeszcze więcej.

Ich marzenie się nie spełni, jeśli my im na to nie pozwolimy, jeżeli większość wreszcie  się przebudzi i przestanie myśleć, że „jakoś to będzie”. Inaczej może być tak, że skończymy poza Unią Europejską, z prawem kaduka zamiast cywilizowanego prawa.

Cały felieton Krystyny Kofty tutaj >>>

Dudę łatwo będzie ograć, a PiS odpędzić od koryta. Tylko trzeba chcieć i umieć zrobić

1 Lu

Władza pisowska nie wycofa się ze zniszczenia niezależności sądownictwa. To ich interes, nie mają niczego do stracenia.

Wszak będą sądzeni za złamanie Konstytucji, czeka ich Trybunał Stanu, jak Dudę, a Ziobrę odsiadka za uprawianie przestępstw w ministerstwie sprawiedliwości.

Już nie piszę o Mariuszu Kamińskim, którego wysypał agent Tomek. Pozostałych pisowskich mafiosów będą sypać ich obecni podwładni.

Taka jest logika zorganizowanej organizacji przestępczej. Spadają im sondaże. Gdyby dzisiaj odbywały się wybory, PiS nie rządziłby, nawet w koalicji z Konfederacją.

Uciekną się do wszystkiego, do oszustw wyborczych, a jak one będą nieudane, bo dojdzie do protestów, Kaczyński nie zawaha się przelać krew.

Ten przegrany człowiek jest pusty, nie ma czego się uczepić, tylko pozostała mu polityka. Wszelcy przestępcy w historii mają ten charakterystyczny rys – pustkę, czyli brak wartości i amoralność.

Izba Dyscyplinarna SN, powołana do wyrzucania z zawodu niepokornych sędziów i prokuratorów, powiększy się o sześciu sędziów. Czterech z nich współpracowało z resortem Ziobry. To dwóch członków nowej KRS, prokurator z Prokuratury Krajowej i sędzia pracujący na delegacji w resorcie Ziobry.

O ludziach Ziobry w Izbie Dyscyplinarnej SN >>>

PiS (35 proc.) traci już 6 pkt proc. od wyborów i nie miałby szans na rządy nawet z Konfederacją. Ale Duda (44 proc.) wciąż blisko wygrania w I turze. Premia dla urzędującego prezydenta wynosi 26 proc., ale Komorowski w styczniu 2015 miał aż 91 proc. premii. Rośnie PO uwolniona od Schetyny. Jeśli zrobi Kidawie-Błońskiej dobrą kampanię, to…

Więcej o możliwości przegranej Dudy >>>

Zapewne informacja, że zapasy węgla w elektrowniach i kopalniach sięgają 14,5 mln ton nie przemawia do czytelników. Gdyby zebrać zwały węgla z kopalń i energetyki, i uformować stożek, to nie tylko zakryłyby Pałac Kultury, ale jeszcze starczyłoby na zasłonięcie trzech pobliskich wieżowców. Co z tego wynika dla branży? Kłopoty – pisze Rafał Zasuń.

O tym jak Morawiecki z Dudą rżną górników >>>

Chcę być rzecznikiem do momentu odejścia pani profesor – mówi sędzia Michał Laskowski, rzecznik Sądu Najwyższego. – Muszę przyznać, że mam poczucie bezsilności. Wydaje się, że my jako sędziowie wykorzystaliśmy już wszystkie możliwości, które były – dodaje. – Przyznam, że cierpnie mi skóra, kiedy słucham prezydenta Polski, który wygłasza takie kwestie. W czasie „Solidarności” i stanu wojennego byłem studentem i pamiętam bardzo podobne kwestie i wiece, które były organizowane wśród robotników, gdzie nawoływano do usunięcia ekstremistów i różnych elementów – podkreśla.

Rozmowa z sędzią Laskowskim >>>

Sąd rejonowy umorzył postępowanie wobec „atakowania” i „linczu” wobec Magdaleny Ogórek. Wiele osób się nabrało tej mitomance, również rozsądnych.

A kiedy już to wszystko się skończy, bo skończy się na pewno, obudzimy się na jakiejś „Białorusi”, z tą różnicą, że więcej w tym wszystkim będzie Jezusa, Maryi Panny i kropidła, które wespół z policyjną pałką będzie tutaj stanowiło nowy, dosyć ponury jak na mój gust, porządek.

Tak że patrzę na ten teatr z niedowierzaniem, tak jak patrzę z niedowierzaniem na Trybunał Konstytucyjny zawieszający uchwałę Sądu Najwyższego.

Nie wiem jak Państwo, ale ja tracę poczucie rzeczywistości. Nocna mara. Sen zimowy z upiorną obsadą. Tak to widzę.

Pesymizm Zygadły dotyczący PL >>>

Kraj pełen fobii, zakłamania, agresji, odrzucający każdego, kto myśli inaczej, kocha inaczej, inaczej wygląda, mówi innym językiem czy wierzy w innego boga,  to nie jest mój kraj…

W środku Europy jest taki kraj, który zapisał się pięknie w historii najnowszej. Nie poddał się propagandzie, cenzurze i indoktrynacji płynących z Moskwy przez prawie 45 lat. Nie dał się ogłupić hasełkami i wciskaniem kitu o prawdziwej wolności, równości oraz braterstwie. Gdy przyszedł odpowiedni moment, stanął murem za tym systemem wartości, o który warto było powalczyć i miał swój ogromny udział w tym, że dzisiaj żelazna kurtyna nie dzieli Europy. Kraj, który dał sygnał innym, zniewolonym przez ZSRR państwom do walki o suwerenność, demokrację, niezależność.

(…)

Jest w środku Europy taki kraj, który dzisiaj przynosi wstyd własnemu dziedzictwu. Temu dziedzictwu, w którym zamyka się myśl niepodległościowa, równość każdego obywatela wobec prawa, te piękne karty z historii, z których można być naprawdę dumnym. W takim kraju żyję. Całkiem niedawno ktoś mi zarzucił, że nie lubię swojego kraju. Ma rację. Czuję wstyd i zażenowanie. Czuję się coraz bardziej obco. Nazywają mnie gorszym sortem, komuchem, lewakiem. Dopatrują się, przez moje imię korzeni rosyjskich, a przez mój wygląd – żydowskich i jeżdżą po mnie, uważając, że właśnie z racji imienia, wyglądu, stosunku do partii panującej, nie zasługuję na miano pełnoprawnego obywatela tego kraju. W wieku 58 lat dowiedziałam się, że to nie jest kraj dla takich jak ja. I wiecie, zgadzam się z tym. Ten kraj, tak dzisiaj brudny, szary, brzydki po prostu, nie jest dla takich jak ja. Taki kraj, pełen fobii, zakłamania, agresji, odrzucający każdego, kto myśli inaczej, kocha inaczej, inaczej wygląda, mówi innym językiem czy wierzy w innego boga to już tylko skansen, nie mający racji bytu w XXI wieku. To nie jest mój kraj…

Esej Tamary Olszewskiej >>>