• Marek Zieliński szpiegował na rzecz rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU od początku lat 80. Prowadzony był przez kolejnych rezydentów radzieckiego, potem rosyjskiego wywiadu w Warszawie
  • Polski kontrwywiad rozpoczął z nim grę operacyjną, próbując zinfiltrować siatkę GRU w Polsce. Pod kontrolą polskich służb, współpracę z Zielińskim podjął gen. Andrzej Anklewicz z MSW
  • Gdy szefem w 1992 r. został Macierewicz nieoczekiwanie wstrzymał tę operację, wycofując z niej Anklewicza
  • Dlaczego Macierewicz – łowca agentów, poskromiciel sowieckich służb i zagorzały antykomunista – gdy miał na widelcu najprawdziwszego szpiega, werbownika GRU, podjął taką decyzję?

We wtorek, 24 grudnia 1991 roku, słońce wzeszło o godzinie 7.41. Kilkanaście minut później nowy minister spraw wewnętrznych Antoni Macierewicz pojawia się w gmachu przy Rakowieckiej.

– Jaka była pana pierwsza myśl w MSW?