– Przemysław Gosiewski był najbardziej niezwykłym człowiekiem, jakiego w życiu spotkałem. A tak się składa, że spotkałem w życiu bardzo, bardzo wielu ludzi. Był człowiekiem niebywałej energii, człowiekiem, dla którego nie było rzeczy niemożliwych, człowiekiem, którego nie można było zatrzymać ani zniszczyć. Bo chciano go zatrzymać, chciano go zniszczyć dlatego, iż działał zawsze w tym kierunku, który służył Polsce, który służył zmianie, dobrej zmianie – powiedział Kaczyński.

Przypomniał, że Gosiewski jako bardzo młody człowiek podjął walkę z komunizmem, współpracował także z „Solidarnością”. Później – jak mówił prezes – służył dobrej zmianie, kiedy wszedł do Porozumienia Centrum i podjął nową walkę z systemem postkomunistycznym.

Kaczyński: Gosiewski zasłużył na więcej pomników

Zdaniem Kaczyńskiego, Gosiewski był człowiekiem „ogromnie utalentowanym, który potrafił uczynić rzeczy – wydawałoby się – poza ludzkimi możliwościami, człowiekiem takiej pracowitości, z którą nigdy ani przedtem, ani potem się nie spotkałem, i człowiekiem, który umiał oddziaływać na innych, umiał ich wokół siebie gromadzić, umiał przełamywać wszelkie przeszkody”.