Łączewski, 26.11.2018

 

Sędzia składa skargę na Morawieckiego. Premierowi grozi 43 tys. złotych grzywny

Sędzia Wojciech Łączewski złoży skargę do wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na premiera Mateusza Morawieckiego. To pokłosie wielomiesięcznego ignorowania pisma, jakie sędzia skierował do szefa rządu. Sędzia domaga się od Morawieckiego wyjaśnień w związku z wypowiedzią rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej.

– Chcemy, by nigdy więcej nie było sędziów na telefon, sędziego Łączewskiego i innych, którzy mają pewne karty, których nie powinien mieć sędzia wydający sprawiedliwe wyroki – mówiła Kopcińska w trakcie spotkania z dziennikarzami.

Po tej wypowiedzi sędzia skierował do Morawieckiego pismo, w którym pytał, czy jest to oficjalne stanowisko Rady Ministrów i czy premier, koordynator służb specjalnych i jego zastępca zlecali działania mające na celu „wyeliminowanie go z zawodu sędziego”.

Premier zignorował zarówno pismo, jak i ponaglenie. Teraz do sądu trafi skarga na bezczynność. Grzywna jaka grozi Morawieckiemu wynosi dziesięciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – czyli ok. 43 tys. złotych. Sędzia chce również zobowiązania premiera do natychmiastowej odpowiedzi.

– Sądzę, że pan premier Morawiecki będzie miał teraz możliwość przetestowania w praktyce sprawności wymiaru sprawiedliwości po reformie, jaką proponował jego rząd, i z której ostatecznie się wycofał, przynajmniej częściowo – komentuje sędzia Łączewski.

wiesci24.pl

%d blogerów lubi to: