Morawiecki, 16.06.2019

 

Morawiecki odleciał na spotkaniu z klubami „GP”. „Jesteśmy spadkobiercami starożytnych Greków”

Mateusz Morawiecki podczas XIV Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale porównał zbliżające się wybory do bitwy pod Salaminą. W tym samym przemówieniu nazwał członków swojego obozu politycznego oraz ich sympatyków „spadkobiercami starożytnych Greków”, a następnie zapewniał, że PiS broni konstytucji, którą chce łamać opozycja.

W swoim przemówieniu na XIV Zjeździe Klubów Gazety Polskiej premier Mateusz Morawiecki stosując bitewną retorykę odniósł się do jesiennych wyborów parlamentarnych. – Wchodzimy teraz w okres kilku miesięcy najostrzejszej walki politycznej, walki, która będzie decydowała o losach Polski na co najmniej 10 lat, a może nawet dużo dłużej – powiedział Morawiecki i dodał, że będą to najważniejsze wybory od 1991, a nawet od 1989 roku.

Dziwne przemówienie Morawieckiego. O Salaminie, Grekach

– Nie miejmy żadnych złudzeń, teraz ten bój będzie – wczoraj mówiłem, że to będzie jak bitwa pod Grunwaldem, to dzisiaj może jakąś inną bitwę? – jak bitwa pod Salaminą – powiedział premier. Dalej w zaskakujący sposób tłumaczył tę analogię:

To my jesteśmy spadkobiercami tamtych starożytnych Greków, Greków wolności, greckiej demokracji, dlatego właśnie bronimy konstytucji przed tymi, którzy chcą ją łamać

– powiedział Morawiecki. W jaki sposób opozycja chce „łamać konstytucję”? Premier wyjaśnił, że chodzi mu o 20. artykuł konstytucji, traktujący o „społecznej gospodarce rynkowej” oraz o małżeństwo, które w świetle ustawy zasadniczej to „związek mężczyzny i kobiety”. – Nie dajmy łamać konstytucji! – grzmiał w stronę klubowiczów Morawiecki.

Premier o Monte Cassino

– A więc teraz będzie bój o wszystko, jak tamta bitwa pod Salaminą i my mamy mniejsze środki niestety, jak ówcześni Grecy również, jak inni spadkobiercy wolności. Mamy mniejsze siły, nie mamy biznesu międzynarodowego, nie mamy tylu przedsiębiorców w kraju, mamy wielu mniej. Nie mamy tylu mediów, no mamy dobre media – powiedział i jako przykład tych dobrych mediów wskazał „Gazetę Polską”.

W dalszej części przemówienia Morawiecki znowu nawiązał do historii. – Jestem przekonany, że jesteśmy coraz bliżej na tej trudnej drodze, pod górę, z plecakiem pełnym kamieni, gdzie strzelają do nas z góry. Tak na Monte Casino było… Ale mając tak wspaniałych bohaterów, jestem przekonany, że zwyciężymy.

Jarosław Kaczyński w Spale

Na zjeździe klubów „Gazety Polskiej” obecny był w sobotę również Jarosław Kaczyński. Prezes PiS tłumaczył swoim sympatykom zasady działania „mechanizmu” polegającego na „wmawianiu ludziom, że dzieje się coś złego i za wszystkim stoi Prawo i Sprawiedliwość”. – Ten mechanizm działa w trudniejszej sytuacji, bo wtedy oni praktycznie mieli wszystko, bo tak naprawdę też telewizję publiczną. Dzisiaj już tak nie jest, ale on działa w dalszym ciągu – powiedział Kaczyński. Odniósł się następnie do zapowiadanego filmu Patryka Vegi „Polityka”. – Mamy do czynienia z coraz jawniejszym, coraz wyraźniej pokazywanym – pewnie państwo słyszeli o zapowiedziach filmu Vegi – hejtem czy przygotowaniem do takiego wielkiego hejtu, wielkiego ataku na zasadzie, że nie liczą się żadne fakty albo fakty są wykorzystywane w sposób instrumentalny do uogólnień, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością  – przekonywał polityk.

 

gazeta.pl

%d blogerów lubi to: