Stan gry, 24.11.2018

 

https://twitter.com/stone_skynews/status/1066303354274500608?s=21

— AKTYWISTA MIEJSKI I DYREKTOR LICEUM W KOSZALINIE WIKTOR KAMIENIARZ O HIPOKRYZJI DEBATY PO PRZEŚCIU RADNEGO KAŁUŻY DO PIS: “Hipokryzja zawsze mnie bardzo denerwowała. Histeria pana Budki z PO w sejmiku śląskim to jej typowy przykład. Pan Kałuża zrobił koalicję, delikatnie mówiąc w balona, a to bardzo boli. Boli, gdy już się rozdało stanowiska, a tu nic z tego. Oburzonym hipokrytom przypominam na przykładzie Koszalina, że 4 lata temu PO kupiła przedstawiciela SLD i dała mu super stanowisko. Dobrze, że pan Budka o tym nie wiedział – dzisiaj krzyczał, że korupcję polityczna zgłasza się do prokuratury. Jestem pewny, że świadom sytuacji w Koszalinie, też by się udał do prokuratury. Przecież, nie interes partii się liczy, ale prawo i zasady. Ostatnie zdania to moja wrodzona złośliwość i ordynarne nabijanie się z obłudników. Hipokrytom nie wierzę. Dla nich liczy się tylko własny interes.Obyśmy w końcu to zrozumieli. Inaczej biada!”
https://www.facebook.com/WiktorKamieniarz/

— SYLWIA SPUREK, ZASTĘPCZYNI RPO – JESTEM SOBIE W STANIE WYOBRAZIĆ, ŻE ROZMAWIAM Z SZYDŁO – W FEMINIZMIE NAJBARDZIEJ MNIE INTERESUJĄ TE RZECZY, CO DO KTÓRYCH SIĘ ZGADZAMY – mówi w rozmowie z Grzegorzem Wysockim w GW: “I tak, jestem w stanie sobie wyobrazić, że rozmawiam z panią premier Szydło o ważnych kwestiach społecznych. Tak, jestem w stanie wyobrazić sobie, że rozmawiam z panem ministrem Jakim o ważnych kwestiach, które należy zmienić w systemie prawa karnego, tak żeby kobiety, które doświadczają określonych rodzajów przemocy, były lepiej chronione, otrzymywały lepszą pomoc, i to pomoc natychmiast. W ogóle w feminizmie najbardziej mnie interesują te rzeczy, co do których się zgadzamy i które nas łączą, bo wtedy jest nam łatwiej je osiągnąć”.

— JA NIE JESTEM NA PIS WKURZONA DUŻO BARDZIEJ NIŻ NA POPRZEDNIE RZĄDY – MÓWI SPUREK W GW: “Ja nie jestem na PiS wkurzona dużo bardziej niż na wcześniejsze rządy. Trochę bardziej, tak, ale nie dużo bardziej, co zapewne wynika z tego, że od wielu lat bardzo uważnie obserwowałam także działania poprzednich rządów. Mamy oczywiście do czynienia ze zmianą kursu, różnymi niepokojącymi komunikatami czy próbą zaostrzania przepisów, ale namawiam do tego, żeby spojrzeć na to, w jaki sposób prawa kobiet, prawa osób starszych, prawa osób z niepełnosprawnościami były realizowane poprzednio. I zacząć krytycznie podchodzić także do poprzednich rządów. Bo np. brak edukacji antydyskryminacyjnej zawdzięczamy także im”.

— KOBIETY MAJĄ PRAWO GŁOSOWAĆ NA KOGO CHCĄ A JA NIE MAM PRAWA UMNIEJSZAĆ ICH GŁOSU – DALEJ SPUREK W GW: “Jako feministce nie wolno mi zakładać, że wiem, czego chcą kobiety. Ja je po prostu muszę o to pytać. I wyjść do nich z tymi pytaniami, nie z kartką zapisaną określonymi tematami. Nie, muszę wyjść z pustą kartką, na której będę starannie notować. I druga rzecz – nie mogę osądzać i oceniać tego, co od nich słyszę. Np. tego, że z powodu 500+ one będą głosować na PiS. One mają prawo głosować, na kogo chcą, a ja nie mam prawa umniejszać ich głosu z tego powodu.

— 500 PLUS TO TEŻ PRAWA CZŁOWIEKA – SPUREK O TYM JAK ZMUSIĆ POLITYKÓW DO MOWIENIA O PRAWACH CZŁOWIEKA: “Wie pan, 500+ czy leki dla seniorów to również kwestia praw człowieka… Nie mówiłabym o tym, jak zmusić PiS, ale w ogóle jak zmusić – i nie boję się używać tego wyrazu „zmusić” – polityków i polityczki różnych opcji do tego, że prawa człowieka są ważne. Przez wiele lat się nam to w Polsce nie udało. Być może kluczem jest edukacja antydyskryminacyjna w szkołach i pokazywanie od najmłodszych lat, że równość jest ważna, słuszna i sprawiedliwa, ale też że się opłaca”.

— DLACZEGO NIE ŚMIESZY NAS, ŻE PILOT TO JEST OD TELEWIZORA – SPUREK NA PYTANIE WYSOCKIEGO O MĘSKIE KOŃCÓWKI: “Może pilot – pilotka? Mówimy, że „pilotka” to czapka, a nie kobieta latająca samolotem. No dobrze, ale „pilot” z kolei jest do przełączania kanałów w telewizorze. A przecież prawie nigdy nie żartujemy: „Jesteś pilotem? Ha, ha, ha, chyba do telewizora…”. Ale z „pilotki” lubimy się pośmiać, prawda? Mnie to nie bawi. Język polski jest piękny i bardzo elastyczny, a żeńskie nazwy zawodów istniały i były używane jeszcze przed drugą wojną, w międzywojniu. Później coś się wydarzyło…”
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,24205018,nasze-zycia-nasza-sprawa-o-czym-marza-polskie-kobiety.html

— PIS ZACZĄŁ BUKSOWAĆ W MIEJSCU JAK SAMOCHÓD W PIACHU – PIOTR ZAREMBA O ZDEZORIENTOWANYM PIS: “Pojęcie „pat” opisuje też nienajgorzej cały stan obozu rządowego. Który wciąż może się powoływać na stare zasługi, ale musi pamiętać, że elektorat łatwo się przyzwyczaja do otrzymanych dobrodziejstw i miewa słabą pamięć. Dziś obóz rządowy będzie raczej przytłoczony własnymi pokusami w konsumowaniu zdobyczy. Nowych okazji do konsumpcji dostarczą zdobyte sejmiki czy tworzone w ramach pracowniczych planów emerytalnych fundusze inwestycyjne. Możemy zobaczyć zaskakujące widowisko – PiS, partia rewolucji, buksująca w miejscu niczym samochód w piachu. Coraz słabiej reagująca na oskarżenia, zdezorientowana. Nawet mediów, które to wykorzystają nie sposób ukarać – pani ambasador USA właśnie przed tym przestrzegła, mając z pewnością na uwadze amerykańską inwestycję w TVN”.

— NIE WIADOMO JAKIE CELE WSKAZYWAĆ ELEKTORATOWI – DALEJ ZAREMBA: “Zarazem jest jeszcze inny powód dla którego ucieczka do przodu mogłaby się okazać zbawienna. Oto od dłuższego czasu PiS panujący nad agendą, także z powodu swoich kolejnych przedsięwzięć, traci dynamikę, ba został zepchnięty do defensywy. Trzyletnie już rządy wystawiają go na kolejne sztychy wynikłe ze zużycia się władzy i sporej dawki arogancji. A nie bardzo jest czym to przykrywać. I nie bardzo wiadomo jakie cele wskazywać – własnemu wiernemu elektoratowi i tym kilkunastu procentom, które przyłączyły się z różnych przyczyn, choćby z powodu hojnej polityki socjalnej”.

— WSZYSTKO, CO NAJGROŹNIEJSZE ZOSTAŁO JUŻ UJAWNIONE – ZAREMBA CYTUJE ZNACZĄCEGO POLITYKA PIS: “Nie wydaje się aby debata wokół tak zwanej afery KNF miała nam szkodzić przez wiele miesięcy. Wszystko co najgroźniejsze zostało już ujawnione – powiedział mi wczoraj znaczący polityk PiS”.

— OBAWA PRZED SZAMOTANINĄ, BOW CIĄŻ NIE WIADOMO CZYJĄ RĘKĘ BY SIĘ JESZCZE ZŁAPAŁO – KONKLUZJA ZAREMBY O KNF: “W sprawie samej afery KNF zanosi się na pata. Politycy PiS prywatnie narzekają na „nielojalność” Chrzanowskiego i sugerują, że chronił on interesy Czarneckiego – choćby zwalniając jego banki z płacenia podatku bankowego. Problemem ma być więc nie pisowska rewolucja, a słaby człowiek, który ją zdradził. Oczywiście bezpieczniej byłoby takiego człowieka rozliczyć, bo dziś źle to wygląda. Ale chyba cała czas przeważa obawa przed zbyt gwałtowną szamotaniną , bo wciąż nie wiadomo, czyją rękę jeszcze by się złapało”.
https://polskatimes.pl/pis-partia-rewolucji-zaczela-buksowac-w-miejscu-jak-samochod-w-piachu/ar/13687416

— PROF. DUDEK O TEKŚCIE ZAREMBY I ZYGZAKACH POLITYKI PIS – na FB: “Z tego politycznego skrzyżowania są dwie główne drogi:

1) Alleluja i do przodu, czyli kontynuacja twardego kursu, który zacząłby się od nalotu dywanowego na pana LC oraz jego różnych partnerów biznesowo-politycznych.

2) Zwrot w stronę centrum, do czego wstępem może być nowelizacja nr 7 ustawy o SN, a następnie pogonienie z rządu Z. Ziobry i jego ekipy.

Najpewniej PJK wybierze miks obu kierunków, a efekt tej polityki zygzaków obejrzymy jesienią przyszłego roku. Sam publicznie mówiłem zaraz po wyborach samorządowych o możliwości przyspieszenia wyborów parlamentarnych, ale dziś ten scenariusz wydaje mi się mniej prawdopodobny, choć – jeszcze przez kilka tygodni – wciąż niewykluczony”.

— ŻADEN Z LUDZI PRAWICY NIE POTRAFIŁBY SIĘ ZACHOWAĆ JAK TUSK 11.11 A ŻADEN POLITYK PO NIE JEST W STANIE PODJĄĆ SIĘ TAK FINEZYJNEJ GRY – PIOTR ZAREMBA W RZ O TUSKU: “A zarazem fakt niepostawienia kropki nad „i” staje się odrębnym tematem. Może przekona tych mniej rozżartych? A może ucieszy tych, którzy uznają takie uniki za wyraz sprytu albo poczucia humoru? Ależ on z nimi gra, uśmiechnie się niejedna inteligencka dusza. Także pójście na uroczystość przed Grobem Nieznanego Żołnierza to majstersztyk. Politycy PiS, stawiając go tam, gdzie postawili, i pomijając w kurtuazyjnych wyliczankach, pracowali na jego sukces. – Dziwne, że nie znalazł się usłużny dziennikarz, który go o to spytał. Nieważne, gdzie kto stoi, jesteśmy tego dnia wszyscy razem, padłaby odpowiedź – dworuje sobie dawny znajomy Tuska. Oczywiście żaden z polityków PiS nie byłby w stanie zachować się w ten sposób. Oni odreagowują przez politykę prawdziwe i urojone upokorzenia, on po prostu pracuje w tej branży. Żaden z ludzi prawicy nie był też w stanie wpaść na pomysł, aby mu niczego nie ułatwiać. Inna sprawa, że trudno sobie wyobrazić także kogokolwiek z PO, kto bierze się do tak finezyjnej gry”.

— OKOŁO 2014 TUSK MĘCZYŁ POLAKÓW ALE DZIŚ NA POWRÓT MA POTENCJAŁ – DALEJ ZAREMBA W RZ: “To oferta: będę równie niejednoznaczny, ale powstrzymam dla was Kaczyńskiego.To polityczny PR, dziś wciąż mniej przekonujący niż społeczna logika zakorzenienia się PiS w umysłach części Polaków. Ale sugestywniejszy niż cokolwiek innego, co mogą wymyślić dawni koledzy Tuska z PO. Nie mniej demagogiczny niż wszystko to, co produkuje dziś obóz rządzący, a podawany z wciąż sporym, nawet jeśli cokolwiek zmęczonym wdziękiem. Jeśli gdzieś około roku 2014 Tusk męczył Polaków, dziś ma na powrót potencjał. W tym sensie groza bijąca z prawicowych tygodników znajduje podstawy”.

— ZAREMBA O TUSKU I KACZYŃSKIM – TUSK ZAGRAŁ ROLĘ TEGO BARDZIEJ WYLUZOWANEGO: “Wkrótce byli z Kaczyńskim nierozłączną parą antagonistów. Obaj mówiący w Sejmie bez kartki (do dziś mało kto poza nimi to potrafi), górujący nad otoczeniem, podporządkowujący wszystko polityce. Zarazem działali na zasadzie kontrastu. Kaczyński bez wątpienia ideowy, ale nieustannie spięty, groźny, walczący, napędzany urazami. Tuskowi nie pozostało nic innego jak dobrze zagrać rolę tego bardziej wyluzowanego”.

— CIĘŻKO W PLATFORMIE SZUKAĆ POSTACI JEGO FORMATU – ZAREMBA O TUSKU: “Ale prawdę mówiąc, ciężko byłoby szukać w Platformie postaci jego formatu. Tyle że jest to format przede wszystkim sprawnego retora, komiwojażera umiejącego wepchnąć oniemiałym Polakom dowolną tezę. Ambasadora pewnej ogólnej formułki: Polski bardziej europejskiej, pragmatycznej, oświeconej, co z reguły oznacza podążanie za innymi przy braku własnych decyzji. Zapewne na głównie reprezentacyjnym europejskim urzędzie nauczył się jeszcze kilku trików. I miał wiele okazji, aby ćwiczyć się w sugestywnym przemawianiu. Nie ma też już wątpliwości, że sam pisze sobie scenariusze”.

— ZAREMBA O PLUSZOWEJ MĘCE TUSKA, NA MIARE JEGO POLITYCZNEGO PROGRAMU: “Jedyny kłopot polega na tym, że Tusk odczuwa dziś podobno niechęć do jeżdżenia po Polsce i licytowania się z kimkolwiek kontaktem z tłumami, a tego nie dałoby się uniknąć. Że bezpieczna, choć niedająca takich satysfakcji, kolejna europejska posada (choćby szefa Europejskiej Partii Ludowej) też ma dla niego swoje powaby. Następne miesiące będą więc okresem jego hamletycznej męki. Jest to męka cokolwiek pluszowa, mało heroiczna, ale całkiem na miarę jego politycznego programu”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/311239979-Piotr-Zaremba-Wszystkie-maski-Donalda-Tuska.html&template=restricted

— WOLAŁBYM DWA BLOKI – WŁODZIMIERZ CZARZASTY w rozmowie z Krzysztofem Pacewiczem w GW: “Ale ja bym wolał, by zamiast jednego bloku europejskiego powstały dwa: liberalny i lewicowy. I ten blok lewicowy chciałbym współtworzyć. W SLD Lewica Razem już połączyli się ludzie z 22 podmiotów, m.in. z Unii Pracy, PPS, SDPl, Inicjatywy Feministycznej. Teraz naszymi podstawowymi ogólnopolskimi partnerami muszą być Partia Razem, środowisko Zielonych i struktury, które tworzy pan Biedroń. Jeśli nie powstanie blok lewicowy, to dyskusja na temat praw kobiet, świeckiego państwa i sprawiedliwszego systemu podatkowego może na kilka lat zostać zawieszona. Najlepszy moment do sprawdzenia siły tego bloku to wybory do europarlamentu, dlatego spotykamy się i rozmawiamy. Ale jeśli się nie uda, to nie dopuścimy do takiej sytuacji, że wystartują dwa bloki: proeuropejski i antyeuropejski, a pośrodku kilka struktur lewicowych, które podzielą między sobą głosy.  Jeżeli lewica nie będzie na tyle mądra, żeby się dogadać, to powinniśmy pójść w silnym bloku proeuropejskim z Platformą, Nowoczesną i PSL”.
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24205229,czarzasty-dosc-marnowania-glosow-albo-biedron-pojdzie-z.html

— POLSKI RZĄD JEST TERAZ OTWARTY – FRANS TIMMERMANS w rozmowie z Jarosławem Kurskim i Bartoszem T. Wielińskim w GW: “Z Polską prowadzimy dialog w sprawie Trybunału Konstytucyjnego od ponad roku, chociaż z naszej perspektywy nie przyniósł on rezultatów, na które liczyliśmy. Nasze rekomendacje nie zostały przez Warszawę wzięte pod uwagę. Ale jestem gotowy iść dalej. Po raz pierwszy państwa członkowskie miały okazję podjąć temat praworządności w Polsce podczas posiedzenia rady ds. ogólnych w ostatnim tygodniu. Było jasne, że dla wyraźnej większości ten temat jest niezwykle ważny. Komisja nie jest sama. Proszę spojrzeć na opinie Komisji Weneckiej, ONZ, przedstawicieli innych trybunałów konstytucyjnych i sądów najwyższych. Współpracujemy, chcemy znaleźć rozwiązanie. Będziemy prowadzić dialog, na który – mam wrażenie – polski rząd jest teraz otwarty. Przeznaczeniem Polski jest, by przewodziła Europie. Ale przeznaczenie to wypełnić mogą tylko sami Polacy”.

— TIMMERMANS O TYM JAK ORBAN ROZMAWIA Z BRUKSELĄ I SIĘ COFA: “Polska i Węgry to różne sprawy. Orbán i węgierski rząd nigdy nie odmówili dialogu z nami, a w tej chwili nie da się powiedzieć, że z Polską rozmawiamy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Konstruktywny dialog, a nie tylko przedstawienie rozbieżnych poglądów, to europejski sposób na załatwianie takich sporów. Poza tym w wielu kwestiach rozpoczynaliśmy procedury wobec Węgier związane z naruszeniem prawa. I to powstrzymywało na przykład obniżanie wieku emerytalnego sędziów [Orban w ten sposób próbował usunąć starych sędziów i wprowadzić swoich]”.
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21836483,frans-timmermans-europa-jest-silniejsza-niz-nam-sie-wydaje.html

— PIOTR PACEWICZ OPISUJE W OKU SONDAŻ DLA PARTII RAZEM, Z KTÓREGO WYNIKA, ŻE LEWICA MA OK 15% POTENCJAŁ: “Interesujące, że we wszystkich wariantach trzy siły lewicowe zbierają łącznie niemal tyle samo, kolejno: 15,8 proc., 14,4 proc. i 15,0 proc. Mało prawdopodobny wariant koalicji dwóch słabszych sił (Biedroń + Razem) jest minimalnie gorszy niż połączenie SLD i Razem (już zapowiadane) oraz Partia Biedronia osobno”.

— PACEWICZ O BRAKU REZERW PIS:“Politycy Zjednoczonej Prawicy (PiS) mogą się niepokoić, bo nie mają już rezerw, a minimalne prowadzenie jest zagrożone. Zwłaszcza, że wydarzenia, które nastąpiły po przeprowadzeniu sondażu powinny raczej sprzyjać opozycji niż władzy. Jak pokazał sondaż Kantar MB, zwłaszcza afera z KNF może uderzyć w poparcie PiS”.
https://oko.press/eurowybory-ko-dogania-pis-lewica-ma-15-proc-glosow-jakby-sie-nie-laczyla-sondaz/

— ADAM LESZCZYŃSKI W OKU O KONFLIKCIE WAŁĘSY I KACZYŃSKIEGO: “W skrócie: zarówno Wałęsa, jak i Kaczyński mają dużo racji. O ile Wałęsa w istocie zrobił Kaczyńskiego – i jego brata Lecha – ministrami w kancelarii prezydenta po wygranych wyborach 1990 roku, to oni obaj zachęcali go do startu i pomogli mu je wygrać wbrew dużej części towarzyszy z dawnej opozycji demokratycznej. Możliwe oczywiście, że Wałęsa wystartowałby w wyborach i wygrałby je również bez Kaczyńskich – ale tego nie da się dziś ostatecznie stwierdzić”.
https://oko.press/awantura-walesa-kontra-kaczynski/

— WŁADYSŁAW KOSINIAK KAMYSZ O CHADECKIM PSL – mówi Piotrowi Witwickiemu w RZ: “Takiej partii nie ma dziś w Polsce. Wciąż jesteśmy utożsamiani z reprezentowaniem rolników, a to jest wąska grupa i do tego coraz mniejsza. Dziś 10 proc. ludności wsi żyje z rolnictwa. Ta grupa się zmniejszyła i będzie zmniejszać. To nasza baza, którą musimy poszerzyć. I to już się dzieje. Wybory samorządowe pokazały, że zyskaliśmy w małych i średnich miastach. Mało kto o tym wie, ale aż 291 naszych kandydatów zostało wybranych na wójtów, burmistrzów czy prezydentów. A to i tak nie wszyscy, bo wielu startowało ze swoich komitetów. Pokonaliśmy zarówno PiS (203), jak i PO (128). W gminach poniżej 20 tysięcy mieszkańców zremisowaliśmy z PiS-em pod względem liczby radnych. Jesteśmy tam praktycznie tylko my i oni. Zagłosowało też na nas więcej młodych ludzi”.

— KOSINIAK O ZWIĄZKACH PARTNERSKICH – NIE ZAGŁOSOWAŁBYM: “Nie zagłosowałbym za ustawą o małżeństwach. Podniósłbym rękę za rozwiązaniem, które ułatwiłoby życie, ale na razie nikt takiego nie zaproponował. Dostęp do dokumentacji medycznej i ułatwienie różnych spraw są jak najbardziej uzasadnione. A jak to było w szpitalu? Mieliśmy taką kartę, którą na początku się uzupełniało: upoważniam osobę…”
https://www.rp.pl/Plus-Minus/311239975-Wladyslaw-Kosiniak-Kamysz-Mielismy-duzo-dobrych-inicjatyw-ale-my-je-robilismy-a-nie-gadalismy.html&cid=44&template=restricted

— URODZINY: Karol Szyndzielorz, Mikolaj Chrzan, NIEDZIELA: Malgorzata Niezabitowska kończy 70 lat, wg Facebooka Piotr Pytlakowski kończy 113 lat! , Edyta Żemła, John Abraham Godson, Elżbieta Łukacijewska.

300polityka.pl

Reklamy
%d blogerów lubi to: