Kaczyński straszy swoimi bojówkami

27 Lu

Jarosław Kaczyński „błysnął” na gali Strefy Wolnego Słowa „Gazety Polskiej”. Nie wiedział zapewne, jak lepiej i dosadniej podkreślić rolę środowiska gazety i jej klubów, znaczenia dla swojej partii, więc nazwał ich „oddziałami szturmowymi”.

Na te słowa obruszył się nawet prawicowy historyk Jan Żerko przyznając, że „po niemiecku Sturmabteilungen, w skrócie SA. Niedobrze się kojarzy”. Rzeczywiście, dla każdego, kto choć trochę zna historię to pojęcie budzi niesmak i jednoznaczne skojarzenia.

Jednak prezes Kaczyński nie dostrzega niczego złego w swojej wypowiedzi. Mało tego, na łamach portalu Niezależna.pl rozwinął swoją myśl, mówiąc, że „kiedyś to był taki oddział szturmowy, który przedzierał się przez pozycje, które w gruncie rzeczy niemal wyłącznie zajmowali wrogowie. Dzisiaj to jest oddział szturmowy potężnej już armii, która idzie ku zwycięstwu. Jestem o tym przekonany. Każda armia potrzebuje takiego oddziału uderzeniowego, szturmowego i dzisiaj Kluby „Gazety Polskiej” takim oddziałem są”.

Jak widać, „oddziały” PiS się rozwijają, bo przecież podobnie traktowani są narodowcy i dlatego z taką pobłażliwością partia rządząca patrzy na ich marsze, pilnując, by żadna krzywda ich nie spotkała, a sądy umarzały kolejne sprawy przeciwko nim. Podobna ma być też chyba rola WOT.

Jeden z internautów przypomina prezesowi, jak „skończył dowódca oddziałów szturmowych niejaki Rohm.”, a inni pytają „już ma SA, Gestapo, kiedy powstaną Einsatzgruppen?” i „Ciekawe czy teraz czas na noc długich Noży”.

Ech panie Kaczyński, albo jest pan słabo wyedukowany albo rzeczywiście wie pan, co mówi i to przeraża.

Ze zdumieniem odnotowałem, że Pan Jarosław Kaczyński da nam to i tamto. Już nie polski rząd, już nie partia, ale on, wielki dobroczyńca narodu, wielki święty parafialny. To on będzie rozdawał na dzieci, na emerytów, na dojeżdżających…

A cóż to, ze swoich daje? Rozdaje wcześniej zagarnięte pieniądze w postaci jednych z najwyższych w świecie podatków, których jest coraz to więcej i więcej.

Jeśli prawdą jest, że narodowa gospodarka ma się dobrze, to tylko kosztem ciężkiej pracy naszych obywateli i wielkiego wyzysku państwa. Ten rabunek państwa na pracujących i kupujących jest tak wielki, że bardziej opłaca się Polakom nie pracować niż pracować. Lepiej za granicą zmywać naczynia, zakładać rodzinę i budować swoja przyszłość niż dawać się okradać, po to, aby J. Kaczyński mógł, coś nam dać.

Dzisiaj, nawet bardzo wysokie wykształcenie i zdolności indywidualne nie gwarantują kariery zawodowej i godnego życie w kraju, bo to jest zarezerwowana reglamentacja dóbr dla PiS-owskich miernot i ich rodzin.

Tymczasem przeczytałem, że Mariusz Błaszczak zaprasza do jednostek wojskowych na obchody rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Uwaga! Zaprasza Mariusz Błaszczak! Ten cywilny agitator i resortowe dziecko z krwią na rękach ponad 54 ludzi służb zaprasza do swoich jednostek. Kupił je sobie, więc ma i zaprasza? Tak się robi propagandę polityczną!

Prezes rozdaje nieswoje, lub bierze kredyt na nasze konto, minister propagandy wojennej zaprasza na obchody przyłączenia się do NATO, bo przecież tylko przypadkiem nie zrobił tego on i PiS w ostatnich trzech latach „prawdziwej niepodległości”.

Dzisiaj wszystkie ministerstwa tego rządu maja wspólną cechę, bez wyjątku, stały się machiną propagandową władzy. Wyraźnie przecież widać, że Z. Ziobro kieruje ministerstwem propagandy bezprawia i szkalowania sędziów, J. Brudziński odpowiada za ministerstwo propagandowej tolerancji dla faszyzmu, a A. Zalewska zarządza ministerstwem propagandy światopoglądowej… Nad nimi wszystkimi stoi premier agitacji politycznej i znany publiczny kłamca, który tylko poza kamerą mówi prawdę o „zapierd…niu za miskę ryżu”, czy kpi z marzeń Polaków o bezpłatnej służbie zdrowia i „flotylli tratw”, do której będzie strzelał.

Ideolodzy „dobrej zmiany” dobrze wiedzą, że swoim przekazem propagandowym muszą zamydlić oczy ludziom. (Przekazali tylko do TVP 1,2 mld złotych na ten cel.) Wiedzą, że ilość wyprodukowanej podłości, oszustw, kłamstw, nadużyć i przestępstw tej władzy jest tak pokaźna, że będą rozliczani i pociągani do odpowiedzialności przez wiele lat. Alternatywą jest stworzenie warunków do dalszej bezkarności ich działań i dalszego opływania w bogactwach wśród kościelnej ciemnoty przez kolejne 4 lata.

PiS nie ma wyjścia, musi zastosować ofensywę ratunkową dla swoich elit w postaci propagandy, bo nic innego nie posiadają. Mogą jedynie rozdać nasze i zrobić z tego show.

Wierzę, że tym razem ludzie nie dadzą się oszukać.

Jedna odpowiedź do “Kaczyński straszy swoimi bojówkami”

  1. Hairwald 28 lutego 2019 @ 07:07 #

    Reblogged this on Holtei i skomentował(a):

    Obrońcy pedofilów krzywdzą dzieci podobnie jak pedofile, bo rozmywają ich straszną winę i tworzą dzieciom piekło

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: