Morawiecki przypomni sobie krętactwa na przesłuchaniu za rok

31 Gru

Trzeba serdecznie współczuć szefowi rządu poziomu „sekretariatu”. Urzędnicy najwyraźniej pogubili kalendarze jego spotkań, a w KPRM zawodzi system elektronicznych przepustek. Jednym słowem jest tam bałagan i bezkrólewie. Do takich wniosków upoważnia  informacja, jaka dotarła z tej instytucji do Krzysztofa Brejzy.

Poseł Platformy Obywatelskiej, po wybuchu afery KNF zwrócił się do premiera z pytaniem czy i jak często spotykał się z aresztowanym dziś, byłym szefem tej instytucji – Markiem Chrzanowskim.

Co na to Mateusz Morawiecki?

Poseł Brejza publikuje na Twitterze odpowiedź nadesłaną przez KPRM z której, wynika ze premier nie nadzorował KNF i nie jest w stanie  ujawnić częstotliwości, a nawet samego faktu spotkań z Chrzanowskim i w zadziwiający sposób to uzasadnia. Po prostu : „nie prowadzi ewidencji spotkań”… Tu chciałoby się zapytać: a inne spotkania pan Morawiecki czy ktokolwiek tam ewidencjonuje? Jak to tam jest w tym urzędzie?

„To jest chyba żart. Niemożliwe, żeby tak odpisali”– ze zdumieniem, informację posła skwitował Piotr Leski.

Pod wpisem Brejzy zaroiło się od komentarzy. Ich autorzy wyśmiewają urząd i szefa rządu:

Gó…o prawda: Jeżeli miał stałą przepustkę, to ewidencja elektroniczna pokazuje jakie strefy i kiedy w #KPRM przemierzał. Jeżeli nie miał przepustki, to jest ewidencja wydanych przepustek. Poza tym sądy już potwierdziły, że kalendarz spotkań urzędników jest informacją publiczną”- podsumował sytuację jeden z internautów.

Na pociechę dodał inny: „Przypomni sobie za rok, na przesłuchaniu”.

>>>

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: