Na pytanie „gdyby opozycja miała wystawić jednego kandydata na prezydenta, Pani/Pana zdaniem powinien/powinna być to…?” najwięcej, bo 29,6 proc. respondentów wybrało odpowiedź „Nie mam zdania”.

Donalda Tuska wskazało 15,1 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Małgorzata Kidawa-Błońska (13,7 proc.), Władysław Kosiniak-Kamysz (12,4 proc.), Robert Biedroń (11,6 proc.) oraz Adrian Zandberg (5,5 proc.). Z kolei 12 proc. uważa, że powinien być to inny kandydat niż wszyscy wskazani.

– Częściej na Donalda Tuska wskazywali mężczyźni (17 proc.), osoby w wieku 35-49 lat (18 proc.), o wykształceniu zasadniczym zawodowym (22 proc.), badani o dochodzie netto powyżej 5000 zł (23 proc.) oraz ankietowani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (20 proc.) – mówi Piotr Zimolzak z SW Research.

W jakich grupach wygrała Małgorzata Kidawa-Błońska? Częściej wskazywały ją kobiety (14 proc.), badani powyżej 50 lat (16 proc.), o wykształceniu wyższym (16 proc.), ankietowani o dochodzie netto od 2001 do 3000 zł (18 proc.) oraz osoby z miast od 100 do 199 tys. mieszkańców (19 proc.).