Matyja, 17.11.2018

 

Rafał Matyja: PiS stracił inicjatywę. Afera KNF tylko to pogłębia

Witold Głowacki, 

– Po wyborach mamy do czynienia z zupełnie nową sytuacją. Czołowi politycy PiS i PO dopiero uczą się poruszać w nowej rzeczywistości. A wygląda ona tak, że dziś opozycja może całkowicie poważnie myśleć o zwycięstwie w wyborach do Sejmu – mówi politolog Rafał Matyja w rozmowie z Witoldem Głowackim.

Czytaj więcej: https://polskatimes.pl/rafal-matyja >>>

 

— TERAZ – NAZWA NOWEJ PARTII PETRU.

— RAFAŁ HIRSCH: POLSKA GOSPODARKA ROŚNIE NAJSZYBCIEJ OD 10 LAT A WŁAŚNIE MIAŁA ZACZĄĆ HAMOWAĆ: “Dane, które GUS opublikował w tym tygodniu, są niezwykłe i to aż z trzech powodów. Wygląda na to, że polska gospodarka jest naprawdę w wyjątkowym momencie. Po pierwsze rośniemy najszybciej od 10 lat, po drugie absolutnie nikt się tego nie spodziewał. Przeciwnie – bardzo powszechne od wielu tygodni jest oczekiwanie na spowolnienie gospodarcze w Polsce. Po trzecie to wszystko dzieje się, kiedy gospodarka strefy euro czuje się już wyraźnie gorzej, a PKB Niemiec w ostatnim kwartale nawet spadło. Każdy ekonomista w kraju powie, że nasze tempo rozwoju w dużym stopniu zależy od tego, co się dzieje w strefie euro i w gospodarce niemieckiej. Ale ostatnie dane temu przeczą. Dlatego sytuacja jest wyjątkowa”.

— 5 KWARTAŁÓW Z RZĘDU POWYŻEJ 5% – DALEJ HIRSCH: “Liczony „po naszemu” wzrost o 5,1 procent też wygląda świetnie. Wprawdzie nie jest żadnym rekordem, ale oznacza, że polska gospodarka rozwija się w tempie ponad 5-procentowym już pięć kwartałów z rzędu. To też sytuacja, która po roku 2008 nie miała miejsca ani razu”.

— JESTEŚMY NA PIERWSZYM MIEJSCU W UNII – JESZCZE HIRSCH: “Na liście państw UE uszeregowanych według tempa wzrostu w trzecim kwartale br. jesteśmy na pierwszym miejscu. Wprawdzie danych nie podały jeszcze Malta i Irlandia, które rosły ostatnio szybciej od nas, ale nawet jeśli znów te kraje będą lepsze, to i tak zostaniemy na podium, podobnie jak trzy miesiące temu i sześć miesięcy temu. Jeśli natomiast porównamy się tylko z dziesięcioma największymi gospodarkami unijnymi, to tu jesteśmy niekwestionowanym liderem wzrostu”.
https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/polska-gospodarka-rosnie-najszybciej-od-10-lat-a-wlasnie-miala-zaczac-hamowac,184,3160

— WYBORCY SĄ NA LEWO W SENSIE IDEOWYM OD POLITYKÓW PIS MÓWIĄCYCH JĘZYKIEM ORTODOKSYJNYCH PARAFIALNYCH DZIAŁACZY – PIOTR ZAREMBA O TAJEMNICZYM BADANIU DLA PIS – pisze w RZ: “Ostatnio polityków obiegła hiobowa wieść, że specjalne badania zamówione przez PiS pokazują, jak bardzo ich zwolennicy są „na lewo” w sensie ideowym od posłów mówiących w większości językiem ortodoksyjnych parafialnych działaczy. Ale na razie zagrożenie rozbratu jest teoretyczne. Kaczyński blokuje całkowitą delegalizację aborcji i zakazał innych ideologicznych ruchów, przynajmniej do wyborów. Można zakładać, że w przyszłości będzie próbował zmieniać to społeczeństwo poprzez działania edukacyjne czy kulturowe. A może zadowoli się poparciem z innych powodów. Niewątpliwie wobec takiej tematyki jak uchodźcy ma wspólny język z większością Polaków. Niewątpliwie też ukradł broń lewicy. Nawet jeśli jego partia uzasadnia swą politykę argumentacją prawicową (500+ jako program pronatalistyczny), wystarczy, że ujmuje się za wykluczonymi, a z elitami toczy wojny w obronie reputacji wyśmiewanych Januszów i Grażyn”.

— ZAREMBA O OPOZYCJI JAKO BEZKSZTAŁTNYM BYCIE DO NAPEŁNIENIA DOWOLNĄ TREŚCIĄ: “Opozycja jest dziś bezkształtnym bytem do napełnienia dowolną społeczno- -ekonomiczną treścią. Debaty, czy atakować PiS bardziej z pozycji wolnościowych czy socjalnych, toczą się otwarcie. Wyborca może się nie wsłuchuje, ale instynktownie wyczuwa szwy, nieszczerość, sztuczność. Kaczyński swoje kalkulacje na powiązanie konserwatyzmu z roszczeniowością jednak do czasu ukrywał. Powiedział o nich, kiedy stanął na nogach”.
http://archiwum.rp.pl/artykul/1390373-Krajobraz-z-wywroconym-stolikiem.html

— POSEŁ PIS, KTÓRY ZGŁASZAŁ POPRAWKĘ ODSYŁA DO TERLECKIEGO – FAKT: “– Nie wiem dlaczego – pokrętnie tłumaczył Faktowi. – Proszę pytać szefa klubu – rzucił. Dopytywaliśmy Smolińskiego, jaki cel miała ta poprawka i czy potrafi nam odpowiedzieć, dlaczego ją składał. Odpowiadał ciągle „nie wiem” i odsyłał do Terleckiego. Ten sprawy nie chciał komentować. O poprawce mówiła za to rzeczniczka PiS wicemarszałek Beata Mazurek (51 l.)”.
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kulisy-zmian-prawnych-w-sejmie-posel-pis-nie-wiedzial-co-zglasza/e11rss2

— SŁAWOMIR NITRAS NA TWITTERZE: „@RyszardTerlecki musi wyjaśnić swoją rolę w tej aferze. Marszałek Sejmu rozdaje poprawki posłom, później ogranicza możliwość wypowiedzi, skraca czas debaty, uniemożliwia zwoływanie posiedzeń komisji, nie wpuszcza ekspertów do Sejmu. Prowadzi debatę z telefonem przy uchu #aferaKNF”
https://twitter.com/SlawomirNitras/status/1063771815259066368

— PIS AŻ SIĘ PROSI O KRYZYS FINANSOWY – WITOLD GADOMSKI w GW: “Trupy z pisowskiej szafy, tak czy inaczej, będą wypadały, jak choćby te związane z senatorem Biereckim, więc nadzieje, że afera samoczynnie wygaśnie, są płonne. Tymczasem miliony ludzi trzymających pieniądze w bankach muszą się zastanowić, czy ich oszczędności – chronione przez urząd, na którego czele stał gość nieudolnie posługujący się „szumidłem” – są bezpieczne. Inwestorzy przekazujący pieniądze do Polski mogą się zastanawiać, czy nagła zmiana ustawy po to, by przejąć prywatny bank, nie uderzy kiedyś w nich. Utrata zaufania to wielki krok w stronę kryzysu”.
http://wyborcza.pl/7,155290,24177694,afera-knf-podwaza-fundament-prawny-systemu-bankowego-pis-prosi.html

— CZEGO SIĘ BOI GRZEGORZ BIERECKI – Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski w GW: “Z naszych informacji wynika, że to nie sam Bierecki chciał założyć konto w Getinie, lecz „Fundacja Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Zamierzała tam otworzyć rachunek techniczny. Służy on do obsługi m.in. lokaty; można na nim dokonywać tylko bankowych przelewów wewnętrznych i zewnętrznych; jest zakładany tylko dla indywidualnego posiadacza, a udzielenie pełnomocnictwa do takiego konta nie jest możliwe. (…) Nasi informatorzy twierdzą, że ostatecznie bank odmówił zawarcia umowy z „Fundacją Grzegorza Biereckiego Kocham Podlasie”. Uznał, że współpraca z senatorem może zaważyć na wiarygodności banku”.
http://wyborcza.pl/7,75398,24177619,grzegorz-bierecki-i-tajemnicza-lokata-jak-odprysk-afery-knf.html

— BEZ GLAPIŃSKIEGO NIE BYŁOBY PIS – DOMINIKA WIELOWIEYSKA w GW: „Adam Glapiński organizował zaplecze finansowe Porozumienia Centrum. Rządził państwowym budownictwem, paliwami, telefonią komórkową. Kieruje najważniejszym bankiem w państwie. Czy zaufany doradca Kaczyńskiego pozbawi go władzy?”

— WIELOWIEYSKA O WIZYCIE GLAPIŃSKIEGO NA NOWOGRODZKIEJ: “Według nieoficjalnych informacji Glapiński był u Jarosława Kaczyńskiego i zapewnił go, że nawet jeśli są nagrania jego rozmów z Czarneckim, to nie ma na nich nic obciążającego. Z gabinetu wyszedł z przekonaniem, że prezes PiS mu wierzy. Ale w partii słychać, że jeśli Kaczyński uzna, że zaufanego wieloletniego współpracownika trzeba się pozbyć, to znajdzie sposób”.
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24177565,afera-knf-adam-glapinski-bez-niego-nie-byloby-pis-czy-teraz.html

— DO CZEGO ZDOLNA JEST UBECJA – JACEK KARNOWSKI: “Bo każdy, kto ma elementarną wiedzę o najnowszej historii Polski, pomyślałby dwa razy, zanim wszedłby w jakikolwiek kontakt z reżyserem tej operacji. Bo nawet podanie ręki może być ryzykowne, a każde słowo wykorzystane przeciwko Tobie. A tu mieliśmy nie tylko rozbudowaną relację, ale i rozmowy prowadzone w przekonaniu, że zbudowało się jakiś rodzaj „partnerstwa”. Dziecinada. Podszyta zapewne pychą w związku z szybkim awansem, a w szerszym planie z faktem, że i postkomuniści, i III RP przegrali. Skoro przegrali, myśli wielu, to widocznie nie są tacy groźni. Do tego – jak przystało na ludzi przeszkolonych – umieją być, mili, czarujący, pełni atencji”.
https://wpolityce.pl/m/polityka/421497-skad-ta-afera-wielu-zapomnialo-do-czego-jest-zdolna-ubecja

— PRAWICA MUSI SAMA SOBIE ODPOWIEDZIEĆ NA PYTANIE DLACZEGO CCE ZAWALCZYĆ O MANDAT NA KOLEJNĄ KADENCJĘ – MARCIN FIJOŁEK: “To tak naprawdę podstawowa kwestia, jaka czeka PiS na najbliższe miesiące: przed najważniejszymi w roku 2019 wyborami do polskiego parlamentu obóz Zjednoczonej Prawicy musi najpierw sobie, a później Polakom odpowiedzieć na pytanie: dlaczego chce zawalczyć o mandat na drugą kadencję rządów? Na razie na horyzoncie nie widać takiego przesłania: czy chodzi wyłącznie o niedopuszczenie do powrotu Platformy i systemu Tuska i Schetyny? Czy o utrzymanie tempa rozwoju i rozkręcenia polskiej gospodarki? A może jednak plan jest szerszy i zakłada uporządkowania tych fragmentów życia, które zostały ledwie draśnięte przez te trzy lata, a czasem nietknięte? Jeśli tak, to jakich? Jaka tak naprawdę jest oferta dla Polaków na najbliższy czas, poza podtrzymaniem tego (w wielu miejscach dobrego), co jest? To również pytania, które zapewne wrócą za kilka miesięcy, ale chciałbym też usłyszeć od odpowiedzialnych liderów, jakie wnioski po tym okresie rządów wyciągnęli: co jest do poprawy? Nie wszystkie sprawy trzeba rozstrząsać publicznie, ale jednak opinii publicznej wyjaśnienia niektórych kwestii po prostu się należą”.
https://wpolityce.pl/m/polityka/421409-pis-na-rok-przed-koncem-kadencji-kilka-wyzwan-i-szkopulow

— DLA MORAWIECKIEGO TO PRZEDWCZESNY ŚWIĄTECZNY PREZENT – JAKUB MAJMUREK: “Dla premiera Morawieckiego – przy wszystkich kłopotach rządu – afera to trochę przedwczesny świąteczny prezent. Chrzanowski nigdy nie był jego zaufanym współpracownikiem – do KNF włożyła go premier Szydło. W wewnętrznych rozgrywkach Chrzanowski orientował się raczej na Adama Glapińskiego – prezesa NBP – i związaną z nim frakcję z zaplecza PiS, podczepioną pod SKOKi i ministra Ziobro. To właśnie stawiające na Ziobrę media braci Karnowskich po ujawnieniu materiałów przez „Gazetę” najsilniej atakowały Czarneckiego i broniły Chrzanowskiego. Afera KNF daje Morawieckiemu pretekst, by twardą ręką, nie oglądając się na inne frakcje obozu władzy, realnie zapanować nad nadzorem finansowym. Wsadzić swojego człowieka za Chrzanowskiego, przy jego pomocy posprzątać po poprzednikach i wprost podporządkować KNF władzy premiera”.

— MAJMUREK PYTA CZY WOKÓŁ CHRZANOWSKIEGO BYŁ UKŁAD BO 40 MILIONÓW TO NIE SĄ PIENIĄDZE, KTÓRE BIERZE SIĘ DO KIESZENI: “Najważniejsze w kontekście afery KNF jest dla opozycji co innego. W czasach afery Watergate Amerykanie zadawali sobie jedno pytanie „co wiedział prezydent”. W interesie opozycji jest narzucić teraz polskiej debacie publicznej podobne: „co o działaniach Chrzanowskiego wiedziała wierchuszka PiS”? Czy działał sam? Jakie osoby z samych szczytów władzy mogły za nim stać? Dobrym puntem wyjścia do takiej narracji jest rzekoma kwota łapówki: 40 milionów złotych. To nie są pieniądze, jakie się bierze do kieszeni. Takie kwoty na ogół wyprowadza się na działalność partyjną, lewy fundusz wyborczy i tym podobne przedsięwzięcia”.
https://www.newsweek.pl/opinie/afera-knf-zaszkodzi-pisto-bron-zabojcza-ale-skomplikowana-w-obsludze/7tlf2rv

— EWA SIEDLECKA PISZE, ŻE POLSKA Z TSUE GRA NA ZWŁOKĘ: “Decyzja Trybunału w sprawie utrzymania lub zniesienia zakazu tymczasowego spodziewana jest przed przerwą świąteczną, która zaczyna się 21 grudnia. Raczej nie należy się spodziewać zniesienia zabezpieczenia. Strona polska nie przedstawiła w zasadzie żadnych argumentów na to, że nie jest ono potrzebne – poza tym, że uważa skargę KE za niesłuszną, a „reformę” Sądu Najwyższego za dobrą i nienaruszającą prawa UE. Dyskusja się powtórzy, bo za kilka dni upłynie miesiąc od nałożenia przez Trybunał na Polskę obowiązku poinformowania, po miesiącu właśnie, Trybunału „o wszystkich środkach, które przyjęła w celu pełnego zastosowania się do tego postanowienia”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1771828,1,polska-w-dalszym-ciagu-gra-z-tsue-na-zwloke.read

— PIS NADAL NA CZELE, SLD W SEJMIE. SONDAŻ KANTAR PUBLIC: “Zjednoczona Prawica, w porównaniu do wyników z poprzedniego miesiąca, otrzymała poparcie wyższe o 3 punkty procentowe. Jest to jednak wynik znacznie niższy (o 8 punktów procentowych) od wyniku PiS z września – podkreśla Kantar Public. Koalicja Obywatelska uzyskała poparcie takie samo, jak przed miesiącem. Wzrost o 1 punkt procentowy odnotował Kukiz’15; Polskie Stronnictwo Ludowe – spadek o 3 punkty procentowe. SLD utrzymało wynik na poziomie sprzed miesiąca. W listopadzie poniżej progu wyborczego ponownie znalazły się: partia Wolność (2 proc.), Partia Razem (2 proc.)”.
https://fakty.interia.pl/polska/news-pis-nadal-na-czele-sld-w-sejmie-sondaz-kantar-public,nId,2681601

— STRACH PRZED PIS BYŁ SILNIEJSZY NIŻ WIZJA BRAKU ŚRODKÓW NA ŻYCIE – JA ŚPIEWAK W ROZMOWIE Z PIOTREM WITWICKIM w RZ: “Dwa dni po wyborach dzwoni do mnie starsza pani, którą spółdzielnia i ratusz „dojeżdżają” radykalnym podniesieniem opłat za użytkowanie wieczyste. Słyszę płacz osoby, która nie ma za co żyć. Rozmowa schodzi na temat wyborów i pani przyznaje, że głosowała na Trzaskowskiego. Strach przed PiS był silniejszy niż wizja braku środków na życie. To jest sztuka wypierania i dostosowywania się do różnych rzeczy. W podobny sposób wyparliśmy, że mamy państwo, które powoduje, iż nasi politycy regularnie biorą udział w wypadkach komunikacyjnych”.

— JAKI JEST POMYSŁ TUSKA? ŻADEN – DALEJ JAN ŚPIEWAK: “Komisja Amber Gold sprawiła, że to Tusk stał się obrońcą standardów państwa prawa. PiS daje opozycji carte blanche, jest najlepszym, co mogło się przydarzyć Platformie Obywatelskiej. Na pewno Tuskowi przed komisją, bo jak zaczął go przepytywać Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15, pojawiły się problemy. W całej tej polsko-polskiej wojnie nikt tego nie zauważył. Tusk wraca na białym koniu. A Europa jest w nieustającym kryzysie. Tusk nie ma się za bardzo czym pochwalić jako lider. Merkel właśnie wylatuje ze stanowiska, Macron ma 20 proc. poparcia i wygląda na to, że Le Pen wygra we Francji wybory europejskie, we Włoszech rządzą narodowi populiści. I jaki jest pomysł Tuska? Żaden. Nie byli nawet w stanie zlikwidować rajów podatkowych istniejących w samej Unii. Tusk jednak dla dużej części polskiej klasy średniej i inteligencji to najlepsze, co polska polityka może zaoferować”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/181119529-Jan-Spiewak-Kwiat-PiS-wypada-przy-Tusku-jak-dzieciaki-w-przedszkolu.html

— URODZINY: Igor Ostachowicz, Roman Ciepiela, Maciej Jankowski, NIEDZIELA: Łukasz Turski, Krzysztof Jurgiel.

300polityka.pl

Błyskawicznie dymisjonując szefa KNF, pisowska ośmiornica sama sobie odgryzła zagrożoną mackę – ale to nie wystarczyło.

„Wystarczy nie kraść. Komuniści i złodzieje. Do władzy nie idzie się dla pieniędzy” – propagandowe slogany PiS-u budzą dziś tylko zażenowanie i prowokują do szyderczego chichotu. Obóz Kaczyńskiego jeszcze próbuje rozpaczliwie się bronić i wykonuje nieskładne, paniczne ruchy, ale gołym okiem widać, że to agonalne drgawki. „Dobra zmiana” poległa. Śmiertelny cios zadał jej dyktafon Leszka Czarneckiego.

Afera KNF sprawiła, że do opinii publicznej z jaskrawością nagłej błyskawicy dotarł rzeczywisty obraz sytuacji w Polsce. Obywatele uświadomili sobie, że rządzący układ zainstalował u władzy sitwę, która zinfiltrowała instytucje demokratycznego państwa. Przewidziane prawem procedury służą dziś interesom szajki udającej partię polityczną. Najważniejsze urzędy obsadzone są przez ludzi układu i nie służą dobru wspólnemu ani interesowi Rzeczypospolitej, lecz rodzinie politycznej ojca chrzestnego.

Czarnecki zdemaskował jedną z macek ośmiornicy, pokazując rzeczywisty stan rzeczy w Komisji Nadzoru Finansowego. Ujawnił, że ta instytucja, mająca stać na straży wiarygodności, czystości i rzetelności w sektorze bankowym, w istocie stała się mafijną maszynką do robienia pieniędzy i szantażowania prywatnych banków.

Uchwycenie przez wrogów choćby jednej macki jest dla ośmiornicy śmiertelnym zagrożeniem – idąc tym tropem, posuwając się jak po nitce do kłębka, mogą dojść do jej głowy. I rzeczywiście. To już się dzieje. W mediach padają nazwiska kolejnych ludzi, na których afera rzuca cień, wymieniane są kolejne instytucje i urzędy: szef imperium SKOK-ów senator Grzegorz Bierecki, prezes NBP Adam Glapiński… Za chwilę pewnie będziemy stawiać pytania o rzeczywistą rolę i o mocodawców tych osób w parlamencie, które jako „inicjatywę poselską” zgłaszają projekty ustawodawcze układu. Które do ustaw dopisują „lub czasopisma”.

Przerażona i zagrożona ośmiornica desperacko próbuje się bronić. Sama sobie odgryza mackę, którą złapali jej prześladowcy. Szef KNF nie zdążył nawet dolecieć do Polski z Singapuru, gdy wyleciał z posady. Zaraz potem Andrzej Duda wywalił go z prezydenckiej rady.

Nie pomogło. Za chwilę trzeba będzie odgryźć sobie kolejne organy. W kuluarach plotkuje się o lustracyjnej teczce mogącej posłużyć do usunięcia prezesa NBP, który – jak sam przyznaje – spotkał się z szefem KNF i Leszkiem Czarneckim… A co z Biereckim, którego fundacja próbowała swego czasu założyć lokatę w banku Czarneckiego? Pewnie też jest do odgryzienia.

Ze strachu drżą również liczni pomagierzy, medialni lokaje, najemni żołnierze medialnych band, udający dziennikarzy i redaktorów. Doskonale wiedzą, że nadciągający zgon ośmiornicy jest i dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Nie przeżyją bez swej dobrodziejki i żywicielki. Dlatego mobilizują i zagrzewają mocodawców: „Trzeba ostrzej, surowiej, mocniej! Dopadnijcie swych prześladowców! Zabijcie ich!”.

Tak jak Jacek Karnowski, szef portalu wPolityce.pl, stanowiącego część imperium Grzegorza Biereckiego. Poucza on decydentów w obozie „dobrej zmiany”: żadnych układów ani negocjacji z wrogami, trzeba ich zniszczyć, „bo to nie jest zabawa”. To poważna gra o Polskę, o jej teraźniejszość i przyszłość. Gra o wymiarze międzynarodowym, także kontynentalnym. Tymczasem dla wielu ludzi także z tzw. naszej strony ważniejsze są miny, pozy, środowiskowe konstelacje, tanie kalkulacje. Do tego to przekonanie, że starcia można uniknąć, że da się jakoś obejść to wyzwanie, idąc na skróty albo zbaczając z drogi. Otóż nie da się”. Czyli: wyrwijcie chwasty z korzeniami. Czarnecki do wora, wór do jeziora.

Jeszcze się pocieszają. Jeszcze próbują wlać trochę otuchy w skołatane serca swych ludzi. Zaklinają rzeczywistość, przywołując wyniki sondaży: „PiS zdecydowanym liderem! Na Zjednoczoną Prawicę chce zagłosować 34 proc. osób. Koalicja Obywatelska daleko w tyle”.

Ale tak naprawdę już wiedzą, co ich czeka.

koduj24.pl

 

Poseł PiS o kontrowersyjnych poprawkach: Nie wiem, dlaczego to zgłosiłem!

Niemal jednocześnie – kiedy w prokuraturze składano zawiadomienie o korupcyjnej propozycji szefa KNF Marka Chrzanowskiego (39 l.) wobec bankowca Leszka Czarneckiego (57 l.) – Sejm w pośpiechu przyjmował zmiany w prawie bankowym. I słynną już poprawkę o przejmowaniu banków za złotówkę! Składał ją poseł Kazimierz Smoliński (63 l.), który teraz mętnie się z niej tłumaczy.

Smoliński jest z ramienia PiS wiceszefem komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT i członkiem sejmowej Komisji Finansów Publicznych. To on zgłosił poprawki do ustawy o prawie bankowym, zgodnie z którymi już w przypadku „powstania niebezpieczeństwa obniżenia sumy funduszy własnych”, poniżej określonego poziomu, KNF decyzją administracyjną mogłaby podjąć decyzję o przejęciu takiego banku przez inny bank! Cały pakiet zmian przedstawiony był przez klub PiS i miał rekomendację szefa klubu Ryszarda Terleckiego (69 l.). Jednak zgłosił je Smoliński. Po co to zrobił?

– Nie wiem dlaczego – pokrętnie tłumaczył Faktowi. – Proszę pytać szefa klubu – rzucił. Dopytywaliśmy Smolińskiego, jaki cel miała ta poprawka i czy potrafi nam odpowiedzieć, dlaczego ją składał. Odpowiadał ciągle „nie wiem” i odsyłał do Terleckiego. Ten sprawy nie chciał komentować. O poprawce mówiła za to rzeczniczka PiS wicemarszałek Beata Mazurek (51 l.).

– Ta poprawka jest związana z wdrożeniem dyrektywy unijnej. Byliśmy zobowiązani ją przyjąć – podkreśliła. Dopytywana, którą konkretnie dyrektywę UE miała wprowadzić poprawka, odpowiedziała: – To nie tyle dyrektywa, ile przepisy wynikające z przepisów Komisji Europejskiej – plątała się. Ale też zapewniała, że PiS nie wstrzyma prac nad nowelizacją w Senacie. W piątek po południu zajęła się nimi senacka komisja finansów. Głosami PiS nowelizacja przeszła dalej. W przyszłym tygodniu zajmie się nią Senat na posiedzeniu plenarnym – sprawozdawcą będzie senator Grzegorz Bierecki.

No ale znowu: jedno w PiS mówi się oficjalnie, a drugie opowiada nieoficjalnie. Nieoficjalnie wiadomo, że na przyjęcie takich poprawek naciskał były już szef KNF Marek Chrzanowski.

fakt.pl

 

Roman Giertych zapowiada kolejną taśmę ws. KNF. Tym razem to nagranie wideo. Jest jeden kadr

mk, 17.11.2018 12:08

Roman Giertych, pełnomocnik biznesmena Leszka Czarneckiego, zapowiedział, że złoży w prokuraturze kolejne nagranie. Tym razem ma to być nagranie wideo i ma pochodzić z lipca. Zawiera ono rozmowę Czarneckiego z byłym już szefem KNF Markiem Chrzanowskim i innymi przedstawicielami instytucji.

Do prokuratury ma trafić w poniedziałek kolejne nagranie w sprawie tzw. afery KNF. Jak poinformował we wpisie na Facebooku mecenas Roman Giertych, pełnomocnik biznesmena Leszka Czarneckiego, jest to nagranie wideo rozmowy z lipca br.

Portal Onet.pl opublikował jeden kadr ze wspomnianego filmu.

Mieli w niej uczestniczyć Czarnecki (właściciel Getin Noble Banku), ówczesny szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski i inni przedstawiciele KNF.

Marek Chrzanowski wiedział już wówczas, że jego oferta korupcyjna została odrzucona. Przeszedł więc do realizacji jak to nazwał „planu Zdzisława [Zdzisław Sokal, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego – red.]”. Na taśmie słychać i widać (to nagranie video), jak przedstawiciele urzędu państwowego bez żenady potwierdzają, że wiedzą o planie przejęcia banku za złotówkę

– pisze Giertych.

Mecenas Roman Giertych nawiązał w ten sposób do treści taśmy ujawnionej kilka dni temu przez „Gazetę Wyborczą”. Chrzanowski twierdził w rozmowie z Czarneckim, że Sokal „ma swój plan”, który ma polegać na doprowadzeniu do upadłości Getin Noble Banku i przejęcia go za „złotówkę” przez „jeden z tych dużych banków”. Sam Sokal przekonuje w rozmowie z mediami, że działa zgodnie z prawem.

„Być może brutalne działania Chrzanowskiego miały jeszcze skłonić dr Czarneckiego do rozważenia zaproponowanej oferty korupcyjnej. Ciekawostką jest, że Marek Chrzanowski jest tak pewien swego, że zapewnia L. Czarneckiego, że nikt go do końca trzyletniej kadencji nie może odwołać. Nawet premier” – dodaje mecenas.

Giertych: Andrzej Duda powinien zostać przesłuchany

Giertych przywołał także słowa prezydenta Andrzeja Dudy, który mówiąc o Sokale stwierdził, że działał zgodnie z prawem w ochronie osób, które zgromadziły swoje pieniądze w banku Czarneckiego.

„W świetle deklaracji prezydenta RP, że popiera działania swego przedstawiciela w KNF staje bowiem zasadnicze pytanie: czy mieliśmy do czynienia z działaniami poszczególnych członków KNF, czy zabór banku był planem o charakterze polityczno-gospodarczym. Stąd jednym z najważniejszych świadków, którzy muszą być przesłuchani przez prokuraturę w Katowicach będzie Andrzej Duda – prezydent RP” – dodał Giertych.

Pełnomocnik Leszka Czarneckiego zaznaczył także, że wbrew doniesieniom medialnym rozmowa biznesmena z prezesem NBP Adamem Glapinskim nie została nagrana.

Afera KNF. Publikacja „Gazety Wyborczej”
„Gazeta Wyborcza” napisała we wtorek, że według właściciela Getin Noble Banku Leszka Czarneckiego, przewodniczący KNF Marek Chrzanowski w marcu 2018 r. zaoferował przychylność dla tego banku w zamian za około 40 mln zł.

Leszek Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. We wtorek po południu prezes Marek Chrzanowski złożył dymisję z funkcji przewodniczącego KNF. Premier Mateusz Morawiecki dymisję przyjął.

gazeta.pl

Reklamy
%d blogerów lubi to: