Wąsik, 17.12.2018

 

Ze służb specjalnych do KNF. Maciej Wąsik wejdzie w skład rozszerzonej komisji

16.12.2018

Maciej Wąsik będzie przedstawicielem ministra koordynatora służb w Komisji Nadzoru Finansowego – wynika z nieoficjalnych informacji DGP.

Rozszerzenie składu KNF zakłada znowelizowana w listopadzie ustawa wzmacniająca nadzór na rynkiem finansowym. Wynika z niej, że skład Komisji zostanie rozszerzony o czterech dodatkowych przedstawicieli: premiera, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz właśnie ministra koordynującego działalności służb specjalnych.

Z informacji DGP wynika, że sprawujący tę funkcję Mariusz Kamiński wskazał w ubiegły piątek do nadzoru swojego zastępcę Maciej Wąsika. Będzie miał jednak jedynie głos doradczy, podobnie jak osoby wskazane z BFG czy UOKiK. KNF potwierdził nam te informacje.

Obecnie Wąsik oprócz stanowiska zastępcy ministra koordynatora, jest posłem PiS oraz sekretarzem kolegium ds służb specjalnych oraz wiceministrem w Kancelarii Premiera. Jest jednym z najbliższych współpracowników Mariusza Kamińskiego. W 2006 r. gdy powstawało Centralne Biuro Antykorupcyjne i ten stanął na jego czele, Wąsik został wiceszefem. Obaj pożegnali się z CBA w październiku 2009 r. Wąsikowi – podobnie jak jego przełożonemu w CBA – zostały przedstawione zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i popełnienia przestępstw w związku z tzw.aferą gruntową. Nie przyznał się winy. We wrześniu 2010 został m.in. przeciwko niemu skierowany do sądu akt oskarżenia. W marcu 2015 r. został przez sąd I instancji uznany za winnego przekroczenia uprawnień i nieprawomocnie skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności. Przed uprawomocnieniem się tego orzeczenia, w listopadzie tego samego roku prezydent Andrzej Duda zastosował wobec Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego prawo łaski.

Obok zastępcy ministra koordynatora służb w KNF pojawi się z głosem doradczym także Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Nie wiadomo co z przedstawicielem BFG, ponieważ prezes tej instytucji Zdzisław Sokal już zasiada w KNF wskazany przez prezydenta i ma głos na posiedzeniach KNF. Gdyby trafił od Komisji z ramienia BFG wówczas byłby jedynie obserwatorem. Prawdopodobne jest więc, że z ramienia funduszu gwarancyjnego pojawi się ktoś nowy.

Nie wiadomo także kogo wskaże premier Mateusz Morawiecki. Przed wejściem w życie nowej ustawy KNF składał się z ośmiu osób: przewodniczącego Jacka Jastrzębskiego (zastąpił niedawno na tym stanowisku Marka Chrzanowskiego, który zrezygnował po skandalu jaki wybuchł w związku z nagraniem rozmowy z miliarderem Leszkiem Czarneckiem, dzisiaj ma zarzuty prokuratorskie i przebywa w areszcie), jego dwóch zastępców Andrzej Diakonow i Marcin Pachucki oraz pięciu przedstawicieli z czego od ministra właściwego ds. instytucji finansowych Marcin Obroniecki, od ministra właściwego ds. gospodarki Mariusz Haładyj, od ministra właściwego ds. zabezpieczenia społecznego Jan Wojtyła, z ramienia NBP członek zarządu bank.

gazetaprawna.pl

Maciej Wąsik urodził się 16 października 1969 roku w Warszawie. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego kierunku archeologia. W 2003 roku na kilka miesięcy był burmistrzem Wawra. Później był zastępcą komendanta Straży Miejskiej w Warszawie. W latach 2006-2009 obejmował funkcję zastępcy szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

W związku z tzw. aferą gruntową zostały mu postawione zarzuty przekroczenia uprawnień i popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów, do których się nie przyznał. We wrześniu 2010 roku skierowano przeciwko niemu akt oskarżenia. W czerwcu stwierdzono brak znamion czynów zabronionych i umorzono postępowanie. Na skutek zażalenia złożonego przez prokuratora w grudniu uchylono to postanowienie.

W marcu 2015 roku Maciej Wąsik stanął przed sąd I instancji i został uznany za winnego i nieprawomocnie skazany na 3 lata pozbawienia wolności. Zanim to orzeczenie zostało uprawomocnione prezydent Andrzej Duda zastosował prawo łaski. W marcu 2016 roku sąd odwoławczy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie. Sąd Najwyższy ogłosił w uchwale z dnia 31 maja 2017 roku, iż nadane mu ułaskawienie jest bezskuteczne. W międzyczasie Maciej Wąsik wznowił swoją działalność polityczną pod skrzydłami Prawa i Sprawiedliwości. W 2010 roku został radnym Warszawy. W 2011 roku bezskutecznie kandydował do Sejmu. W 2014 roku został wybrany do sejmiku mazowieckiego. W wyborach parlamentarnych w 2015 roku znów ubiegał się o mandat posła i uzyskał go za sprawą 9977 głosów. W listopadzie tego samego roku został powołany na stanowisko sekretarza stanu KPRM.

gazeta.pl

Ważny funkcjonariusz CBA skazany za przestępstwo korupcyjne

Jeden z ważniejszych funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego został skazany za przestępstwo korupcyjne – ustalił serwis tvn24.pl. Mimo że ciążył na nim akt oskarżenia, koordynujący służby specjalne ministrowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik pozwolili mu wrócić z emerytury do służby. Piotr K. objął kluczowe stanowisko w CBA, zostając dyrektorem pionu techniki operacyjnej i nadal pracuje w służbach.

O tym, że funkcjonariusz z zarzutami prokuratorskimi został przyjęty do służby, redakcja tvn24.pl informowała już w listopadzie 2016 roku. W lutym tego roku Piotr K. usłyszał wyrok. „Sąd uznał oskarżonego winnym przestępstwa z artykułu 231 kodeksu karnego paragraf 2 i wymierzył mu karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny i skazanemu przysługuje odwołanie” – to treść odpowiedzi, jaką redakcja tvn24.pl otrzymała od biura prasowego warszawskiego sądu. Sąd pierwszej instancji uznał, że K. nadużył swojej władzy „w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej”. Orzekł wobec Piotra K. zakaz „wykonywania zawodu funkcjonariusza w organach powołanych do ochrony bezpieczeństwa państwa i ścigania przestępstw”. K. ma również zwrócić korzyść majątkową (ponad 100 tys. zł), zapłacić kary (30 tys. zł), a także opłacić koszty procesu (7 tys. zł).

– Przywrócono go do służby mimo ciążących na nim zarzutów i skierowania do sądu aktu oskarżenia. To bezprecedensowe zachowanie, skandaliczne, psujące służby specjalne. Osoba z zarzutami karnymi nie może być dzielnicowym, a tutaj powierza się takiej osobie tajny budżet – komentował poseł Marek Biernacki, który zasiada w sejmowej komisji do spraw służb specjalnych. Wicekoordynator służb Maciej Wąsik przekonywał dziennikarzy, że Piotr K. jest niewinny i dowiedzie tego przed sądem. – W sądowych aktach istnieją dowody potwierdzające niewinność tego świetnego funkcjonariusza – deklarował minister Maciej Wąsik. Mimo zapewnień ministra, K. nie dowiódł swojej niewinności.

„Najnowsze i najciekawsze informacje oraz opinie zawsze w zasięgu ręki. Sprawdź oferty najnowszych smartfonów!”

Wyrok, jaki usłyszał Piotr K. dotyczy czasów, w których służył w komendzie stołecznej policji. Według prokuratury i sądu pierwszej instancji Piotr K. brał udział w procederze polegającym na przywłaszczaniu służbowych mieszkań. Chodziło o mieszkania operacyjne, które służyły stołecznym policjantom do spotkań z informatorami ze świata przestępczego. – Takie mieszkania są kupowane na operacyjne tożsamości, czyli na nieistniejących ludzi. Ktoś w stołecznej komendzie wpadł na pomysł, że łatwo przejąć takie mieszkanie. Wystarczy podpisać umowę o sprzedaży, za ułamek wartości. Tym łatwiej, gdy w służbowej szafie posiada się wszystkie dowody osobiste fikcyjnych właścicieli mieszkań – mówi w rozmowie z tvn24.pl jeden z funkcjonariuszy policyjnego biura spraw wewnętrznych, które wpadło na trop tej afery.

Dziennikarze tvn24.pl zwrócili się do CBA z pytaniem, czy Piotr K. nadal pełni funkcję dyrektora i czy nadal jest czynnym funkcjonariuszem. Z odpowiedzi, jaką otrzymali, wynika, że wyrok pierwszej instancji sądu nie stanowi dla jego przełożonych większego problemu. – Orzeczenie sądu jest nieprawomocne. W związku z przepisem art. 5 kpk osoba uznawana jest za niewinną, dopóki wina nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym wyrokiem (tzw. domniemanie niewinności). W przypadku, kiedy zapadnie prawomocne orzeczenie, funkcjonariusz zostanie bezzwłocznie zwolniony ze służby – poinformował Piotr Kaczorek z pionu prasowego służby antykorupcyjnej.

Źródło: tvn24.pl

newsweek.pl

Reklamy
%d blogerów lubi to: