Donald Tusk orze Kaczyńskiego

18 Kwi

„Żeby wejść do strefy euro, trzeba prowadzić odpowiedzialną politykę finansową, więc – póki co – nie ma tematu” – napisał na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Były polski premier tak skomentował najnowszy pomysł prezesa PiS, dotyczący podpisywania deklaracji w sprawie przyjęcia w Polsce euro (o tym w artykule „10 dzień strajku nauczycieli, a Kaczyński znowu robi „wrzutkę” o euro”).

Pod wpisem Tuska pojawiło się mnóstwo komentarzy. – „Jedno zdanie i taka orka :-)”; – „No wie Pan co… Kaczyński tak się napocił nad tą deklaracją, a Pan go tak raz dwa postawił do pionu”;

„Jeden wpis, a dwa prztyczki w dwa nosy dwóch Pinokiów, pierwszego straszącego euro i drugiego opowiadającego bajki o drugiej Dolinie Krzemowej w Polsce”; – „Jednym zdaniem pozamiatał Pan pisowskie brednie”; – „Amatorzy z PiS myślą, że to tak właśnie wygląda odpowiedzialna polityka finansowa. Rozdajemy kasę i wmawiamy ludziom, że to nie ma nic wspólnego z przekupstwem wyborczym. Szkoda tylko, że to mój syn będzie ponosił koszty tego rozdawnictwa” – pisali internauci.

A o tym, co o deklaracji prezesa PiS sądzi opozycja w artykule „Eurowrzutka Kaczyńskiego nie chwyciła”.

Jak uczy statystyka, na „Piątkę”, swoją i tę dla krezusów, zrzucą się głównie ci słabiej uposażeni, z tego prostego powodu, że jest ich najwięcej.

Wielkanoc idzie, więc – zgodnie z tradycją, na którą wciąż powołuje się partia aktualnie nam rządząca – najpierw będzie pięknie zastawiony stół, a zaraz potem… zimny prysznic. Wprawdzie kolejki do konfesjonałów mamy coraz krótsze, ale że tuż przed Wielkanocą nie wypada jednak dawać fałszywego świadectwa, toteż dowiedzieliśmy się właśnie, jakim to cudem rządzący sfinansują „jarkowe” oraz pozostałą „Czwórkę” z wyborczej „Piątki” PiS-u. Otóż podzielą się z nami naszymi pieniędzmi! Bowiem – jak to zwięźle ujął poseł Cymański, zaczepiony na sejmowym korytarzu przed dziennikarza TVN-u – „Partia postawiła na solidarność”. Więc się podzielą solidarnie!

Z tym, że będzie to „solidarność” jedyna w swoim rodzaju, podobnie, jak jedyna taka w cywilizowanym świecie jest nasza suwerenna „praworządność” i nasza unikatowa „wolność”. Ta z deklaracji pana prezesa, że „PiS jest partią wolności”.

Tak więc – na „Piątkę” zrzucimy się wszyscy, w imię solidarności wyjątkowego rodzaju. Rząd zabierze bowiem wszystkim, w tym także biednym, żeby rozdać – też wszystkim. Ale najwięcej bogatym!

Pięćset Plus będzie bowiem na każde dziecko – także to urodzone w willi w Konstancinie. Podobnie „trzynasta emerytura”, na którą tak spektakularnie ucieszył się na przykład Jerzy Urban. Na swoim kawałku „Piątki” najwięcej zyskają też dobrze „ustawieni” i majętni młodzi, bo teraz głównie tacy pracują na etatach. A ci na „śmieciówkach” tradycyjnie będą dalej tyrać za grosze. Co zresztą słuszne jest i sprawiedliwe, albowiem, jak stanowi Pismo: „Kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie, kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma”! (Mt.13/12, jakby ktoś na rekolekcjach nie uważał).

Kasa na „Piątkę” zostanie zabrana z OFE, czyli wszystkich emerytom. Owszem, z pozoru „drobna opłata manipulacyjna” w wysokości 15 procent kapitału będzie dotyczyć tylko tych, którzy zechcą umieścić swoje środki na prywatnych kontach IKE. Ale tak naprawdę za „oddanie oszczędności Polakom” zapłacą także ci, co zostaną w ZUS. Ponieważ ich pieniądze przejdą nie na subkonta indywidualne, jak za PO, tylko zasilą Pierwszy Filar, nie będą więc już dłużej podlegały dziedziczeniu. I pięknie. Też chętnie przyjmę sto tysięcy. A potem oddam Polakom, w zamian za drobne 15 procent za fatygę.

Na bogatych rodziców i emerytów zrzucą się też – po raz kolejny – uzależnieni. Zapłacą więcej, niezależnie od dochodów, za alkohol, papierosy i – pewnie – benzynę. No, ale ta podwyżka da im wszystkim okazję żeby poćwiczyć charakter. Zawsze można rzucić picie i palenie oraz przesiąść się na te autobusy, co w ramach „Piątki” będą regularnie kursować w każdej gminie. Albo chodzić piechotą. Niemniej – w ramach solidarności i w trosce o finanse państwa – powinni jednak pić, palić i jeździć jeszcze więcej, co też zapewne uczynią, zwłaszcza nudząc się w święta i niehandlowe niedziele, w tym roku już niemal wszystkie.

Jednak, jak uczy statystyka, na „Piątkę”, swoją i tę dla krezusów, zrzucą się głównie ci słabiej uposażeni, z tego prostego powodu, że jest ich najwięcej. Tak, jak nauczyciele już teraz „zrzucają się” na bankowe pensje niektórych swoich koleżanek rusycystek.

No, ale tak nakazuje wiara (kto ma…) oraz tradycja, która stanowi, że po zimnych nóżkach i innych frykasach na wielkanocnym stole, zawsze przychodzi pora na zimny Lany Poniedziałek.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Donald Tusk orze Kaczyńskiego”

  1. Hairwald 19 kwietnia 2019 @ 13:56 #

    Reblogged this on Holtei i skomentował(a):

    Biedny Kaczyński nie dorasta do pięt Tuskowi. Tak było zawsze i tak pozostanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: