Biskupi o seksie, PiS o pisizmie. Kiedy Polska znormalnieje?

9 Mar

„Edukacja seksualna w szkołach to bardzo niebezpieczna pokusa szatana”

Powyższy cytat pochodzi z listu biskupa świdnickiego Ignacego Deca, który zostanie odczytany jutro w kościołach tej diecezji. Biskup postanowił przybliżyć wiernym współczesną postać rzeczonej pokusy. – „Pokusa ta przybiera dziś bardzo konkretną postać seksualizacji dzieci i to już od wczesnych lat przedszkolnych. Słyszymy o niezwykłej determinacji, z jaką niektórzy wprowadzają do szkół postulaty tzw. ruchów LGBT” – napisał biskup Dec.

Według Deca wspomniane zajęcia tak naprawdę służą demoralizacji”. – „Dzieci na tym etapie rozwoju nie wiedzą, co jest dla nich dobre, a co złe. Natomiast to, co wydaje się chwilowo przyjemne, w przyszłości może prowadzić do nieszczęść” – uważa biskup świdnicki.

Nalega więc w liście, żeby rodzicie i opiekunowie podjęli „odpowiednie” działania, które „uniemożliwią coraz śmielsze działania gorszycieli”. – „Czuwajcie więc i pilnujcie: kto i jak wychowuje Wasze pociechy. Na co zgadzacie się, podpisując podsuwane Wam dokumenty na początku roku szkolnego?”. Daje też radę: – „Można przytoczyć wiele przykładów, kiedy rodzice w porę zareagowali i z powodzeniem podjęli działania na rzecz wyeliminowania zagrożeń płynących z demoralizacji ich dzieci. Powiedzieli: „nie pozwolimy na to, nawet gdybyśmy musieli przenieść dziecko do innego przedszkola czy szkoły”. Jest to możliwe” – kończy swój list biskup Dec.

Koleżanka kolegi …dzień po😎

„W maju ponad jedna czwarta mieszkańców Polski ucieszy się nie tylko z powodu nadejścia wiosny: 9,7 mln polskich emerytów otrzyma nadzwyczajną wypłatę w wysokości ponad 200 euro. Prezent od rządu kierowanego przez narodowo-populistyczną partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS) nadejdzie kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego 26 maja, pierwszymi z trzech wyborów w ciągu jednego roku” – pisze Florian Hassel w komentarzu „Plamy na czystych rękach” opublikowanym w piątkowym (8.03.2019) wydaniu „Sueddeutsche Zeitung”.

PiS w defensywie

„PiS znalazł się w roku wyborczym w defensywie, a opozycja demonstruje nową siłę” – stwierdza autor będący warszawskim korespondentem wiodącej niemieckiej gazety opiniotwórczej.

Seria skandali

Hassel przyznaje, że „nacjonalistyczna polityka” i „konfrontacja z UE” nie odebrały co prawda PiS wyborców, jednak partia, która w 2015 roku, po skandalach poprzedniego rządu, przejęła władzę w glorii siły o czystych rękach, „wstrząsana jest szeregiem małych i dużych skandali”.

Zdaniem „SZ” rysy pojawiły się także na wizerunku szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Na poparcie swojej tezy Hassel przypomina o „skandalu” z planowaną budową dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna w Warszawie. Autor zwraca uwagę, że austriacki biznesmen Gerald Birgfellner, który doprowadził do ujawnienia sprawy, przesłuchany został aż cztery razy, natomiast Kaczyński ani razu. Prokuratura nie podjęła dotychczas decyzji o wdrożeniu śledztwa lub umorzeniu postępowania.

TVP w rękach rządu

„Rząd kontroluje publiczną telewizję TVP, która przede wszystkim na wsi jest jedynym źródłem informacji dla wielu Polaków, i wykorzystuje ją do propagandy. Dlatego wielu wiernych wyborców PiS nie dowiaduje się o takich sprawach lub dowiaduje się o nich w sposób wypaczony” – pisze Hassel.

Pomimo tego – zaznacza – poparcie dla PiS spadło z 40 proc. do w zależności od sondażu, 35 lub nawet 29 proc.

Niemiecki dziennikarz zwraca uwagę, że na kongresie programowym PiS 23 lutego mało mówiono o programie, a dużo o nowych „dobrodziejstwach” dla ludności, jak choćby specjalnej wypłacie dla emerytów czy zwolnieniu młodych osób z podatku.

„Koszt tych wszystkich dodatkowych wypłat szacowany jest na 2 proc. polskiego PKB. Rząd ma pieniądze. Koniunktura w Polsce jest dobra: ściśle połączona z niemieckim przemysłem, zorientowana na konsumpcję gospodarka rośnie w tempie 5 proc. Wpływy z podatków nie maleją” – stwierdza Hassel. Natomiast jeśli chodzi o inwestycje w oświatę, opiekę zdrowotną i infrastrukturę, rząd nie realizuje wyznaczonych wcześniej celów.

Nie będzie powtórki z 2015 r.

Hassel przypomina, że w 2015 roku PiS zdobył tylko 37,6 proc. głosów, pomimo tego mógł rządzić z absolutną większością, ponieważ kilka innych partii nie przekroczyło progu wyborczego. „Powtórka tego sukcesu jest w świetle aktualnych sondaży nieprawdopodobna” – pisze dziennikarz „SZ”.

Szanse Koalicji Europejskiej

W osobnym materiale zamieszczonym w tym samym wydaniu „SZ” Hassel przedstawia niemieckim czytelnikom Koalicję Europejską – szeroki sojusz partii opozycyjnych. Jego zdaniem polska opozycja „ma jak najbardziej szansę na odsunięcie narodowo-populistycznego PiS od władzy”.

Niemiecki dziennikarz wspomina też o „Wiośnie” Roberta Biedronia – potencjalnym partnerze Koalicji Obywatelskiej. Zastanawia się również nad szansą powrotu do polityki Donalda Tuska.

Powracając jeszcze raz do zapowiedzi socjalnych świadczeń rządu kierowanego przez PiS, Hassel cytuje fragment wypowiedzi do wyborców szefa SLD Włodzimierza Czarzastego: „Zostawimy wam to, co dał wam PiS, ale zwrócimy wam to, co PiS zabrał”. Chodzi o likwidację niezawisłego wymiaru sprawiedliwości – wyjaśnia autor.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Biskupi o seksie, PiS o pisizmie. Kiedy Polska znormalnieje?”

  1. Hairwald 10 marca 2019 @ 11:07 #

    Reblogged this on Holtei i skomentował(a):

    Pawłowicz znów posunęła się za daleko w swoich komentarzach. Wróciła do starego, dobrego straszenia Niemcami, „seksualizacją” dzieci, „homolobby”, Unią Europejską i uchodźcami.

    Pawłowicz w swoim żywiole. Szambo wybija, pławi się w nim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: