Pożar w burdelu PiS

11 Sty

Tacy ludzie rządzą w bandyckim państwie PiS.

Premier Rzeczypospolitej Polskiej otwarcie mówi, że nie uzna wyroku sądu. Jak jakiś watażka w republice bananowej.

„Po raz pierwszy sędziowie będą walczyli o praworządność na ulicy. W togach. Najważniejsze jest to, żeby byli z nami obywatele” – mówi OKO.press sędzia Igor Tuleya przed sobotnim Marszem Tysiąca Tóg. 

15-17 stycznia Senat zajmie się projektem tzw. ustawy dyscyplinującej, zwanej też kagańcową.

Jak pisaliśmy w OKO.press projekt przegłosowany przez PiS w Sejmie 20 grudnia, po 29 godzinach chaotycznego „poprawiania” zakłada m.in. drastycznie poszerzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i prokuratorów. 

Przeciwko takim planom ostro protestują znamienici prawnicy – polscy i zagraniczni – oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Bo tak sformułowane przepisy są poważnym zagrożeniem dla niezależności sędziów i stawiają pod znakiem zapytania członkostwo Polski w europejskim porządku prawnym. Protestowała Komisja Europejska i kolejne organy Rady Europy: Zgromadzenie Parlamentarne i Komisarz Praw Człowieka.

Więcej o Igorze Tuleyi i Marszu Tysiąca Tóg czytaj tutaj >>>

„Obrona rządów prawa w postaci faktycznego stosowania prawa przez sędziów okazała się najskuteczniejszym elementem ochrony polskiej demokracji, zwłaszcza gdy nie mogą tego zrobić inne instytucje. Chciałbym wyrazić ogromny podziw i wdzięczność polskim sędziom za ich ogromną determinację i niezłomność” – mówił sędzia Marek Safjan.

W czwartek 9 stycznia 2020 na Uniwersytecie Warszawskim odbył się jubileusz z okazji 70. urodzin prof. Marka Safjana, sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wcześniej przewodniczącego polskiego Trybunału Konstytucyjnego i wybitnego naukowca związanego z UW.

O prof. Safjanie czytaj tutaj >>>

System wymiaru sprawiedliwości w Polsce przeżywa kryzys, który można porównać do pożaru. Widzimy, co się dzieje w Australii, jest pożar i są ludzie, którzy próbują go opanować. Czy możemy sobie wyobrazić, że rząd Australii zacząłby karać dyscyplinarnie strażaków, którzy chcą ugasić pożar? A to chce zrobić polski rząd z polskimi sędziami.

Polski rząd chce karać dyscyplinarnie sędziów, którzy próbują rozwiązać kryzys wymiaru sprawiedliwości i chcą spowodować, żeby ponownie orzeczenia sądowe były ważne i niepodważalne.

I to wszystko dodatkowo toczy się jeszcze w otoczeniu olbrzymiej propagandy. Wmawia się obywatelom, że te rozwiązania są normalne, że powtarzają rozwiązania w innych krajach europejskich. Nie mogę tego słuchać, bo uważam, że to jest po prostu nieprawda.

Wystąpienie prof. Marcina Matczaka

Przez ostatnie cztery lata parlament był zamknięty dla specjalistów i organizacji pozarządowych i obywateli. To spotkanie [w Senacie] pokazuje, że proces legislacyjny może być otwarty, możemy o nim dyskutować, a to ma wielką wartość dla ludzi, którzy mogą lepiej zrozumieć, nad czym tak naprawdę obradujemy i jaki sens ma to, o czym myślimy i co państwo chcą uchwalić.

Całe wystąpienie prof. Matczaka czytaj tutaj >>>

Polscy sędziowie, którzy chcą zbadać, czy wyrok został wydany właściwie, nikogo nie atakują, nikogo nie kwestionują, tylko chcą pomóc obywatelowi. Chcą pomóc polskiej firmie, która kiedy pozwie firmę francuską, albo niemiecką, chce żeby jej wyrok był wykonany za granicą.

Chce pomóc parze, dajmy na to polsko-brytyjskiej, która walczy o prawa do opieki nad dziećmi, ażeby wyrok polskiego sądu przyznający jednej ze stron tę opiekę, był stabilny i żeby dzieci nie musiały być przerzucane z jednej rodziny do drugiej.

Jeżeli ktoś uzyska wyrok dotyczący działki, na której chce zbudować dom, to prawo musi mu gwarantować, że ten dom będzie mógł zbudować i będzie mógł w nim mieszkać. Żeby to było możliwe musi mieć pewność, że wyrok jest ważny.

Chcę zaapelować do ministerstwa sprawiedliwości: pozwólcie ugasić ten pożar, który wywołaliście. Pozwólcie sędziom, bo to jest ich praca, naprawić kryzys w wymiarze sprawiedliwości, a nie zamykajcie im ust.

Jeżeli wierzycie w to, że niemówienie o problemie rozwiąże problem, to coś tutaj jest głęboko nie tak.

PiS wciąż niestety zmierza do wymienienia powszechnie szanowanych, cieszących się wielkim autorytetem intelektualistów na własną „elitę”.

Bycie Polską PiS-u do chwalebnych nie należy. Gdzie nie spojrzeć, tam zbieramy owoce polityki partii rządzącej i już dzisiaj mamy przez nie permanentną zgagę. A co będzie za kilka lat, kiedy PiS osiągnie wreszcie swój cel i wymieni znanych, powszechnie szanowanych, cieszących się wielkim autorytetem, intelektualistów, na własną „elitę”? Nie ma lekko. Czeka nas całkowita degrengolada państwa, a wzorców do naśladowania będziemy szukać już tylko poza granicami Polski, bo u nas się oni po prostu nie uchowają. Popatrzmy może uważnie, kim PiS chce zastąpić dychającą już ostatkiem sił polską inteligencję.

(…)

Obecna władza na uszach staje, by stworzyć nową klasę inteligencji, która za wiele nie myśli, zbyt wiele nie wie, ale za to ma w sobie mnóstwo narcyzmu, agresji i miernoty moralnej. Inteligencji, która sprzeda się za przysłowiową skórkę, podporządkuje silniejszemu guru i będzie działać tylko dla dobra partii. Do tego zbyt wiele intelektu nie potrzeba, a że za chwilę z taką inteligencją pójdziemy na dno… czy to ważne?

Cały esej Tamary Olszewskiej tutaj >>>

Jedna odpowiedź to “Pożar w burdelu PiS”

  1. wiesiek 11 stycznia 2020 @ 15:02 #

    Żałosne jest jedno ze tysiące w togach zmuszone jest do obrony praw głupków którzy oddali swą swobodę i wolność za marne”pincet” i to bez rewaloryzacji i 13 emerytury. Bo im szczujnie Kurskiego i Rydzyka zamąciły we łbach.
    Teraz z pokora będą czekali az za rok im zrefundują podwyżki cen prądu.Wiec głosują na pis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: