Morawieckimi wygląda na głównego kręcącego lodami w aferze KNF

10 Gru

Senator Marek Borowski zareagował na działania władzy ws. byłych pracowników KNF.

„Państwo nie może po prostu pozwalać kraść” – grzmiał na pospiesznej konferencji minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. A jego zastępca Bogdan Święczkowski dodał: „Mam nadzieję, że państwo dostrzegacie, że to jest prawdziwa afera KNF.” Słowem, aferzystami z KNF mają być Jakubiak i jego urzędnicy, a nie były przewodniczący Komisji Marek Chrzanowski, którego miliarder Leszek Czarnecki nagrał jak składa korupcyjną propozycję.

Zatrzymani szeryfowie

Tyle że to Andrzej Jakubiak i jego ludzie dążyli do objęcia kas państwowym nadzorem. A starali się im w tym przeszkodzić twórca kas Grzegorz Bierecki oraz wspierani przez niego politycy PiS. Kłody rzucane m.in. przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego opóźniły wejście w życie nadzoru nad SKOK-ami o ponad trzy lata.

Co więcej, jeden z zatrzymanych – były wiceszef KNF Wojciech Kwaśniak – wojnę ze SKOK Wołomin o mały włos przypłaciłby życiem. Po ciężkim pobiciu w 2014 roku, najprawdopodobniej na zlecenie jednego z bossów SKOK Wołomin, kilka tygodni spędził w szpitalu z poważnymi obrażeniami głowy.

Śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez byłych szefów KNF rozpoczęło się w 2016 roku, czyli już po przejęciu władzy przez PiS. W sprawie SKOK Wołomin nie wydarzyło się ostatnio nic nowego, więc spektakularne zatrzymanie siódemki urzędników musiało czemuś służyć. Czemu? Przykryciu prawdziwej afery w KNF ujawnionej przez „Gazetę Wyborczą”.

Marek Chrzanowski, powołany przez Beatę Szydło na szefa KNF w październiku 2016 r., dwa tygodnie temu dostał korupcyjne zarzuty. W rozmowie z Czarneckim obiecywał przychylność dla jego banku w zamian za zatrudnienie znajomego prawnika. Ale Chrzanowski przecież nie znalazł się w KNF sam. Rekomendowali go senatorowie PiS. Co więcej, był protegowanym prezesa NBP Adama Glapińskiego. Szef banku centralnego nawet po dymisji Chrzanowskiego gorąco bronił byłego studenta.

– Zatrzymanie Kwaśniaka pachnie dintojrą wobec urzędnika, który zalazł za skórę SKOK-om, ale i próbą odwrócenia uwagi od afery KNF – – mówi „Newsweekowi” członek zarządu banku średniej wielkości. – Trudno uwierzyć, że akcja wobec byłych szefów KNF właśnie teraz to zbieg okoliczności.

Ale takich zbiegów okoliczności jest więcej.

Filmowa ucieczka

9 listopada. Pod warszawski dom Leszka Czarneckiego przyjeżdża jego kierowca i ochroniarz, oficer ABW. Ma zawieźć biznesmena i jego żonę na Okęcie, skąd prywatnym odrzutowcem mają wylecieć na urlop do Izraela. Gospodarza jednak nie ma w domu. Czarnecki nie robił do tej pory takich niespodzianek.

– Kierowca zrobił się trochę nerwowy w stosunku do obsługi domu, domagał się informacji, gdzie jest jego pracodawca – mówi znajomy rodziny Czarneckich. W końcu zwiózł na lotnisko żonę biznesmena i… jego telefon. Komórka logująca się do stacji miała zmylić funkcjonariuszy organów ścigania. Z naszych informacji wynika, że na Okęciu na Czarneckiego czekało pięć osób, które nie wyglądały na pracowników lotniska. Zanim odrzutowiec Czarneckich odleciał do Tel Awiwu, przez godzinę był przetrzymywany na płycie lotniska. W tym czasie Czarnecki miał lecieć już innym samolotem na Florydę. Scena zupełnie jak z filmu sensacyjnego.

Po co ta maskarada? 7 listopada mecenas Giertych złożył w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. – Czarnecki obawiał się widowiskowego zatrzymania pod byle pretekstem. Gdyby zarzucono mu cokolwiek, zupełnie inaczej wyglądałyby jego zarzuty wobec Chrzanowskiego – tłumaczy znajomy biznesmena.

>>>

Więcej >>>

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: