Gryglas, przypadek zeszmacenia

1 Sty

Awantury nikt się nie spodziewał, gdy na wizję Superstacji wkraczali posłowie Tomasz Cimoszewicz z PO i Zbigniew Gryglas  ze Zjednoczonej Prawicy, lecz zawrzało od pierwszego momentu, jak tylko  w programie „Debata Grzegorza Łaguny” pojawił się  temat energetyki.

„Pan broni Niemiec, ja bronię polskich interesów, w tym pewnie się różnimy” – zaszarżował ostro zaraz na początku Zbigniew Gryglas, czego poseł Tomasz Cimoszewicz – do tego momentu spokojny – wytrzymać już nie mógł i odpalił: „To jest coś, za co  mógłbym pana pozwać, ale tak obniżyliście nasze pensje, że nas nie stać na dobrych prawników” – powiedział.

Później było już tylko gorzej, a ton z jednej i drugiej strony znacznie się wyostrzał: „Jak pan śmie w ogóle mówić do polskiego posła, że broni interesu Niemiec? Na jakiej podstawie pan wysnuł takie wnioski? Ja powiedziałem, że Niemcy korzystają w tak dużej ilości ze źródeł odnawialnych, a pan mówi, że ja reprezentuję niemieckie interesy. Czy pan na głowę upadł, panie pośle?” – powiedział Cimoszewicz.

I tak się rozkręcił, że przypomniał Gryglasowi, iż to PiS importuje więcej węgla z Rosji. „Mogę powiedzieć, że reprezentujecie interesy rosyjskie. Jakim cudem dwukrotnie wzrósł import rosyjskiego węgla? – dopytywał, a Pisowski parlamentarzysta wił się jak piskorz wyjaśniając „nieudaną restrukturyzacją górnictwa”, która doprowadziła do tego, że „czasowo jest niezbędny import”.Zapewniał dodatkowo, że „import dokonywany jest głównie do ciepłownictw”.

Prowadzący program – Grzegorz Łaguna umieścił fragment nagrania na Twitterze i  tam na dobre rozkręciła się słowna przepychanka parlamentarzystów.

Gryglas opublikował fotkę mające ilustrować „blackout i 20 stopień zasilania”, do którego doszło w 2015 r., za rządów PO-PSL. Pech jednak chciał, że Cimoszewicz łatwo rozpoznał na niej fragment Nowego Jorku:
„Na zdjęciu, chłopie, masz wieże WTC zburzone po 9.11″ – napisał z  rozbawieniem.

„Spokojnie to tylko ilustracja” – odpowiedział na to Gryglas i jakby to miało jakikolwiek związek wypali: „Szczęśliwie przegraliście wybory w 2015 i przegracie je także w 2019″.

Wtedy Cimoszewicz już Gryglasa w ogóle nie oszczędzał… Przypomniał mu koleje  jego politycznej kariery. Podkreślił, że wyłącznie „dzięki szczęściu wślizgnął się do Sejmu z Petru”. „Dzisiaj żadnego z Was nie ma w Nowoczesnej. Może lepiej nie baw się w proroka” – doradził pisowcowi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: